Autor Wątek: Raz kozie mgle  (Przeczytany 40217 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #300 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:09:11 »
Zeszli na ostatni 5 poziom. - Jeszcze kawałek, radzę przygotować tu broń, podobno żyje tu więcej wampirów renegatów.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #301 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:11:13 »
- To świetnie - pokazałam Aragornowi gest, w pewnych kręgach nazywamy lajkiem i szłam dalej.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #301 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:11:13 »

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #302 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:12:30 »
Nathaniel posłuchał bardziej doświadczonego wojownika i trzymając się bliżej dziadka jak, i Anette wyciągnął łuk z sajdaka, a następnie żelazną strzałę. Teraz mógł chociaż raz strzelić, bo widział praktycznie  wszystko.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #303 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:13:03 »
Szedł w środku grupy, cały czas mając miecz w pogotowiu. Zwłaszcza, jeżeli ma być więcej wampirów. Jakiś czas temu przestał narzekać na nadmiar członków Bractwa.

//Aragorn, tym razem zawczasu opisz pomieszczenie.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #304 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:21:57 »
Funeris kroczył dumnie z przodu pochodu, zaraz obok Patty. Gdzieś z tyłu zapodział się Lucas, który wcześniej wiernie towarzyszył dziewczynie. Widocznie jego też przyszpiliła potrzeba. Cóż, fizjologia już taka jest, nie wybiera dnia ani godziny. Jak dopadnie, to nie ma przebacz.
Poeta nasłuchiwał i rozglądał się uważnie. Coś go dręczyło od jakiegoś czasu... Ha! Tutaj mniej śmierdziało! Niemożliwe, ale jednak. Piąty poziom był naprawdę znośny.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #305 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:22:20 »
- Załatwię sobie buławę - wspomniał do najbliższej osoby. Kostur koniec końców był mało praktyczny podczas marszu.

Offline Thor ibn Odyn Grom

  • DarkModders Team
  • ***
  • Wiadomości: 1519
  • Reputacja: 1121
  • Płeć: Mężczyzna
  • Strzeż się mroku, bo on jest wszędzie.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #306 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:23:46 »
Thor szedł sobie w środku grupy.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #307 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:24:50 »
Elf odpowiedział. - Będziesz wyglądał mniej staro i niedołężnie, tylko bez obrazy wiem, że jesteś magiem i kostur jakby jest waszym atrybutem, więc dziadkowi pasuje. Nathaniel zrobił półuśmiech w stronę człowieka.

Canis

  • Gość
Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #308 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:25:38 »
Salazar otrzepał mordkę i trzepnął uszkami.
- Chyba coś mnie ominęło... - mówił przecierając zaspane oczka i szedł dalej.


Offline Gorn Valfranden

  • Bractwo Świtu
  • ***
  • Wiadomości: 1928
  • Reputacja: 2422
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #310 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:35:48 »
Gorn szedł na samym końcu, swym krokiem przyzwyczajonym do kolczugi. Dalej ubezpieczał tyły swych towarzyszy.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #311 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:39:22 »
- Widzisz ja Ciebie przeżyję kilkukrotnie jeżeli nie zginę z innej przyczyny, więc będę nazywał Cię dziadziusiem. W wasze praktyki magiczne mnie nie interesują aktualnie, ale dobrze wiedzieć, że potraficie wskrzeszać zmarłych. Nie mieli lepszego ciała, pod ręką?.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #312 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:41:04 »
Doszliśmy do sporej groty w której wykuto wejście do dracońskiego chramu. Problem w tym że obozowała tu grupa wampirów renegatów. Właśnie kończyli posiłek na grupie bandytów.

16x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wampir_banita

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #313 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:44:07 »
Elrond wybiegł do przodu, klasną w dłonie wypowiadając inkantacje zaklęcia:
- Izipash ipush huoshan elishash! - podmuch wiatru wystrzelił z jego dłoni zajmując sporą część groty i pędząc z ogromną prędkością uderzył w grupę przeciwników. Pochodnie załopotały, wrzask bólu wypełnił grotę. Ilu padło? Ilu było połamanych? Jeszcze nie było wiadomo.

Czar: Podmuch wiatru

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #314 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:46:02 »
-Wskrzeszanie to praktyka mrocznych magów i ich ciemnej sztuki. Tylko najpotężniejsi z nich parają się czymś podobnym. Wydzierają dusze Rasherowi, po czym wkładają je z powrotem w ciała. - skomentowała dziewczyna. Ta wypowiedź była póki co jej ostatnią. Naciągnęła swoją kusze i szła w skupieniu za resztą kompanii. Nie zamierzała się wystawiać w żadnym razie. Wtedy pojawiła się kolejna grupka wampirów. Anette przykucnęła gdzieś z boku, wymierzyła i wystrzeliła pocisk prosto w pierś. Wykorzystała element pewnego zaskoczenia.

15x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wampir_banita

//: Cichy zabójca

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #315 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:49:31 »
- Odpowiesz zaraz. Powiedział do człowieka elf i nałożył żelazną strzałę na cięciwę łuku refleksyjnego i zaczął namierzać wdychając rzeczywiście lepsze powietrze, niż to na górze. Chwila mierzenia i Nathaniel wypuścił strzałę, jak i powietrze zawarte w płucach. Pocisk przeciął powietrze i poleciał w jednego z wampierzy zajadającego bandytę, albo jego resztki wbijając się w jego głowę uszkadzając mózg, a wampir padł na glebę. Nathaniel nie mógł stwierdzić, czy zabił by taką poczwarę, ale warto było spróbować. Następnie wyciągnął kolejną żelazną  strzałę z sajdaka i czekał, aż sytuacja się rozjaśni jeszcze bardziej.

