Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Przedmioty szkolne
Foltest:
Polski: Fajny przedmiot, jeśli się uczy, babka trochę sie na mnie uwzieła ale trudno, co zrobić. :(
Ocena: 6/10
Matematyka, Chemia: Dość niezłe przedmioty, ładna i fajna nauczycielka. :-[
Ocena: 10/10
Informatyka, Niemiecki: Naukę na tym poziomie ma w jednym palcu. Gorzej z niemieckim. 8)
Ocena: 8/10
Historia, WOS: Tja, najlepszy przedmiot, nauczycielka spoko, aż chce się słuchać. WOS bez komentarza.
Ocena: 10/10
WF: Co tu mówić, mamy WF-iste pedał jeden, nawalimy mu z kuplami. :'(
Ocena: 1/10
Fizyka, Biologia: Przesrane, uczy nas nasza wychowawczyni, ostra babka. ::)
Ocena: 5/10
Angielski: Fajny przedmiot, biedna nauczucielka, ;) rady sobie nie daje.
Ocena: 15/10
Sztuka: Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną 4. Wąsior jeden, ledwo zdam tego przedmiotu.
Ocena: 4/10
Esmeralda:
J. polski: Fajny przedmiot, dość ciekawy, zawsze mnie kręcił, jednak dzięki mojemu ''kochanemu'' nauczycielowi nabrałam takiej niechęci do niego że dwa podręczniki zakupione na początku roku są w stanie nowiutkim.
5/0
J. angielski: ÂŚwietny przedmiot. Tylko z niego się uczę dlatego, że będzie mi potrzebny w przyszłości w moim zawodzie. Nauczycielka niekumata, nic nie umie nauczyć.
10/10
J. niemiecki: Nie najgorszy, choć jako drugi język wolałabym francuski. Nauczycielka umie nauczyć ale jest kosa.
8/10
Matematyka: Nie lubię za bardzo tego przedmiotu ale dzięki nauczycielce która umie i chce go wytłumaczyć coraz bardziej zaczynam lubić.
6/10
Fizyka: Nie cierpię po prostu nie cierpię i nigdy już nie będę tego badziewia lubić. Nauczycielka chamska jak nie wiem, nie lubi mnie to i ja nie lubię ją :)
2/10
Biologia: Przedmiot w miarę, denerwuje mnie nauczycielka, każe nam się nauczyć wielkiej ilości materiału który można albo zakuć albo zrobić ściągę. Ja rzecz jasna wybieram to drugie, dlatego ze nie przepadam za 'sztywnymi regułkami'.
3/10
Chemia: Taki sobie. Nauczycielka jest kompletnie pokręcona ale w te złą stronę. Za dużo się nie nauczyłam w tym roku.
2/10
Historia: Nie lubię tego przedmiotu. Nie cierpię wprost. A nauczyciel jest żałosny. Myśli ze jest śmieszny pedał i te jego żarty nie dorastające nawet do krawężnika, wielki, na koksowany palant który ma wiedzy zero w głowie. Kiedyś mu wpieprzę ;)
1/10
Geografia: Jak dla mnie przedmiot ciekawy, wart nauki tzn. oczywiście niektóre rzeczy bo połowa to też brednie. Nauczycielka jest masakryczne tępa, nic nie umie wiedzy przekazać jeżeli jakąś posiada. Dlatego nic nie umiem z tego przedmiotu a jako drugi po angielskim chciałam się go uczyć ;)
5/10
Wiedza o kulturze - Nudny przedmiot. Dobrze ze trwa tylko jeden rok. Nic z niego nie czaje oprócz tego co była na sztuce w gimnazjum. Niepotrzebnie nauczycielka tak się wysila.
2/10
Informatyka: Beznadziejny, beznadziejny i jeszcze raz beznadziejny. Cała informatyka polega na działaniu w Wordzie tak samo jak było w gimnazjum. To może czas zmienić nazwę z Informatyki na 'Word' ? ÂŻal i przedmiotu i nauczycielki
0/10
Religia: Może być. Nie mam większych zastrzeżeń, a nawet lubię. Nauczycielka jest zdrowo walnięta ale przynajmniej idzie się pośmiać.
8/10
WF: Nie lubię. Tak jak w gimnazjum kochałam tak tu nienawidzę i to dzięki drogiemu wf'iście który tak świetnie ten wf prowadzi. ÂŻal mi ogólnie tego kolesia.
2/10
Przyosobienie obronne: Bardzo lubię ten przedmiot. Jest ciekawy, przydatny i nie ma żadnych bzdur. Nauczyciel też bardzo w porządku i umie nauczyć.
10/10
Podstawy przedsiębiorczości: Nudny przedmiot, w miarę sensowny ale nie lubię go. Nauczycielka tępa strasznie, nie umie przekazać wiedzy.
5/10
Doman:
Polski - nudny przedmiot, nauczycielka jak się nie jest za głośno to spoko, ale jak jest się głośno to koszmar!
ocena: 6/10
Matma - przedmiot przydający się w życiu, ale nauczycielka beznadziejna
ocena: 7/10
Angielski - nic nie rozumiem, ale przedmiot często się przydaje, nauczycielka nawet fajna
ocena: 7/10
Przyroda - przedmiot nic nie przydający się w życiu, nauczycielka spokojna, ale lubi stawiać pały i pisać uwagi
ocena: 4/10
Religia - Babka jest porąbana na maxa, po prostu szczyt! jakbym ją spotkał w ciemnej uliczce to na pewno od tak bym jej nie minął! nie cierpię jej, a ona mnie, byłem na nią już 3 razy u dyry, a ona cały czas to samo, jeśli taka religia jest do "szerzenia wiary" to ja jestem tinki-winki! przedmiot nic się nie przydaje w życiu, zwykłe męczenie się!
ocena: 0/10
Wf - wszystko jest w porzo
ocena: 9/10
Historia - koleś puki się nie wkurzy to jest w porzątku, przedmiot nic się nie przydaje
ocena: 6/10
Informatyka - babka w porzątku, a na przedmiocie poprawiamy błędy ortograficzne w paincie <hahaha> nie no ostatnio zaczęliśmy pracować w openoffice calk ;o
ocena: 8/10
Muzyka - nauczycielka taka sobie, przedmiot tylko po to aby se średnią podwyrzszyć
ocena: 5,5/10
Plastyka - nauczycielka fajna, a przedmiot przydaje mi się tylko do rysowania figur geometrycznych
ocena: 7/10
Godz. wychowawcza - robimy se jaja i w ogóle :D
ocena: 8/10
WDÂŻ - lubię ten przedmiot. Gadamy o "ciekawych" sprawach, czasem jakieś... obrazki i w ogóle. Jaja se robimy tylko jak nie gadamy o... takich "ciekawych" rzeczach :D
user no. 11627:
Oto moje "kochane" lekcje w moim byłym gimnazjum (teraz idę do technikum)
Angielski - najgorsza lekcja ze wszystkich :( , głupia nauczycielka do tego zza wschodniej granicy... . 1/10
Polski - kolejna beznadziejna lekcja, nauczycielka chyba z gestapo, nie mozna było się nawet odzywać nie na temat i do tego jeszcze wychowawczyni..., na szczęście zaszła w ciąże i sie jakoś odbiłem od dna (przyszła nowa nauczycielka). 2/10
Fizyka - kolejna nauczycielka z gestapo :P , ale jak sie siedziało cicho to dało się wytrzymać 4/10
Matematyka - nauczycielka do najmilszych nie należała ale chociaż potrafiła czegoś nauczyć. 4/10
Biologia - jaki przedmiot taka nauczycielka, ogólnie nie najgorzej - zapowiadała sprawdzian na za tydzień, jak przychodził termin to sie jej wkręcało żeby przełożyła bo nikt sie nie nauczył i tym sposobem zamiast napisać ze 6 sprawdzianów w semestrze napisaliśmy 2. 6/10
Chemia - nie wiem po co taki przedmiot w ogóle jest w gimnazjum ale za to nauczycielka była spoko: można było przegadać całą lekcję a na sprawdzianach ściągać ile się da :D 6/10
Historia - nauczyciel spoko, można było sobie z nim pogadać o wszystkim, do tego często wyjeżdżał więc wiele lekcji przepadło. 8/10
Wos - no tu już całą lekcje sie dało przespać, ogólnie nic sie nie robiło tylko leżało na ławce :D 10/10
Religia - ten sam nauczyciel więc j/w. 10/10
Reszta przedmiotów nie warta wspominania :P.
HolyDiver:
A więc:
1.J.Polski - średnio lubię, dziwną panią od tego przedmiotu mam. 5/10.
2.J.Angielski - lubię, fajny przedmiot. 7/10
3.Matematyka - nienawidzę bo jej po prostu nie rozumiem xD 0/10.
4.Historia - Nie przepadam, gdyż mam pecha do nauczycieli/nauczycielek od tego przedmiotu. 3/10.
5.Chemia - Nawet lubię, pani jest bardzo... śmieszna i dziwna. Może mało z niej rozumiem, ale mam dobrą ocenę, to dobrze xD 4/10.
6.Fizyka - Kiedyś nawet lubiany przeze mnie przedmiot, teraz znienawidzony. 0/10.
7.Biologia - Lubię, jeśli nie mam działu o genetyce. D: 7/10.
8.Religia - Wolę się nie wypowiadać. -/10.
9.Geografia - Nawet fajny przedmiot. 8/10.
10.Podstawy przedsiębiorczości - Nie przepadam... Nudzą mnie te lekcje. 2/10.
11.Wiedza o kulturze - Ciekawe lekcje, nawet fajne. 6/10.
12.Informatyka - Straszna nuda na lekcjach, nic ciekawego się nie dzieje, większość czasu przesiaduję na fb czy gram w pasjansa xD. 4/10.
13.J.Niemiecki - Bardzo lubię, ogólnie języki bardzo lubię jako przedmioty. 8/10.
14.Rośliny ozdobne - Nauka o kompoście i nawozach naturalnych nie jest.. fajna. 4/10.
15.Pracowania roślin ozdobnych - ciągłe rysowanie roślinek, ciekawy przedmiot. 10/10.
16.Urządzanie i pielęgnacja roślin - głównie nauka o materiałach budowlanych, ale bardzo fajny też przedmiot. 9/10.
17.Ochrona i kształtowanie krajobrazu - też dużo rysowania, lekcje takie sobie. 8/10.
18.Wiedza o społeczeństwie - Takie sobie, nie przepadam. 2/10.
19. Edukacja dla bezpieczeństwa - Same luzy, więc to co lubię. 10/10.
To chyba wszystko. :D
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej