Autor Wątek: Polowanie na demona  (Przeczytany 9839 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Serail

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Reputacja: -231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyczesana opowieść, wodzu
Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #80 dnia: 18 Grudzień 2008, 20:43:17 »
Chodźmy więc Domenicu do tych tuneli

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #81 dnia: 18 Grudzień 2008, 20:53:54 »
-I słusznie... prowadź!- dało się wyczuć wracający optymizm w słowach Domenica.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #81 dnia: 18 Grudzień 2008, 20:53:54 »

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #82 dnia: 19 Grudzień 2008, 21:51:32 »
Sado potężnym uderzeniem odciął rękę przeciwnikowi.
- Koniec zabawy. Te bandaże są łatwopalne... Ruush Xuash, Upush Huxuash, Osh Isarish Izqiash - powiedział Sado, kierując dłoń na mumie, które ciągle odstraszał płomieniem. Ogień uderzył w parę z nich i w mig rozprzestrzenił się na inne. Podatne na ogień mumie zapalały się od siebie i ułatwiały pracę wojownikom, którzy dobijali wszystkie bestie, które w popłochu zbliżyły się do nich.
- Chodźmy dalej... - kiwnął głową Sado, przebijając ostatnią, palącą się mumię.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #83 dnia: 19 Grudzień 2008, 23:23:05 »
- Jak ja bym był opatulony od stup do głów jakimś gównianym bandażem to też byłbym łatwopalny - powiedział elf chowając miecz.
Elrond wraz z Sadem przestąpili miejsce z którego przybyły mumie, by zobaczyć...

*co my tam zobaczyli?

Offline Mantos

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2628
  • Reputacja: 294
  • Płeć: Mężczyzna
  • de Freszmejker
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #84 dnia: 20 Grudzień 2008, 18:04:38 »
- Nie wiem, my na rozwidleniu skręciliśmy w lewo, może wypróbujmy tą drugą drogę. Chodźcie - powiedział elf
Po chwili znaleźli się na rozwidleniu i obrali drugi tunel. Nie musieli długo czekać. Z dziur w  wylazły cztery szkielety.
- Ehh znowu
Jeden z nieumarłych zaatakował Mantosa, ten szybko wykonał blok i za pomocą telekinezy przewrócił przeciwnika na ziemię. Nie bawiąc się z nim dłużej odrąbał mu czaszkę.




Domenic i Serail: Tunel okazał się ślepym zaułkiem.

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #85 dnia: 20 Grudzień 2008, 18:08:59 »
-Noż psia mać! Wracajmy więc do rozwidlenia...- rzekł zdegustowany krasnolud.

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4494
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #86 dnia: 20 Grudzień 2008, 18:24:22 »
Mebo widząc zaistniałą sytuację szybko zareagował. Przystąpił kilka kroków do przodu, by móc dosięgnąć mieczem przeciwników. Jeden ze szkieletów ruszył na niego. Wojownik przygotował się do ataku. Szkielet zaczął atakować prostymi ciosami, Mebo zaś nie miał problemu ich blokować. W końcu, gdy nadszedł odpowiedni moment, Mebo zaatakował. Atak był zbyt potężny, by przeciwnik mógł się obronić [Potężny cios].
- Kolejny z głowy. - pomyślał
Następny szkielet rzucił się na Mebo. Podobnie jak jego konfrater, atakował zwykłymi i prostymi ciosami. I podobnie jak z poprzedni, Mebo zastosował podobne rozwiązanie. W odpowiednim momencie zadał potężny cios, którego szkielet nie zdążył sparować, i który go zabił. Pokonawszy dwóch nieumarłych wojownik cofnął się, by dać szanse innym.

Został tylko jeden.

Offline Grison

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Reputacja: 2319
  • Płeć: Kobieta
  • Grisq. :*
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #87 dnia: 20 Grudzień 2008, 19:12:03 »
Szkielet zaatakował Grisona cięciem z góry. Grison używając akrobatyki odskoczył do tyłu po czym ustawił topór "Stalowa Pięść" prostopadle do klatki piersiowej oponenta. Nie czekając długo Oteriańczyk popchnął toporem szkielet w okolicy mostka. Trup stracił równowagę i wywrócił się. Drakon jednym szybkim ruchem zmiażdżył mostek wroga stając na nim. Ze szkieletu uszła energia, a jego kości rozsypały się bezładnie po podłożu...

