Autor Wątek: Raz kozie mgle  (Przeczytany 40228 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #360 dnia: 05 Czerwiec 2014, 11:53:23 »
- Najpewniej miałem po prostu sporo szczęścia. Nie wiem, czy się dobrze przyglądałeś, ale kilka razy byłem w niezłych tarapatach. Słyszałem, że wampir to szybka bestia, ale nie sądziłem, że aż tak. Sądzę, że gdyby nie ten ostry jak diabli miecz - tutaj pokazał Nelthariona, ostrze wykute z czarnej rudy - miałbym zdecydowanie więcej problemów.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #361 dnia: 05 Czerwiec 2014, 11:58:43 »
- Być może, acz najlepsze jest podobno srebro na tego rodzaju bestyje. Tak czy inaczej, cieszę się że dobrze go przekułem.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #361 dnia: 05 Czerwiec 2014, 11:58:43 »

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #362 dnia: 05 Czerwiec 2014, 12:03:57 »
Elf rozglądał się dookoła, a zwłaszcza ludzie i elf z bractwa przykuł jego chwilową uwagę. Tak się kochają, że zaraz sobie w dupy powłażą, może i dobrze że wujaszek zmarł, lub się sam zabił. Przynajmniej nie musiał tego oglądać i uczestniczyć w tym. Nathaniel pomyślał chwilę i przewrócił oczami. Czekał teraz, aż Ci zakochani ruszą w końcu do chramu.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #363 dnia: 05 Czerwiec 2014, 12:05:39 »
- Nawet sobie nie wyobrażasz jak ja się cieszę z tego powodu. Naprawdę. - Funeris naprawdę czuł wdzięczność dla Melkiora za wykonanie tak dobrej roboty.
- Co do srebra, to mam sztylet przy pasie, ale nie zawsze jest czas, by go dobyć.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #364 dnia: 05 Czerwiec 2014, 12:08:23 »
Coś usłyszeli, jakby zawodzenie i krzyki potępionych. Gdy weszli do jednej z większych sal chramu pojawiły się zjawy i kilka innych maszkar.

//Z pozdrowieniami od Devqa  ;) :*

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
15x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar
10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie

//Muahaha

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #365 dnia: 05 Czerwiec 2014, 12:24:50 »
Lucas miał wreszcie okazję się wykazać, a poniewaz już przyszło mu zabijać zombie, teraz zamierzał to zrobić z wielką przyjemnością. Wyciągnął miecz i dobiegł do pierwszego, lepszego truposza jaki stał na drodze. Zaatakował tnąc z ukosa i licząc na to, iż ten cios okaże się skuteczny. Ale jak to w życiu bywa, nic nie dzieje się od razu. Lucas zaatakował ponowie tym razem w łeb stwora i ten cios okazał sie być strzałem w dziesiątkę. Jednocześnie starając się unikać wzroku innych potworów, Lucas wbił miecz w czaszkę zombiaka i uciekał gdzie pieprz rośnie.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
15x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar
9x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #366 dnia: 05 Czerwiec 2014, 12:42:57 »
Elf spojrzał na kreatury zombii już na własne oczy raz widział, ba nawet z nim współpracował, a właściwie to Salazar nim sterował i wiedział, że musi trafić w głowę bo inaczej kicha. Taka sama sytuacja jak z kresharem, z którym walczył na polowaniu. Nathaniel widząc jak dzielny rycerzyk zabił jednego truposza, po czym uciekał jakby z płaczem do mamusi. Dziecię lasu pomyślało. Jeżeli wuj musiał z takimi wojakami walczyć, co uciekają od przeciwnika to szczerzę mu współczuję. Bracia zakonni też mi coś. Elf splunął na ziemię dobył łuku z sajdaka i strzały żelaznej z kołczanu, którą nałożył na cięciwę łuku mocno naciągając, bo stał z tyłu, żeby gawiedź mogła się wyszaleć. Nathaniel zaczął namierzać w jednego z zombich, po równych sześciu sekundach oddał strzał. ÂŻelazny pocisk poleciał w stronę poczwary trafiając w głowę tak, że grot strzały uszkodził życiodajny organ. Bestia jeszcze zacharczała i runęła na ziemię, a jej dusza zaznała spokoju.

Pozostaje 26 żelaznych strzał.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
15x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar
8x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #367 dnia: 05 Czerwiec 2014, 12:47:32 »
//Jesteś elfem, jakim cudem masz wuja krasnoluda? Trzeba uregulować te krzyżówki rasowe by część skilli rasowych była od ojca a część od matki jak u dhampira.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #368 dnia: 05 Czerwiec 2014, 13:06:58 »
//Taka krzyzowka jest niemozliwa. Mogl byc przeciez przybranym bratem jego ojca. Opcji jest wiele.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #369 dnia: 05 Czerwiec 2014, 13:09:54 »
Odczepiłam kiścień od pasa i ruszyłam na pierwsze zombie. Zakręciłam trzonkiem, nadając srebrnej kuli odpowiedni impet i huknęłam w bok głowy nieumarłego. Stwór próbował mnie jeszcze atakować, ale siła ciosu powaliła go na ziemię, a wtedy szybko dobiłam go, miażdżąc czaszkę. Atakowałam dalej, uniknęłam ciosu zadanego pazurami bestii i z przyklęku uderzyłam w kolano, całkowicie gruchocząc staw. Nie zabiło go to, ale kolejny cios, gdy zombie już upadł, owszem. Potężnym uderzeniem znad głowy zniszczyłam czaszkę, mózg i kawałki kości rozprysnęły się na boki. Cofnęłam się, akurat w momencie, gdy kolejny zombie atakował. Odruchowo zasłoniłam się ramieniem, a nieumarły spróbował się we mnie wgryźć. Rękawica wytrzymała, a ja kopniakiem odrzuciłam go od siebie i zaczęłam okładać kiścieniem, łamiąc kolejne kości, aż w końcu miażdżąc czaszkę. Kolejny zombie skoczył mi na plecy, uderzając ramionami i gryząc. Warknęłam głucho, przemieszczając się za niego i generując energię magiczną. - Izeshar! - wykrzyknęłam, posyłając życiodajną kulę wprost w nieumarłego. Pocisk esencji zadział wprost przepięknie, popieląc głowę i część tułowia zombie, które padło martwe na ziemię. Przyuważyłam kolejnego nieumarłego, gdy szykował się do ataku na jednego z moich kompanów. - Izeshar! - kolejny pocisk esencji pomknął w stronę zombie i kolejne zombie padło martwe, o ile można tak powiedzieć o nieumarłym. Odłożyłam kiścień, by mieć wolne obie ręce i doskoczyłam do kolejnego zombie, gromadząc energię magiczną/ - Heshar! - wykrzyknęłam, a podmuch ognia ogarnął całego stwora, zabijając go.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
15x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar
2x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #370 dnia: 05 Czerwiec 2014, 13:26:59 »
Zanim nawet zobaczyli nowych przeciwników, usłyszeli jęki. To jasno wskazywało co ich czeka. Gdy weszli do sali Drago wyciągnął miecz. Wobec tych istot nie mogli zastosować dyplomacji, nawet jeśliby chcieli. Walka zapowiadała się na trudniejszą, a to za sprawą zjaw. No i mumii. Same zombie powinny być łatwe do pokonania. Oczywiście jeżeli wie się jak z nimi w ogóle walczyć. Zgraja zombie została dość szybko niemalże całkowicie rozbita. Co w sumie nie było zaskoczeniem. Drago uznał, że pozostałe przy życiu trupy pozostawi dla innych, nieco mniej doświadczonych osób. Sam obrał na cel jedną z mumii. Akurat tę, która i jego upatrzyła sobie za cel. Zmumifikowany Raanaar zbliżył się dość szybko do wampira, który już na niego czekał. Gdy tylko był dostatecznie blisko, ożywieniec użył swojej mocy magicznej, aby spętać wampira za pomocą swoich bandaży. Drago zmuszony był odskoczyć poza ich zasięg. Gdy mumia upuściła je bezwładnie, wampir skoczył do ataku. Ciął w lewe ramię Raanaara. Klinga miecza bez problemu odcięła je od reszty ciała. Ożywieniec oczywiście nawet tego nie zauważył. Zaatakował za to wampira pazurami prawej ręki. Bestia znów musiała odskoczyć, aby uniknąć ataku. Gdy tylko wyczuł odpowiedni moment, wampir zaatakował ponownie. Tym razem tnąc w drugą rękę mumii, ją także odcinając. Nieumarły był jako tako pozbawiony możliwości ataku, przynajmniej pazurami. Drago machnąć mieczem od dołu, przez pierś mumii. Rana ta oczywiście nie zrobiła większego wrażenia na ożywieńcu. W sumie cios miał tylko ustawić miecz wampira w odpowiednim miejscu i nieco odepchnąć Raanaara. Wampir zakończył tę walkę silnym uderzeniem w góry, kierowanym wprost w czaszkę mumii. Czarne ostrze bez problemów rozcięło głowę ożywieńca, niszcząc mózg poprzez rozcięcie go na dwie części. Drago wyrwał miecz z czaszki przez bok, jeszcze bardziej masakrując życiodajny organ. Następnie błyskawicznie odskoczył, aby uniknąć ataków kolejnych stworów.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
14x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar
2x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #371 dnia: 05 Czerwiec 2014, 14:18:24 »
Lucas postanowił pokazać zarozumiałemu elfowi jak to się robi w Bractwie ÂŚwitu. Po raz kolejny podbiegł do jednego z zombie i szybkim kopniakiem przewrócił stwora na ziemię. Po czym szybkim, zdecydowanym ruchem, zaatakował mieczem. Stwór jednak szybko się pozbierał machając swymi pazurami w stronę rycerza. Lucas odskoczył, aby uniknąć niebezpiecznego ataku, nie posiadał bowiem pancerza, który mógłby go chronić. Miał przewagę więc zaatakował ponownie kopniakiem, tym razem za cel obierając sobie kolano stwora i to zakończyło się powodzeniem. Kości trzasnęły, zombie zawył, a Lucas zakończył jego żywot zatapiąjąc ostrze prosto w czaszce nieumarłego.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
14x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar
1x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie


//Szkoda, że mogę wykonywać tylko jeden finiszer na post, chlip, chlip. :(

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #372 dnia: 05 Czerwiec 2014, 14:27:28 »
Elf, tylko splunął na ziemię widząc pokaz uciekającego rycerzyka, bo tak od tej pory będzie go nazywał. Ciekawe jaką pełni funkcję. Ten wojownik dobra i sługa Zartata, e pewnie jako podnóżek. Zadał swoje pytanie w myślach i na nie odpowiedział. Nathaniel nie czekając dłużej wyjął kolejną strzałę z kołczanu i zaczął, którą umieścił na cięciwie łuku trzymanego w rękach, a następnie rozpoczął namierzanie kolejnego celu. Elf wybrał sobie ostatniego z zombich i wziąwszy głęboki oddech wycelował w maszkarę i wypuścił żelazną strzałę jaki i powietrze. Pocisk bez problemu przeleciał pół pomieszczenia i bezbłędnie trafił w łeb zombiaka. Grot strzały przebił się, przez zepsutą tkankę dochodząc do mózgu jednocześnie go uszkadzając. Stwór z otchłani padł.

Pozostaje 25 żelaznych strzał.


10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
14x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar
0x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie


Canis

  • Gość
Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #373 dnia: 05 Czerwiec 2014, 14:40:06 »
Jaszczur czuł zew przygody gdy dobierał się do swojego kostura. ÂŚciągnął go z pleców i ruszył do natarcia. Za swój cel obrał jednego z czternastki pędzących mumii raanaar. znał tych przyjemniaczków z niejednej już przygody, szczególnie doświadczał ataku "sidła". Znając obszar, na którym mumia może manipulować bandażem, a jednocześnie brak broni słusznej dla siebie, były sprzyjające dla jaszczura. Jaszczur pędząc wprost na mumię uniósł kostur dzierżąc go oburącz i mknął i mknął. dług to nie trwało, gdy wraz z mumią znalazł sie w odległości 2 metrów, kiedy mumia posłała swe bandaże w kierunku ciała jaszczura. Salazar w tym czasie wykonał zamach bronią by uderzyć mumię centralnie w głowę, przebić pancerzyk z pozlepianych bandaży, czaszkę, aż wreszcie zmiażdżyć mózg. Założone cele się ziściły. Głownia kostura uderzyła w czaszkę, nim bandaże spętały Salazara. mumii ze zmiażdżoną głową, pod wpływem siły uderzenia, padła na kolana i przed siebie bez życia. Energia uleciała z ciała mumii, gdy mózg został zmiażdżony...

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
13x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #374 dnia: 05 Czerwiec 2014, 14:55:37 »
Patrz dalej, długouchy tchórzu., Lucas wypowiedział te słowa w myślach z dużym przekąsem. Będąc już trochę zmęczonym, ale nadal głodnym walki, Lucas wziął przykład z Dragosaniego i podszedł do mumii Ranaar. Starał sie zachowywać ostrożnie, aby uniknąć ataku bandażem. Ocenił więc odległość i kiedy zbliżył się na ok. 2 metry do mumii natychmiastowo odskoczył. Jak się okazało ta metoda była skuteczna, ponieważ uniknął spętania. To była dobra okazja, aby zaatakować. Atakując z obrotu, aby wzmocnił siłę uderzenia Lucas chlasnął obandażowanego potwora po torsie. Wytrącona z równowagi mumia nie mogła się już bronić. Lucas przesunął ostrzem po jej głowie, ostatecznie kończąc dzieła.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
12x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #375 dnia: 05 Czerwiec 2014, 15:13:49 »
Elrond trzymał się z tyłu. Nie miał co świrować ze zjawami. Nie dość że nie miał broni by je pokonać, to jego czary by je tylko rozproszyły. A na dodatek sprowokowanie ich spowodowało by tylko, że od razu by się na niego rzuciły. Postanowił zaatakować mumie.
Skoncentrował moc magiczną i wyszeptał zaklęcia.
- Aresh isgrash! - nad jego wyciągnięta dłonią zmaterializowała się kamienna bryła. Lewitował w bezruchu czekając na gest maga. Mocą mortokinetyczną cisnął kamulcem w grupkę atakujących mumii celując w głowę jednej z nich. Trafił bezbłędnie. Pocisk rozwalił na kawałki czaszkę wraz z mózgiem uśmiercając od razu pokrakę.
- Aresh isgrash! - kolejny pocisk zmaterializował się nad jego dłonią. Po raz kolejny cisnął nim w kierunku mumii. Nie trafił idealnie w twarz. Tym razem pocisk zeszła trochę z kursu, czy może mumia z niego zeszła. Uderzenie rozerwała jej pół twarzy i kawałek czaszki odsłaniając z boku mózg. Poczwara żyła.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
11x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #376 dnia: 05 Czerwiec 2014, 15:33:54 »
Lucas wykorzystał zaklęcie Elronda. Stojąc w gąszczu armii mumii i sprawnie uniknając poszczególnych ciosów, przemknął do tej trafionej przez maga i zupełnie ją zaskakując zatopił swoje ostrze w odsłoniętej części czaszki. Tym razem mumia padła martwa. To jednak nie oznaczało koniec kłopotów rycerza. Otoczony dość poważną liczbą nieumarłych pomału się wycofał, aby nie stać się głównym celem ataków.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

Canis

  • Gość
Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #377 dnia: 05 Czerwiec 2014, 15:44:06 »
Pozbywając się jednej mumii przyszedł apetyt na kolejną. Stojąc w gąszczu mumii i unikając spojrzenia zjaw, szukał najbliższej mumii. Zasięg broni wynoszący 2 metry był jakże kojący dla ataków. Mumia tuż obok idealnie nadawała się na cel, gdyż gotowała się do spętania sidłami jaszczura. Salazar dzierżąc kostur oburącz odchylił kostur na bok i niczym zawodowy golfista kijem, wykonał zamach od dołu w górę kierując głownie na wysokość głowy mumii. Uderzenie trafiło w czaszkę obalając ciało na bok. Salazar po zadanym uderzeniu doskoczył jednym susem do głowy i ceremonialnie zwieńczeniem zadał uderzenie pionowe przebijając czaszkę i raniąc mózg. bestia wzięła i wyzionęła energię magiczną...

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
9x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #378 dnia: 05 Czerwiec 2014, 16:17:20 »
Funeris w pierwszej części walki został nieco z tyłu. Wszystkie zombieleżały zdezintegrowane, bez poruszania się, bez żadnych ruchów. Celne ciosy jego kompanów pozbawiły ich życia, o ile o czymś takim można było w takim przypadku w ogóle mówić. Do tego ktoś zajął się już mumiami, które Poeta pierwszy raz widział na oczy. W bibliotekach bractwa gdzieś o nich chwilę czytał, ale niezbyt dużo i niezbyt wnikliwie. Dlatego towarzysze okazali się nieocenioną wręcz skarbnicą wiedzy, z której powinien czerpać.
Rycerz podbiegł kilka kroków, by po chwili się zatrzymać. Jedna z mumii starożytnego raanaara postąpiła kilka dziwacznym kroków w jego stronę. Nie wątpił jednak, że takie zachowanie może zmylić wojownika. Przeciwnik zaatakował pierwszy. Ruszył do przodu zaskakująco szybko, zaskakując nieco marszałka bractwa. Venatio przepuścił go bokiem, prawą stroną, jednocześnie tnąc mieczem po obandażowanych nogach. Odwrócił się błyskawicznie, by nie dać się zaskoczyć. Bestia zaatakowała pazurami, chcąc poszarpać człowieka. Poeta zbijał te ataki mieczem, cofając się nieco. Skoczył za chwilę do przodu, napierając tarczą, blokując ramiona mumii przy jej ciele. Prawą ręką szarpnął za szmaty na ciele raanaara, przecinając kilka z nich mieczem. Następnie wykonał sztych, godząc a korpus. Atak ten niestety nie przyniósł żadnych wymiernych korzyści, gdyż jego przeciwnik po prostu był niewrażliwy na takie sztuczki. Pazury nagle zaorały napierśnik rycerza, któremu zrobił się cieplej na samą myśl, że nie dostrzegł tego ataku. Sam zaatakował, lecz napotkał pustkę. Coś go rąbnęło po tarczy, zachrobotało przeraźliwie. Dzięki wielkie Zartatowi, że nie zostawił tego kawałka blachy w domu. Odsunął się kilka kroków od przeciwnika, mierząc go wzrokiem. Mumia znowu zaatakował, lecz tym razem Funeris szedł na przebój, zbijając pierwszy atak łapą i wbijając się w czaszkę. Szarpnął ostrzem, by zadać jak największe spustoszenie wewnątrz obandażowanej głowy. Wyjął klingę i przeciął mózg stwora na pół jednym płynnym cięciem.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
8x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #379 dnia: 05 Czerwiec 2014, 16:33:58 »
- Ej, elfie! - krzyknął Lucas do Nathaniela - Masz żelazne strzały, to zamiast nam przeszkadzać w zabijaniu mumii, zająłbyś się zjawami. Są podatne na ten materiał. To bym nam też znacznie ułatwiło walkę z mumiami! - po czym ruszył ku jednej z nich. Oczywiście ta już zamierzała spętać rycerza w swoje złowieszcze sidła, Lucas i tym razem był jednak czujny i uniknął ataku mumii. Szybkie kopnięcie w nogi powaliło stwora na ziemię i Lucas dopełnił dzieła zniszczenia ożywieńca atakiem w głowę, przebijając ją na wylot.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
7x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

Forum Tawerny Gothic

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #379 dnia: 05 Czerwiec 2014, 16:33:58 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything