Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Prace Domowe To Przestępstwo?

<< < (10/13) > >>

Altair:
Respev, ja mam kolegę, który napisał bardzo słabo test po gimnazjum. W Gdowie nie chcieli go wziąć, on po prostu nie szukał szkoły, ma ogólnie wszystko w dupie, dawno się z nim nie kontaktowałem, ale chyba nigdzie na razie nie uczęszcza, chyba, że zapisał się do zawodówki... Ale nawet jeśli tak, to Zhai, chodź sobie na wagary, albo zostawaj w domu. Chyba cię siłą do szkoły nie zaciągną.

Respev:

--- Cytuj ---ale chyba nigdzie na razie nie uczęszcza, chyba, że zapisał się do zawodówki.
--- Koniec cytatu ---
Jeśli by nie uczęszczał do szkoły, ścigało by go kuratorium i policja.


--- Cytuj ---Chyba cię siłą do szkoły nie zaciągną.
--- Koniec cytatu ---
Jeśli jego frekwencja nie będzie wynosić przynajmniej 50%, wtedy zostanie zawiadomione kuratorium, które zabierze go na pogotowie opiekuńcze.

Sado:
Zadania domowe... hmmm, jak nauczyciele zadają to odrobiam. Jeśli wejdzie przepis, że zadania nie będą obowiązkowę, to i tak napiszę sobie paręprzykładów dla powótrzenia. Jest mi to obojętne. W domu i tak nie mam co robić, kiedy wyjdę na polę to wrócęz obitąÂ mor
dą, bo
nie pałają do mnei sympatiąw mej wsi. Tak samo było z mundurkami. Wszeł przepis, to noszę, choć u nas są to zwykłe szmaty...

Tidus:

--- Cytat: Altair ---No pozostaje mi jedynie przyznać rację temu panu. I tutaj kieruje słowa do Zhaia - w życiu nie zawsze mamy to co chcemy. Właściwie to to, czego chcemy stanowi mały procent naszego życia. Takie jest życie, świat, a ty jesteś tylko małą mróweczką pośród ogromnego mrowiska, jak my wszyscy i raczej nie zmienisz całego świata. Ale skoro nie możesz zmienić całego świata, to zmień siebie. Na lepsze.
--- Koniec cytatu ---

Biedny ty... skoro życie daje Ci tak po d*pie, to dlaczego bawisz teraz się w nadętego psychologa, święcie przekonanego o swoich racjach?, pamiętam rozmowę z gg w której mówiłeś, że chodzisz do liceum... skąd ten jad hę?, twoja opinia jest w tej chwili nic nie warta, bo jak respev powiedział, póki oboje mamy ten obowiązek. Chcesz zostać kimś?, pracuj jak ktoś, rozdziel czas, zagospodaruj go tak, żebyś zdążył zrobić wszystko na co masz ochotę, to aż takie ciężkie?

Altair:
Tak, chodzę, do ogólniaka. Jeśli nie byłbym przekonany o swoich racjach, to bym ich nie bronił. Chcę zostać kimś, dlatego "pierdoły" odkładam na bok, a naukę przedkładam na sam przód. Studia mam przed sobą, więc wybawić się zdążę. Poza tym, przeczysz sam sobie, skoro mówisz na początku iż nie masz na nic czasu, bo masz tyle zadania domowego, a teraz tu mówisz, że zagospodarowanie czasu tak, by mieć na wszystko czas jest łatwe. Nie wiem, albo robisz sobie jaja, albo masz mnie za idiotę, twoja sprawa.


--- Cytuj ---dlaczego bawisz teraz się w nadętego psychologa
--- Koniec cytatu ---

Każdy, kto jest przekonany o słuszności swoich racji jest psychologiem?...


--- Cytuj ---Jeśli by nie uczęszczał do szkoły, ścigało by go kuratorium i policja.
--- Koniec cytatu ---

No... nie mówię, że nie masz racji, ale pewnie on teraz spieprza Subarką starego przed czterema polonezami policji i helikopterem :).


--- Cytuj ---Jeśli jego frekwencja nie będzie wynosić przynajmniej 50%, wtedy zostanie zawiadomione kuratorium, które zabierze go na pogotowie opiekuńcze.
--- Koniec cytatu ---

Raczej będzie nie klasyfikowany i nie skończy danego roku ;f. Rzecz jasna, w końcu na pewno stanie się to, o czym mówiłeś... dwa, trzy razy już się spotkałem z przypadkiem, że ktoś był nieklasyfikowany za nieobecności.


--- Cytuj ---Chcesz zostać kimś?, pracuj jak ktoś
--- Koniec cytatu ---

No właśnie o tym mówiłem...

PS:

--- Cytuj ---kiedy wyjdę na polę to wrócęz obitą mordą,
--- Koniec cytatu ---

A ja sie nie dziwie sie...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej