Tereny Valfden > Dział Wypraw
Powstali zmarli
Gunses:
Rozglądacie się po okolicy. Nagle jedne z was zauważa w oddali, w zbóżu wygnieciony placyk. Podchodzicie tam, zauważacie ślady butów, oraz kropel kriw.
- To na tej ścieżce widziano kobietę! Widom spacerowało przy blasku księżyca! I znów były słychać szepty, przed zdarzeniem! - krzyczał do Wampirów sołtys, który pozostał na ścieżce - I co, znaleźliście coś?!
Foltest:
- Hmmm... Szepty, znów szepty. A może to ta postać co była w krypcie. Zapewne to mag, bo znał zaklęcie teleportacji. Może to on tworzy iluzję i wam się wydaję tylko... Ale to tylko domysł, nie mówię że na pewno, ale i tak może być...
Gunses:
Jeden z mężczyzn działających w starszyźnie powiedział - Zbliża się brzask. Wracajmy do wioski, tam przeczekacie dzień, a jutro wieczorem znów podyskutujemy - Zebrani udali się do wsi. Tam dano im w całości jedne z najlepszych domów - Czujcie się jak u siebie w domu.. - Powiedzieli ludzie po czym pozostawili Wampiry sam na sam xD
997 - Policja
Vigo:
Vigo rozglądał się po domu, rozmyślał co dalej...
- Ta sprawa mi śmierci magią... i ta postać w krypcie... przeszły mnie ciarki jak tylko ją zobaczyłem. Napewno niebyła ona tam przypadkiem... Trzeba dowiedzieć się czy w okolicy są jacyś magowie, nieważne jacy mogą to być nawet amatorzy... każdy ślad się liczy... To chyba nasza jedyna "zaczepka" w tej sprawie.
Tkoron:
Powinniśmy się rozdzielić, każdy z nas powinien się zająć jedną z 3 spraw a coś czuję, że spotkamy się na końcu drogi. Co o tym myślicie?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej