Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Czy pomogliście Lee?
Kirgo32:
To zależy. Ponieważ gdy gram drogą Innosa to mu pomagam , ale jak gram gram ścieżką Adanosa lub Beliara to nie. Nieprzepadam za królem, ale nie chcem go zabijać gdy służe Innosowi, ale jak służę Beliarowi to naprawdę biję go z wielką chęcią.
Nero:
. Ja pomogłem Lee, ponieważ sądze, że jego sprawa była słuszna. Mugłby w prawdzie zabić tego co go wrobił, ale jednak to Rhobar wtrącił go do kolonii. Osobiście nie przepadam za Rhobarem i tymi odzywkami palladynów typu: "Za Króla", "Niech żyje Król" i dlatego zawsze zabijam Rhobara z uśmiechem na ustach i zimną krwią w żyłach.
PzDr
Wutras:
Jasne że pomogłem Lee z 2 powodów: Po pierwsze Lee to nasz kumpel i dużo razy nam pomagał , a po 2 król to taki bufon , i te gadki palladynów jakby był nie wiadomo kim , dla mnie to cienias
Grigorian:
Pomogłem Lee bo to król wsadził Beziego za Barierę ( wszystkich tam wsadzał ).
Mam nadzieję , że inni popierają moje zdanie na temat zabica króla.
Adanos92:
Jak grałem u znajomych to gre przechodziłem ścieżka innosa i nie miałem okazji zabic króla. Lubie Lee bo to najlepszy kumpel ,który towarzyszy na od początku gry,jak będe grał np. droga adanosa czy beliara to na pewno go zabije hehe
Chociaż mi bardzo podoba sie zakonczenie gdy bezimienny zostaje królem myrtany.
PzDr!!!Bezi rządzi!!!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej