Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Czy pomogliście Lee?
Garrador:
Pomagłem mu od razu jak go znalazłem (czyli dwie gry póżniej )od razu się zabiło wszystko, tylko ganiałem króla w jednej linni bo biegał w tym samym miejscu .
Jeśli pogadacie z Innosem po zniszczeniu Robhara (pseudo Robal xD) powie ,,zobaczymy jak sobię poradzisz w roli króla"czy jakoś tak (taka ciekawostka)
Nakiel:
Ja pomogłem LEE tylko kiedy grałem po stronie Buntowników. Kiedy po stronie orków to już nie.
Myślę, że to oczywiste, że ten kto przeszedł grę jako buntownik to pomógł LEE jeżeli trzymał z orkami to mu pomógł.
Dennis Guilder:
Ja pomimo dużej sympatii do Lee nie zabiję Króla. Powód jest prozaiczny, nie będę grał z Orkami, a wówczas tylko Rhobar będzie mógł nauczyć mnie regeneracji - umiejętności na którą poluję od początku gry.
domek:
Nielubie Roara za to że wrzucil nas do bariery!!Pomogłem Lee chc myslałem czy to dobrze bo przecierz miał durzom armie?!Ale gdy zobaczyłem jak Lee w biegu wycinaga swuj miecz i uderza w Robara pomoglem mu i zwycienrzylismy nie wiem jakim cudem!!
Artex:
Pomogłem Lee nawet jak grałem po stronie Innosa. Nie lubię Rhobara za jego pychę (ciągle jest taki z siebie dumny, myśli, że jest niewiadomo kim) Nawet Innos nie był na mnie jakoś szczególnie zły za to, że zabiłem jego sługę. Natomiest jestem Rhobarowi wdzięczny za to, że wrzucił Bezimiennego za barierę, bo bez tego nie byłoby tak wspaniałej gry i tak wspaniałego bohatera
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej