Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Paladyni a Najemnicy

<< < (3/35) > >>

Garret:
Widzę, że w ocenie tych profesji wielu odwołuje się na postacie z gry. Po co? Przecież rozmawiamy o ogólnym konflikcie między nimi. Ja uważam że najemnicy nigdy nie byli w królestwie szanowani.
Byli ludzmi, których król wynajmował do walk w bitwach z orkami/innym plugastwem. Paladyni musieli ich uważać za śmiecie, kierując się tym, że sprzedawali się, za prawdopodobnie marne pieniądze. Paladyni uważali sie za lepszych ponieważ waliczyli "w imię Innosa", jako posłuszne pieski będące na rozkazy Magów Ognia.W paladynach podaba mi się to, że mogą skorzystać z bonusów przysługujących "wojownikom Innosa"
np. konsekracja miecza, wstęp do klasztorów, szacunek zwykłych ludzi, odbajerzone zbroje itd. Nie lubie w nich tego, że uważali się za wyższych, za nadludzi (można by tak powiedzieć), no i oczywiście, nie mógłbym usługiwać komukolwiek, nawet magowi ognia. Najemników lubie za to, że zawsze sobie radzili, zdani tylko na siebie, że robią co chcą, i co muszą robić nie zważając na konsekwencje, chociaż ciężko jest żyć bedąc pogardzanym przez całe społeczeństwo. Nie lubie w nich tego że zrobią wszystko dla kasy, zabiją kobiete, dziecko co to dla nich za różnica. Powinni mięc choć obrobine honoru.

Garret

A tak BTW , czy wam też avatar Kapi Pogromcy bardzo przypomina avatar Isentora? Czy to nie ta sama postać??

Azuredragon:
W Gothicu II zawsze wolałem współpracować z paladynami. Głównie z senymentu, dlatego, że lubiłem grać paladynami, współpracować z paladynami i mieć w drużynie chociaż jednego paladyna (swoją drogą w Elder Scrollach zawsze kiedy robiłem testy na wybór klasy postaci to wychodził mi paladyn). Dodatkowo zyskali oni u mnie uznanie ze wzlędu na swoją niebywałą lojalność wobec króla Rhobara. I mimo swojej niechęci wobec wymuszania na okolicznych chłopach w Khorinis płącenia podatku, czynili to, bo taki był rozkaz.

A dodatkowo paladydyńska zbroja wygląda naprawdę super.  

Crisis:
Ja wypisałem za co ich lubię, a za co nie...

Paladyni:
Lubię ich za:
- Większość z nich jest honorowa
- Służą Innos'owi i Magom Ognia
- Mają fajne zbroje
- Mogą posiadać miecz poświęcony przez Innosa
- Mają fajne zbroje

Nie lubię ich za:
- Zarozumiali
- Przypisują sobie wszystko co zrobił Bezimienny

Najemnicy:
Lubię ich za:
- Starzy kumple
- Styl bycia
- Swoboda
- Atmosfera
Nie lubię ich za:
- większość z nich to byli przestępcy
- większość z nich nie ma honoru
- liczy się dla nich tylko kasa
- Raul, Bulko, Sylvio, Sentenza i Dar... nie lubię ich, nie muszę tłumaczyć dlaczego :P

Podsumowując decyduję, że wybieram zdecydowanie Paladynów ponieważ są sługami Innos'a i są silniejsi   oraz mają jakikolwiek honor...

Pozdrawiam

Gonzo:
Ja lubie palladynów za ich szlachectwo, wiare w ludzkie dobro, i wogule ich taka szlachecką postawe. Do tego dochodzą ich świetne miecze i magia. Cud miód, jeszcze Esmeralda :D. Ale z tym Benetem to przegieli stanowczo :/.

_Snopek_:
U mnie większy szacunek zaskarbili sobie najemnicy, wśród nich żyje większość naszych starych znajomych. Będąc najemnikiem czuję się naprawdę swobodnie  nie dostaje żadnych odgórnych poleceń i łażę kiedy chcę i gdzie chcę. Możecie powiedzieć że spotkamy tu też kilku nowych niezabardzo kumatych osobników ale cóż zawsze traktuje ich jako dobre worki treningowe i uwielbiam patrzeć jak padają na ziemie tą swoją niewyparzoną gębą prosto w błoto.  
Co do paladynów to nie znoszę tych blaszanych, nadętych, wyniosłych blaszanych łbów. Zawsze z chęcią przed wypłynięciem na dwór Indorath oczyszczam miasto z plagi wyznawców Innosa, nie posiadam dla nich ani krzty szacunku i jak dla mnie to by ich mogło wogóle nie być.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej