Mebo widząc dwie szkarady natychmiast zamachnął pochodnią lekko ocierając bandarz jednej mumii. Ta zajęła się ogniem. Podbiegł bliżej, aczkolwiek na tyle daleko by mumia nie miała możliwości ataku, aby dobić wroga mieczem. Zadał mu zwykłe cięcia, jedno od prawej i drugie – końcowe, dobijające – od góry (Klasyczne pchnięcie). Jeden nieumarły padł, zaś jego konfrater koślawię i powoli ruszył do ataku. Mebo szybko powtórzył zeszły atak, lecz tym razem nie chciał ryzykować i po prostu rzucił pochodnią w mumię. Nieumarły, podobnie jak jego poprzedni w mig zajął się ogniem. Mebo błyskawicznie zamienił swoją broń. Wyjął strzałę z kołczanu, po czym napinał cięciwę przez 10 sekund. W końcu wypuścił strzałę, która przebiła łeb mumii (Potężny strzał). Padła martwa. Starając ominąć palące się jeszcze ciała mumii przechodzi dalej, w głąb korytarza…