Pozostaje 28 żelaznych strzał.

// Jeżeli zabiłem to niech tak zostanie, jeżeli nie to cofnij akcję.

14x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wampir_banita

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #316 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:50:54 »
//Te panie MG za dyche, a "cihy zabójca nie działa na wampiry czasem? Podmuch wiatru Edzia połamał 5 wampirów. Reszta żyje.
//Trafiłęś

Offline Gorn Valfranden

  • Bractwo Świtu
  • ***
  • Wiadomości: 1928
  • Reputacja: 2422
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #317 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:53:52 »
Gorn ruszył w szarży . Kiedy  zaczęła się walka z wrogami Gorn wyjął młot i zajął się jednym z wampirów. Dzielnie walczył z wrogiem stosując różne wypróbowane sztuczki. Parował, blokował, kontrował, unikał. Po pewnym czasie odbił cios wroga, tak aby ręka trzymająca miecz nie zagrażała Gornowi. Mając kilka sekund przewagi potężnym ciosem w bok głowy przeciwnika, skutecznie powalił swojego przeciwnika, ten próbował wstawać, jedna solidny cios od góry do dołu w głowę przeciwnika zakończyła jego żywot. Drugi z przeciwników podbiegł bardzo szybko, Gorn wykonywał uniki czekając na moment, wrogi banita wykonał mocny zamach, Gorn uniknął ciosu a ręka przeciwnika z mieczem poleciała do bogu wroga. Gorn nie dał czasu wrogowi, solidny, cios młota w podbródek skutecznie powalił wrogiego przeciwnika, jednak ten szybko uniknął ciosu i powstał. Sytuacja robiła się coraz bardziej niebezpieczna. Gorn zaczął w wielkiej furii atakować wampira wszędzie gdzie popadnie. Powalił na ziemie przeciwnika solidnym uderzeniem młota w podbródek. Zamroczony przeciwnik został wykończony przez Gorna potężnym ciosem w twarz, które mogło nawet zniszczyć mózg wampira.

7x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wampir_banita

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #318 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:58:00 »
//: Zapomniałem o aurze inteligencji. To zdecyduj czy padł czy odbił i broń zniszczyłem

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #319 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:58:54 »
A mury runą, runą, runą... I pogrzebią stary świat... Nie wiedział czemu, ale właśnie te słowa przebiegły mu przez głowę, gdy przemierzał próg tej groty. Milczał, wsłuchany w kroków huk, przyglądając się wampirom, które posilały się niespiesznie. Te dzikie, zapalczywe, w głębokich chramach wychowane wampiry, które nie potrafiły normalnie żyć w społeczeństwie, które ukształtowało się na powierzchni. No cóż, dłużej w tym niezrozumianym przez nich świecie żyć nie będą musieli.
Marszałek bractwa pomodlił się w duchu do Zartata. Oszczędnie, w kilku słowach. Wiedział o co prosi i czego może oczekiwać. Wiedział, że najwięcej może oczekiwać, jeżeli to z niego wypłynie najwięcej - czy to siły, czy determinacji. Jeden z krwiopijców, który odłączył się od uczty, wybrał go sobie jako cel. Doskoczył do rycerza zaskakująco szybko i ciął go szeroko przez pierś. Poeta odskoczył do tyłu, zasłaniając się klingą miecza, parując cios na bok. Wysunął zawczasu tarczę przed siebie, co uchroniło go przed następnym, zdradzieckim atakiem. Oręż wąpierza ześlizgnął się po mosiężnej blasze, uciekając w dół. Wtedy to człowiek chciał przejąć inicjatywę, więc zaatakował szybkim wypadem. Zmienił ułożenie stóp i wyprowadził miecz do przodu, celując gdziekolwiek w ciało krwiopijcy. Ten jednak był zwinny niczym... wampir. Unikał zaciekle zadawanych sztychów. Na jego nieszczęście dawno chyba nie trenował szermierki. Swój wzrok kierował głównie na miecz i jego ruchy, nie na stopy, które to zawsze zdradzały najwięcej. Nie spodziewał się więc zdradzieckiej finty, które zmieniła kierunek z prawej nogi na lewą rękę. Tak się złożyło, że przeciwnik był leworęczny i tam właśnie trzymał swój miecz. Ręka została przecięta przez czarną rudę, które weszło w ciało jak w masło. Zaskoczony wampir naparł błyskawicznie do przodu, próbując wgryźć się w rycerza. Ten unikał jak mógł, by wreszcie wymanewrować rannego przeciwnika i podciąć mu nogę. Odrąbał ją następnym ciosem miecza i zagłębił Nelthariona głęboko w czaszce bestii przecinając na pół mózg, kończąc jej plugawy żywot. Dla pewności odciął jeszcze paskudny łeb.

6x wampir

Forum Tawerny Gothic

Odp: Raz kozie mgle
« Odpowiedź #319 dnia: 04 Czerwiec 2014, 21:58:54 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top