Autor Wątek: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.  (Przeczytany 59088 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #580 dnia: 25 Maj 2015, 21:55:56 »
Widząc elfa, który właśnie wstał, sam wrócił do reszty towarzystwa.
-Kapitan mówi, że o świcie. Skoro wstałeś i jesteś wypoczęty, możesz mnie zmienić
Mówiąc to, wygodnie się ułożył na ziemi. Zdjął hełm, a pod głowę położył dłonie i zasnął z twarzą zwróconą ku niebu. Potrzebował chociaż odrobiny odpoczynku przed kolejnym dniem wędrówki w tych tropikach.

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #581 dnia: 25 Maj 2015, 22:01:08 »
Dael wzruszył ramionami i stwierdził: -Bez problemu Skoro themo stróżował, to teraz on może trochę popilnować. [/i] Wyprostował sie i obserwował otoczenie.Sprawdzał czy wszyscy uczestnicy wyprawy są bezpieczni.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #581 dnia: 25 Maj 2015, 22:01:08 »

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #582 dnia: 25 Maj 2015, 23:01:03 »
A Silvastera dopadła myśl, ze najlepszym miejscem na pochówek jest miękka ziemia, a taką można znaleźć w dżungli, chociaż zarośla i trawy były by trudne do obkopania bez łopat których nie mieli.

Minęło 6 godzin. o świcie gdy pierwsze promienie słońca nastały, Salazar wstał i zawołał do siebie Dariusa.

- Czy są jakieś puste beczki? Wystarczą dwie. - Powiedział Salazar, a Darius ruszył do swojego wozu, przejrzał beczki i zauważył, że jedna z pieczywem i jedna z mięsem są już puste. Wrócił do swojego pana zawiadomić o tym. - Włożysz szkielety do beczek i zamkniesz je. przeturlasz na skraj dżungli i ukryjesz w trawach. z czasem same zaginą. Jak wrócisz podjedź tu ze swoim wozem.

Dariusz przyturlał beczki do wózka z węglem i przełożył resztki ciał do nich. Założył wieka i turlał każdą z osobna na skraj dżungli, gdzie kopnął je w trawy i zniknęły mu z pola widzenia. Wrócił do Salazara. Przyciągnął wraz ze sobą swój wóz który i tak był kłopotliwy w ciągnięciu zwłaszcza niewyważony z powodu braku tych 2 pełnych beczek.

Salazar skierował swoje obie dłonie w kierunku wózka z węglem. śląc energię magiczną w formie mortokinetycznych wiązek energii, oplótł nimi skrzynkę zaciskając więzy i tworząc swoiste przedłużenie swoich ramion. za pomocą siły woli uniósł 100 kilogramowy wózek i przeciągnął go nad drewniany wóz niewolniczy. Następnie za pomocą swojej woli delikatnie nakazał opuszczenie kopalnianego wózka usadzając go w miejscu, gdzie brakowało 2 beczek. Gdy proces zakończył się sukcesem zwolnił uścisk energii zrywając mortokinetyczne więzy.

Salazar spojrzał dookoła i spojrzał ponownie w niebo. słońce zaczynało wschodzić leniwie rzucając promienie słońca znad horyzontu, jednak nad waszymi głowami kłębiły się czarne i ciemne chmury zwiastujące srogi deszcz.

- Jedźmy, panowie, dość odpoczynku, musimy dotrzeć na skraj wyspy i odnaleźć kolejny port, by przepłynąć na wyspę Hadur.

Powiedział wracając na utwardzony szlak, wraz za nim najemnik Darius, oraz pozostała czwórka najemników Melkiora, która ruszyła za nami, chwyciła za wozy ciągnąć je za Salazarem.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #583 dnia: 25 Maj 2015, 23:05:23 »
Elf wstał, zwinął prowizoryczne posłanie z płaszcza narzucając go na siebie. Zbliżył się do Salazara.
- Możemy pogadać w drodze? Mam pewną sprawę.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #584 dnia: 25 Maj 2015, 23:05:50 »
- Słucham? - odpowiedział krótko ale zwięźle patrząc przed siebie, temperatura była znośna, jednak wiedział, ze za kilka godzin znowu osiągnie pułap cholernie nieznośny, na ratunek jednak po lewej stronie szlaku którym szli, była dżungla, gdzie będą mogli skryć się w cieniu... Wiedział też, ze odległosć od portu to około 5 godzin drogi tym traktem, nie dotrą tam na przyjemne warunki, jednak krótko spędzą czas na przepłynięciu, wierzył, że dadzą radę...

//Jest godzina 6.00, temperatura 25 stopni, zaczyna rosnąć.
« Ostatnia zmiana: 25 Maj 2015, 23:08:28 wysłana przez Salazar Trevant »

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #585 dnia: 25 Maj 2015, 23:31:32 »
Themo wstał i przeciągnął się, nadal ospale ziewając. Otrzepał się z ziemi, która została na zbroi i poprawił wiszące na nim bronie. Gdy upewnił się, że wszystkie rzemienie są dobrze zapięte, schylił się po swój hełm, który zostawił na ziemi. Nałożył go na głowę. Teraz był gotowy do wymarszu. Czując wzrastającą temperaturę ruszył przed siebie, dotrzymując kroku reszcie ekipy.

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #586 dnia: 26 Maj 2015, 07:38:12 »
Zdrzemnął sie w nocy jeszcze troche pomiędzy wartami. Obudziły go pierwsze promienie słońca i krzątanina w obozowisku. Wstał z ziemi i rozciągnął sie, poprawił bronie przy pasie i ruszył do towarzyszy zebranych koło wozów. Na wozie stał już załadowany wózek węgla. Wziął jeden do ręki i popatrzył na wózek.
- Jest tego troche. - po tych słowach odstawił węgiel na wózek. Słysząc rozkaz wymarszu ruszył zaraz za wózkami.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #587 dnia: 26 Maj 2015, 08:36:32 »
Dhampir nawet, nie zdążył zareagować, kiedy wydarzyły się następujące rzeczy! Darius najemnik Salazara wrzucił szczątki szkieletów do beczki i wyrzucił je poza zasięg widzenia nim długowieczny zdążył zareagować. W takiej sytuacji, nie pozostało nic do zrobienia, tylko zabrać się w dalszą podróż, bo resztę czyli wrzuceniem skrzynki zajął się również sędzia używając swoich magicznych sztuczek. W ten sposób, można było ruszać w dalszą podróż jednocześnie czuło się, że słońce również zaczęło wschodzić z takiego powodu, że temperatura zaczęła ponownie dawać o sobie znać, ale zmęczenia na twarzy długowiecznego nie było widać z powodu nabrania energii przez noc i jako takie wyspanie się czuł się nad wyraz dobrze. Samego słońca również było ciężko doświadczyć z powodu ciemnych chmur być, może spadnie z nich deszcz? To byłoby jako zbawienie dla podróżników, którzy ruszyli w dalszą podróż. Silvaster wstając poprawił bronie i ruszył za resztą grupy starając się nasłuchiwać ważnych rzeczy z otoczenia i nie tylko! Ale na razie poczucie humoru go nie opuszczało i od czasu do czasu się uśmiechał, od tak bez powodu.   

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #588 dnia: 26 Maj 2015, 11:06:41 »
- Jakiś czas temu Bękarty zadarły z pewnym bandziorem z Atusel, Vladimirem aep Nitupem. Oficjalnie to bogaty i wpływowy kupiec, problem w tym że para się przemytem i masą nielegalnych rzeczy, ma liczne obozy najemników i zakłady produkujące jego trunki które trują ludzi... chce go dorwać a nie mam dowodów, mimo usilnych prób ich zdobycia. Mój ojciec wydałby mu ''wojnę", a król musiałby to znowu tuszować. Na szczęście daleko mi do jego porywczości. Doradzisz coś? Jesteś w końcu Najwyższym Sędzią.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #589 dnia: 26 Maj 2015, 12:01:46 »
To, o Vlada u chodziło. Zamyślił się dhampir nie dając nic po sobie poznać. Silvaster był niezmiernie ciekaw ile zajmie towarzyszą drogą, przez następną dżungle, by dojść do linowego portu, a tam przeprawić się dalej na kolejne części archipelagu aby zbadać go jak najgłębiej się da! Dhampir korzystając jeszcze z okazji, że nie zrobiło się za gorąco przyspieszył kroku idąc już za Salazarem i resztą ferajny.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #590 dnia: 26 Maj 2015, 15:35:44 »
- Jeżeli ktoś zajmuje się nielegalną produkcją czegokolwiek, co na dodatek jest groźne, wystarczy znaleźć ten wyprodukowany produkt, który jest dowodem, że takie coś wykonano, oraz dowód, który powiąże te dwie rzeczy, czyli ten trunek z osobą która go produkuje, na przykład podpis tego Vladimira na karcie, w które potwierdza zrealizowanie zamówienia do kogoś, kto akurat takie coś zamówił. Możesz też spróbować znaleźć jego warsztat pracy, gdzie złapany an gorącym uczynku podczas pracy jednocześnie jest sytuacją patową dla niego. śledząc kogoś, czyjeś poczynania nie możesz być jak niedźwiedź, czy wilk, który goni w wojnie i agresji swoją ofiarę, tak robił twój ojciec. Powinieneś być niemym obserwatorem, artystą, analitykiem, który staje obok i widzi przebieg wydarzeń, tak najłatwiej złapać każdego przestępcę, nie prowokując go, dając mu pracować i szukając szczegółów.

- Są wśród nas jednostki wybitne. Są takie osoby, które widzą nawet uczucia, myśli, pragnienia, chęci, mimo, że widzą tylko miejsce zbrodni, ofiarę, a nie miały kontaktu z przestępcą. Takie osoby są obdarzone wielką empatią, musisz być podobny, wówczas znajdziesz go bez problemów, sfingujesz sytuację, która go skusi nie wzbudzając podejrzeń i wiele innych możliwości się przed tobą otworzy.

- Każdy przestępca, morderca, jest artystą, tworzy zwoje dzieło, ma swoją wizję, widzi świat inaczej, swój czyn widzi inaczej niż inni.
- Mówił Salazar jakby delikatnie odlatując i zaczynając mówić o czymś innym.

- Napisz do niego zwykły list w którym zawrzesz duże zamówienie na ten konkretny trunek z wymogiem odpowiedzi zwrotnej. dostaniesz wówczas jego gońca, którego możesz wykorzystać oraz związek jego osoby z zamówionym towarem, który będzie miał takie a nie inne właściwości. Nazywa się to prowokacją... Biedną, słabą, ale możesz tak zacząć budować cały profil działania tego Vladimira. Nie wiem czy pomogłem, bo niewiele wiem o tej sprawie niestety.

idąc i słuchając Salazara, chcąc nie chcąc poczuliście delikatne drgania ziemi, były rytmiczne, pojedyncze stuknięcia rozłożone w dosyć krótkim, jednak nie bezpośrednim następstwie czasu. Jak gdyby olbrzym robił kroki.

Silvaster słyszał z oddali spore uderzenia o ziemię, czego? cholera wie. Słyszał w oddali ujadanie zębaczy, piski i ryczenie... Słyszał ich tętent... pędziły na was, jednak słyszy to tylko Silvaster...

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #591 dnia: 26 Maj 2015, 16:19:44 »
Jaszczur szedł stawiając powolne kroki. Nadążał za wszystkimi, szedł za wozami cały czas przysłuchując sie rozmowie Malkiora i Salazara. Ciekawe co zamierza zrobić. - pomyślał spoglądając na rozmawiającą ze sobą dwójke. Szedł tak cały czas wreszcie zaczął odczuwać niewielkie wstrząsy. Zaniepokoiło go to troche, pierwszy raz odczuwa takie wstrząsy. Zaczął sie rozglądać dookoła szukając tego przyczyny ale nie było jej.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #592 dnia: 26 Maj 2015, 16:21:34 »
Silvaster tak sobie słuchał wykładu Salazara dotyczącego jak po ludzku rozwiązać takie sytuacje, kiedy to dhampir zauważył coś dziwnego. Wyczulone zmysły zaczęły nagle oddziaływać podczas tego spokojnego przemarszu w stronę dżungli. Stopy długowiecznego wyczuwały lekkie drganie ziemi a za chwilę jego nastroszone uczy zaczęły się lekko reagować drgając słysząc piski, ryki i szybkie tempo biegu dzikich stworzeń pędzących prościutko w stronę towarzyszy! Dhampir wiedział, że nie unikną walki i w porę dobył łuku i jednej żelaznej strzały ostrzegając towarzyszy.
- Miło się słuchało, ale mam mały problem. Stado rozszalałych i dzikich zwierząt pędzi prosto na nas. Przygotujcie się na walkę. Do broni!
Kończąc zatrzymał się i nałożył strzałę na cięciwę Mithrilowego łuku leśnego elfa, którą mocno naciągnął czekając na pojawienie się bestii!     

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #593 dnia: 26 Maj 2015, 16:34:41 »
Słysząc słowa dhampira dobył energicznie topór i zatrzymał sie spoglądając w różne strony. Wiedział że te trzęsienie nie pochodziły znikąd. Mogło to być ogromne zwierze lub coś gorszego jefnak sprawne zmysły Silvastera zanotowały bestie pędzące w ich stronę. Stał przygotowany na wszystko.

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #594 dnia: 26 Maj 2015, 16:42:08 »
Gdy elf usłyszał słowa Silvy szybko ściągnął łuk z pleców i go naciągnął przygotowując się do strzału w razie czego. -Rozpoznajesz cokolwiek innego? Ilość? Gatunek? Zapytał Dael silvy jednocześnie wsłuchując się w odgłosy.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #595 dnia: 26 Maj 2015, 16:53:08 »
- Dwu nożne i szybkie, pierwszy raz spotkam się z czymś takim ilości nie jestem w stanie opisać, ale wyczuwam spore stado. Wyjaśnił Daelowi spoglądając w dal z łukiem gotowym do wystrzały w każdej chwili.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #596 dnia: 26 Maj 2015, 18:06:22 »
-ÂŁadnie powiedziane panie sędzio. Widać trafił pan na odpowiedni stanowisko w naszym państwie. - skomentowała Anette.

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #597 dnia: 26 Maj 2015, 18:11:54 »
Dael skinął Silvie głową. Nie wiedział czy dhampir to zauważył, ale nie widział sensu w odzywaniu się. Wystarczyło że im pomógł i ich poinformował o niebezpieczeństwie. Był mu wdzięczny za to, i błogosławił jego czułe zmysły. 

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #598 dnia: 26 Maj 2015, 18:13:02 »
Themo wyjął z pochwy swój miecz gdy tylko usłyszał ostrzeżenie dhampira. Sam nic nie słyszał, co świadczyło o tym, że zagrożenie jest jeszcze daleko. Przyspieszył kroku i zrównał się z Melkiorem i Salazarem.
-Panie sędzio, a ile świadków by wystarczyło?

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #599 dnia: 26 Maj 2015, 18:20:34 »
- Wiedziałem że dobrze doradzicie Hrabio, dziękuję. Spróbujemy. Mam nadzieję że połknie haczyk. I że znajdą się chętni i doświadczeni agenci. Powiedział dobywając kuszy.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #599 dnia: 26 Maj 2015, 18:20:34 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything