Tereny Valfden > Dział Wypraw
Powstali zmarli
Foltest:
- Tak z chęcią, możecie nas tam zaprowadzić ???
Gunses:
- Dobrze! - Zgromadzeni wyszli z karczmy. Ruszyli pierwej w kierunku miejsca widzenia pierwszej zjawy. Na pobliskie pola. Już z dala widać było potężny samotny dąb, od dołu spowity krzakami akacji. Podeszli bliżej.. - To tu widziano wiszącego Darrota. Chłopiec potwierdził, że bawiąc się usłyszał szepty, to go zaciekawiło. Szepty słychać było praktycznie zewsząd ale najbardziej od strony dębu. Toteż zbliżył się tu, i wtedy zobaczył wisielca...
Tkoron:
Tkoron podszedł do drzewa zaczął się obejrzał je po czym zaczął rozglądać się dookoła w poszukiwaniu czegoś dziwnego.
Gunses:
//A tu nic dziwnego nie ma :P
Po chwili, zauważasz coś z tyłu drzewa. W krzakach akacji, jest coś co przyciąga twą uwagę. To kawałek tkaniny, najprawdopodobniej lnianej. A obok jej na kolcach zastygła krew. To się wydaje dość dziwnie. Niektórzy magowie, noszą lniane tkaniny, a zastygła krew i strzępki szat oznaczają, że ktoś tutaj był. Tkoron powiadamił o swym odkryciu zgromadzonych...
Foltest:
- Hmmmmm... A może to ten wróżbita co czytał w myślach, ma coś z tym wspólnego ??? Jak myślicie ???
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej