Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Deja Vu [odczucie]
Arti:
Nie jest pewne czy OOBE w ogóle istnieje. To prawdopodobnie świadomy sen, tylko różniący się poziomem kontroli wykreowanej rzeczywistości. Poza tym nie ma czegoś takiego jak nieświadoma podróż mentalna. Jeżeli OOBE na prawdę istnieje, to od ciała "odłącza" się KOPIA naszej ÂŚWIADOMOÂŚCI, a nie podświadomości.
Jak wspomniałem - DejaVu bierze się ze snów. Porozmawiajcie z jakimś doświadczonym oneironaturą ( czy jak to się pisze ) a dowiecie się, że dla nic DejaVu to normalna rzecz.
Sayo!
Rychu, mag Beliara:
ja tak mam jak oglondam kilka razy ten sam serial m jak miłosć naprszykłat bo lubie ten serial i oglondam klilk a razy. i wtedy mi sie wydaje ze juz to kiedys oglondałem. i jak poekonony oglondam to tez bo sa super i na jetixsie lecom tegraz to siadam pszed telewizorem. i z pokoemonuf na najbardziej lubie pikaczu a z m jak miłosć to hanke mostowiak bo lubie ja.
szarlej700:
eh napisałem przecież żeby nie mylić z OBE i radze przeczytać pierw co to jest a dopiero krytykować. Jak nie wierzysz w OBE to jakim cudem podróżnicy astralni widza miejsce w których jeszcze nie byli i to nie poprzez podroż mentalną .A I ZNOWU NIE MYLIĂ OBE Z podrożą astralną
Rysownik:
--- Cytat: Szarlej w 13 Maj 2009, 09:41:41 ---/ciach/
Jak nie wierzysz w OBE to jakim cudem podróżnicy astralni widza miejsce w których jeszcze nie byli i to nie poprzez podroż mentalną?
--- Koniec cytatu ---
Wyobraźnia, zdjęcia, urojenia. -.-'
OOBE nie istnieje bądź jest to trans.
szarlej700:
ludzie gadacie że nie istnieje to jakim cudem ja wyszedłem z ciała jakieś 5h temu i "przypadkiem" widziałem jak kolega się masturbuje i robilem doświadczenia typu że kolega lub koleżanka kładła na biurku kartkę z rożnymi cyframi a ja po OBE im mówiłem jakie są to cyfry. Obe nie jest transem i tego tematu nie będę rozwiać
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej