Tak sobię czytam, i czytam to wszystko, doszedłem do wniosku, że piszecie tylko o jednym,, Nie ma beziego, gra będzie do dupy". A co to ma do rzeczy? Rozciągnęli już wątek tej postaci w każdą możliwą stronę. Czas ustąpić miejsca nowym, a starym dać odpocząć. Gdyby czwartą część dalej tworzyło by PB, to z pewnością, nawet nie miał bym w planach jej kupna, bo można już przewidzieć, że Bezimienny bohater wraca i znów rozwala wszystko, co stoi mu na drodze. Może właśnie, ta nowa firma przywróci grze to, co straciła, wraz z ukazaniem się Gothica III? Myślę, że to wszystko może wyjść tylko na dobre, G3 był tak niedopracowany, że przy dobrych intencjach, bardziej już zepsuć gry się nie da.