All Dead?

Offline Mantos

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2628
  • Reputacja: 294
  • Płeć: Mężczyzna
  • de Freszmejker
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #88 dnia: 20 Grudzień 2008, 20:57:53 »
- No to już wszystkie, chodźmy dalej.
Kilka minut później doszli do końca tunelu. Znaleźli się w wielkiej "sali" która była oświetlona zielonym światłem. Panował tam półmrok. Nagle zauważyli że z innego wejścia wychodzą Elrond i Sado.
- Chyba jesteśmy wszyscy - powiedział elf
- Nie, brakuje jeszcze Domenica i Seraila - odezwał się ktoś
- Ehh, pewnie zabłądzili
Grupa ruszyła wgłąb groty, która byłą dość obszerna, było dość cicho, za cicho. Wtem coś zaświeciło w dziurze niedaleko od zakonników. To było złoto, spora ilość. Zbliżyli się
- No, no, chyba nie wrócimy z pustymi rękami - zaśmiał się Mantos
Wtedy, coś przerwało sciszę, przed oczyma wojowników pojawił się demon. Upadli. Z trudem udało im się uciec potężnym łąpą bestii.
- Jest tutaj! Do broni! - krzyknął elf




Karkhon



Opis:
Karkhon jest uważany przez wieśniaków za ucieleśnienie zła. Został przyzwany przez nieświadomych tego amatorów nekromancji, którzy prawdopodobnie padli trupem podczas przyzywania. Karkhon to wysoki demon poruszający się na dwóch nogach, który staje się silniejszy im więcej zabije niewinnych stworzeń. Jego ciało jest silnie umięśnione a ręce zakończone długimi pazurami mogącymi przebić nawet najtwardsze zbroje. Posiada długie zęby którymi może odgryźć ofierze głowę, jednak potrafi też wessać duszę nieszczęśnika jeśli ten za blisko podejdzie.     
Gdy demon znajduje się w poblizu człowieka, wywołuje u niego osłabienie,omamy i halucynacje a nawet moze doprowadzić słabsze umysły do szaleństwa. Karkhon jest bardzo potężnym i silnym stworzeniem, który potrafi stawać się niewidzialny, lub skakać na kilkanaście metrów, a nawet osiągać wielkie prędkości (60 km/h).

Walka:
Atakuje z zaskoczenia, często będąc niewidzialnym, rozrywając ofiarę pazurami, lub zębami. Stosuje ataki dystansowe magiczne. Zasięg 2- 4,5 metra. Czasami skacze na ofiarę z wysokości miażdżąc ją na miejscu.

Ataki:

Atak Pazurami - Karkhon, posiada długie pazury będące jego groźną bronią, atakuje rozrywając ofiary na pół, a w razie niepowodzenia stara się rozdrapać przeciwnikowi twarz.

Atak zębami - Karkhon posiada bardzo ostre zęby, którymi może odgryźć głowę ofierze. Atakuje odgryzając głowę lub łapiąc jedną ręką ofiara i przegryzając ją na pół.

Odbijanie czarów: Karkhon posiada dużą magiczną moc zawartą w całym swoim ciele która pozwala na odbijanie czarów I i II stopnie wtajemniczenia.

Wessanie duszy: Karkhon potrafi wessać duszę ofiary przez usta, wystarczy że ofiara zblizy się na odległość 4,5 metra i Karkhon może wessać duszę ofiary i uwięzić ją w swoim pasie który nosi na sobie.

Uwięziona dusza nie może zostać w żaden sposób przywrócona do życia, ani wskrzeszona nawet po śmierci Karkhona. Gdy Karkhon umiera wszystkie uwięzione dusze zostają przywiązane magicznie do duszy Karkhona i są z nim związane na zawsze nie mogąc go opuścić.

Zdolności czaro-podobne:
- Aura osłabienia: Karkhon roztacza wokół siebie aurę osłabienia która osłabia wszystkie ofiary znajdujące się w poblizu demona.

- Aura cierpienia: Karkhon roztacza wokół siebie aurę która powoduje wielkie cierpienia w umysłach ofiar, powodujac omamy, halucynacje, schizofrenie lub nawet szaleństwo.

Atrybuty:
+ odporność na magię iluzji
+ odporny na trucizny
+ odporny na paraliż
+ odporny na uśpienie
+ odporny na otumanienie
+ odporny na choroby
+ odporny na trafienia krytyczne
+ odporny na czary z zakresu astralnego
+ odporny na ciężkie obrażenia
+ chwilowa niewidzialność

Trofea: brak
« Ostatnia zmiana: 20 Grudzień 2008, 21:02:58 wysłana przez Mantos »

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4494
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #89 dnia: 20 Grudzień 2008, 21:35:47 »
- O jasna cholera. – wrzasnął – Nigdy czegoś podobnego nie widziałem.
Nie tracąc więcej czasu na gadanie zdjął błyskawicznie łuk z pleców oraz dwie strzały. Napiął cięciwę, po czym wypuścił strzały. Nie patrząc na efekt wyjął z kołczanu kolejną amunicję, lecz tym razem tylko jedną strzałę. Napinał cięciwę przez 10 sekund. Po kilku sekundach palce mu już lekko drętwiały od cięciwy. W końcu wypuścił strzałę, która poszybowała w kierunku demona…
- Bydle cholerne!
Mebo wyjął z kołczanu dwie strzały, napiął cięciwę i wypuścił strzały w przeciwnika. Wyjął kolejne pociski. I znowu napiął cięciwę. I znowu wystrzelił parę pocisków. I znowu nic…

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #90 dnia: 20 Grudzień 2008, 21:37:03 »
Sado zaczął śmiać się cicho.
- Zapierdolę cię, skurwysynu! Zabiję, rozerwę, rozczłonkuję! - powiedział sam do siebie uśmiechając się szaleńczo. Następnie przegryzł z trudem wargę, a jego twarz przybrała normalny wyraz.
- Kurwa. - wyszeptał - Elrond, też jesteś magiem. Jak myślicie, srebrny miecz tu coś zdziała? Potrzebuję osłony, będzie źle, jeśli mnie dopadnie, kiedy będę rzucał zaklęcie.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #91 dnia: 20 Grudzień 2008, 23:03:40 »
- Nie mam zielonego pojęcia czy to zielone gówno jest podatne na srebro. Wiem jednak że trzeba mu rozwalić pojemnik z duszami (tak pisało w wyprawie jednej ;p). Pozatym nie wiem czy my cało z tego wyjdziemy. Atakujmy wszyscy na raz! Zdekoncentrujmy go! - krzyczał elf. Teleportował się w najdalszy kąt sali i zaczął wymawiać zaklęcia.
- Ihare! - wokół elfa wyrosła trawa i po paru sekundach przed elfem stał pokaźny Drzewiec. Czubkiem łba obcierał po sklepieniu. - Na demona!- krzyknął. Skoncentrował się zrobił trochę głębszych wdechów i powtórzył zaklęcie. Dwa Drzewce atakowały łapami Demona.
- Xuash Upushib Ilxuesh, Iaarash Ilxuash - mówił elf wolno i wyraźnie. Po chwili w ręku utworzyła się mała zielonkawa iskierka podobna do nasienia którą puścił pod nogi walczącej bestii. Z ziemi wyrosły zabójcze pnącza...
- Mantos! - krzyczał elf - Da się go zmniejszyć? Chociaż o połowę? Da się? To już trzeci stopień czarowania...
« Ostatnia zmiana: 20 Grudzień 2008, 23:06:12 wysłana przez Elrond »

Offline Grison

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Reputacja: 2319
  • Płeć: Kobieta
  • Grisq. :*
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #92 dnia: 20 Grudzień 2008, 23:21:18 »
Grison patrząc jak spory drzewiec stara się walczyć z piekielną istotą, wyciągnął z kołczanu trzy strzały (Strzał 3 pociskami) po czym naciągnął je na cięciwę swojego łuku (Smocze Oko). Drakon spojrzał na nogę stwora, która zdawała się składać zarówno ze skostniałych części, jak i tych organicznych. Oteriańczyk wycelował w nieosłoniętą część prawej nogi demona i wypuścił z impetem trzy strzały. Pociski wbiły się w nogę potwora. Demon szarpnął nogą ale nie przeszkadzało mu to nadal walczyć z drzewcem.
- Cokolwiek- szepnął Grison. A więc jednak cie boli pachołku. Drakon przygotował kolejne dwie strzały cały czas pozostając w ukryciu.

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #93 dnia: 20 Grudzień 2008, 23:43:53 »
-Kamracie, słyszałeś to? Coś się tam dzieje nieciekawego! Biegnijmy!- ponaglał towarzysza Domenic.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #94 dnia: 20 Grudzień 2008, 23:45:27 »
Panowie z tego co dowiedzieliśmy się od nekromanty który przeżył przyzwanie należy mieczem lub czymś innym zniszczyć tą szkatułkę przy pasie w której trzyma dusze, z tego co pamiętam strzały na nic się zdadzą. krzyknął elf do swoich towarzyszy. Za plecami elfa dało się słyszeć dudniący głos krasnoluda i głośnie kroki jego wielkich butów.

Offline Serail

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Reputacja: -231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyczesana opowieść, wodzu
Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #95 dnia: 20 Grudzień 2008, 23:47:20 »
-Serail spojrzał za Domenicem i niechętnie ruszył za nim myśląc jednocześnie, że pomimo swego młodego wieku nie nadaje się na takie wyprawy.

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #96 dnia: 21 Grudzień 2008, 01:01:07 »
\\\\Ależ to eufenistycznie ująłeś Serail...

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #97 dnia: 21 Grudzień 2008, 11:16:48 »
Sado otworzył szeroko oczy, przygotowany do rzucenia zaklęcia.
- Ruush Xuash, Upush Huxuash, Osh Isarish Izqiash - wykrzyczał zaklęcie dużej burzy ognistej, celując w pas z duszami Demona
- Xuash, Ipush Grash, Osh Isarishash - ponownie krzyknął formułę dużej kuli ognistej, kierując czar w łeb bestii
- Cholera, jestem ograniczony w zamkniętym pomieszczeniu. Gdybyśmy byli na otwartej przestrzeni, spuściłbym na niego parę meteorytów.

Offline Mantos

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2628
  • Reputacja: 294
  • Płeć: Mężczyzna
  • de Freszmejker
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #98 dnia: 21 Grudzień 2008, 11:59:50 »
Strzały tylko się odbiły od ciała demona. Kiedy drzewce się do niego zbliżyły, momentalnie się obrócił i swoją ogromną łąpą złamał jednego z nich. Wtedy z ziemi wyrosły pnącza, oplotły jego nogi, ale ten gwałtownym szarpnięciem zerwał je. Drugiego drzewca cisnął pod ścianę.
- Elrond, wątpię by to spowodowało znaczącą zmianę - krzyczał Mantos
Wtem w stronę bestii poleciały dwa ogniste pociski. Pierwszy, wycelowany w jego łeb zdołał uniknąć. Odsłonił pas, zaklęcie było już blisko celu, trafienie było pewne. Jednak nie, demon zasłonił się łapą na której pozostały zaledwie lekkie oparzenia. Wszyscy szykowali się do następnego ataku, wtedy krzyk cierpienia, wszyscy upadli, wili się na ziemi w agonii, po chwili udało się niektórym zapanować nad bólem (Wytrzymałość na ból), ale nadal był przeszywający.




Domenic i Serail: Jak wy do cholery możecie słyszeć demona skoro jesteście kilkaset metrów od nas i na dodatek kamienne ściany tłumią dźwięk? Po skręceniu idziecie kilka minut, zauważacie drugi tunel. Możecie iść prosto lub w lewo

Elrond: Sugerujesz że twoje drzewce są dwa razy większe od demona skoro dotykają sklepienia?
« Ostatnia zmiana: 21 Grudzień 2008, 12:02:50 wysłana przez Mantos »

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4494
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #99 dnia: 21 Grudzień 2008, 12:10:07 »
Mebo był, w pewnym stopniu, wytrzymały na ból, dlatego zdołał podjąć atak, który i tak mało co dawał. Wyjął z kołczanu dwie strzały, napiął cięciwę po czym wypuścił strzały, które powędrowały w dolne kończyny Demona, nie sprawiając mu żadnych ran. Nadal zmotywowany, wyciągnął kolejną amunicję.
- Skurwysyn! - wymamrotał
Zaczął napinać cięciwę. Siedem sekund, osiem - palce zaczynają mu drętwieć -, dziewięć - ręce lekko mu dygoczą -, dziesięć - wypuszcza strzałę. Pocisk z impetem poszybował w stronę demona...

Forum Tawerny Gothic

Odp: Polowanie na demona
« Odpowiedź #99 dnia: 21 Grudzień 2008, 12:10:07 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything