- Sado, ja też go nie widziałem, ale ponoć jest dość sporych rozmiarów. Znam zato jego moce. Posiada jakąś specjalną aurę, która doprowadza ludzi do szaleństwa, zaklęcia I i II poziomu nie robią na nim wrażenia ponadto może stać się na chwilę niewidzialny Mówią również że potrafi wessać duszę i uwięzić ją na zawsze.
Grupa zeszła na dół i doszli do miejsca gdzie korytarz rozdzielał się na pięć mniejszych.
- Psia mać, musimy się rozdzielić. No dobra od lewej. Pierwszym tunelem idzie Elrond, drugim Sado, trzecim Mebo i Gordian, czwarty należy do Domenica i Seraila. Ostatnim pójdę ja z Grisonem. Jakieś obiekcje?