Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Poziom trudności
Simon:
Osobiście uważam, że G2+NK jest grą trudną, ale jest to dla mnie bardzo duża zaleta. Grając w G1 trzeci raz po 2 godzinach zabijałem prawie wszystko co się ruszało i nikt mi nie podskoczył. Tu o tym nie ma mowy. W NK żeby "oczyścić" Khorinis w pierwszym rozdziale trzeba się ubiegać do różnych sztuczek i magii, a w czwartym rozdziale ze smokami też jest ciężko. Ostatnia walka w grze nareszcie stanowi wyzwanie dla wojownika (magiem jest dalej łatwo...). Wszystko to sprawia, że jest to moja ulubiona część Gothica.
wymarly22:
Według mnie Gothic NK nie jest takie trudne. Wystarczy troche pokombinować. Gothic 2 był na pewno troche łatwiejszy. Pozdro
Pierwsze i ostatnie ostrzeżenie dotyczące długości postu. [Arthas]
Nordale:
moim zdaniem NK jest dość, trudna ze wzgędu na to, że bronie wymagają teraz więcej siły, a w kazdym atrybucie od 30 punktu trzeba dać zawsze 2 PN za jeden ,a po 60 aż 3. Ale pod wieloma względami gra stała się dużo łatwiejsza, np. najpotężniejsze czary nazwoju zabierają tylko 5 jednostek many. Najciekawszym terenem w dodatku jest Jarkendar, moim zdaniem jest piękny, a jego muzyka bardzo uspokaja. Z kolei najciekawszą bronią jest Szpon Beliara, ktory niewymaga praktycznie siły, a jest potężny. Na koniec chciałbym dodać że dodatek powoduje, że g1 z g2 bardzo się powiązują fabułą, dzięki tem gra jest bardziej ciekawa.
@offtopic - czytałem w tym temacie, że wielu się żali na to, że trudno zabić smoka, ale niedawno znalazłem na nich sposob, dzięki czemu nawet smoka lodowego mozna dziecinnie łatwo zabić, otóż potrzeba zwoju Przyzwania Demona, i poprostu go przywolujesz, a on juz sie nim zajmuje, a smok jest bezradny, gdyż z ognia praktycznie nic niewali demonowi, ze względu na dużą odporność na ogień demona (demon nie wali z ognia tylko fizycznie)
Reynevan:
Moim zdaniem poziom trudości GothicII NK jest pomiędzy średnim a trudnym. Sporo problemu dla mniej obeznanych z grą może sprawić spora liczba punktów nauki potrzeba do rozwinięcia atrybutu. Jednak dla starych wyjadaczy to rzaden problem . Jak dla mnie to w porównaniu do GII poziom trudości wiele się nie zmienił. Trzeba poprostu więcej kombinować. Pozdro.
Magoospl:
Dla mnie noc kruka nie jest aż taka trudna.
Nawet pare uławtwień na początek
(pomoc od Laresa i Ułatwiona gildia.)
A poza tym do jarkendaru chodze dopiero
na 3 rozdział jak już mam armor 100obrony
Dlatego głosuje na średnie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej