Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Koniec świata
Isentor:
--- Cytat: Peanut w 27 Listopad 2008, 18:34:14 ---W tej kwestii jestem pewny, że nie masz racji. Jeśli o masowe samobójstwa chodzi, przy końcach świata były częste niestety, a służby porządkowe nie są wszechwiedzące, by zapobiec wszystkim takim atakom. Ponadto nigdy nie było tyle informacji, tyle dowodów naukowych, tyle przepowiedni i tyle zgodności niż te z 2012 roku. I mogę się założyć, że nie będzie to rok jak każdy inny.
--- Koniec cytatu ---
Przed 2012 był 2000, wcześniej też jakaś data koło 90, o której dużo się mówiło. Upływa "termin końca świata" wiec ludzie przerzucają się na inny wyszukując coraz to kolejnych powiązań. Przed 2000 nie słyszałem o dacie 2012. Dopiero po chwalebnym milenijnym roku zaczęto upatrywać nasz koniec w kolejnej dacie. Po 2012 znajdzie się jakaś nowa. Przecież tylu mieliśmy proroków i jasnowidzów, zawsze coś z ich bełkotu podpasuje się pod wydarzenia. A i nawet znajdzie się jakiś kalendarzyk małego zuluskiego plenienia kończący się w 2020 roku.
Szarleǰ:
Nie do końca zrozumiałeś co pisze. Nie chodzi o przepowiednie tylko o fakty, czyli aktywny wulkan i inne badania geologów na temat historii ziemi, a z tego co mówią, takie kataklizmy następują w mniej więcej równych odstępach czasu. Ostatecznie wszystkie daty do siebie pasują, które mówią o końcu świata. Nie chce, żebyście myśleli że jestem jakimś zwolennikiem teorii końca świata, jakiejkolwiek nie tylko tej o 2012 roku, bo jestem raczej sceptykiem jeśli o to chodzi. Mówię tylko co wyczytałem ;].
Isentor:
Niby tak ale w każdej chwili pierwsza lepsza asteroida może dopełnić nasz byt na ziemi. Więc po co się przejmować kataklizmami...
Kozłow:
http://www.wiz.pl/main.php?go=1&op=2&id=257
Zamiast jałowych dywagacji i bezsensownych przepowiedni, że po śmierci każdego kolejnego papieża przyjdzie Murzyn (swoją drogą - straszny rasizm), polecam spojrzenie naukowe na temat.
Isentor:
Poczekamy aż Ty zostaniesz papieżem. Koniec świata murowany. I nawet Jehowi tego nie przewidzieli. Ha!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej