Tereny Valfden > Dział Wypraw

Anaconda - nauka umiejętności I

<< < (2/3) > >>

Boba Fett:
Człowiek nie dał satysfakcji orkowi i raz za razem blokował ciągłe ciosy przeciwnika. Jego tarcza oraz miecz dzwoniły od każdego uderzenia, a siły łowcy nagród opadały. Jednakże trzymał się i nie pozwolił, by zielonoskóry go powalił.
Walka defensywna Samotnego ÂŁowcy trwała jeszcze jakieś pięć minut, aż wreszcie głos zabrał mentor przyglądający się zajściu na uboczu.
- Blokować już potrafisz, teraz czas na drugi etap. Dalej się broń, ale w pewnym momencie zadaj mu cios. Masz do wyboru miecz albo tarczę, to już Twój wybór.
Anaconda nie spojrzał nawet na nauczyciela, tylko dalej bronił się przed atakami przeciwnika.

Anaconda:
Orkowa furia zaczęła opadać, widocznie tracił siły. ÂŁowca spróbował zaatakować zaraz po zablokowaniu ciosu, jednakże ork był na to przygotowany i odbił cios łowcy wyrzucając mu miecz z ręki. Człekokształtny uśmiechnął się triumfalnie. Anaconda jednak się nie poddał i wykorzystał chwilę nieuwagi orka rzucając się na niego i przewalając się z nim na ziemię. Ork szarpał się niemiłosiernie próbując zrzucić z siebie człowieka, jednakże ten   uniósł wysoko do góry tarczę i z całej siły uderzył w gardło przeciwnika. Uderzenie zmiażdżyło doszczętnie krtań orka który wydał kilka jęków i padł martwy. ÂŁowca wstał i podniósł swój miecz z ziemi po czym podszedł do nauczyciela.
- Co teraz? - spytał otrzepując swój pancerz po walce.

Boba Fett:
- Goń tego orka! - krzyknął nauczyciel wskazując palcem w stronę haszczów, między którymi przedzierał się jeden z zielonoskórych. - Nie może zaalarmować swoich! - rzekł, ale Anaconda usłyszał to z ledowścią, gdyż już pędził za swoim przeciwnikiem.
ÂŁowca nagród wiedział, iż jest to doskonała okazja do wytrenowania umiejętności Kondycji ÂŁowcy. Nie mógł teraz zawieźć i musiał wykorzystać swoje wszystkie siły, by dogonić tego orka i powalić go.
Mentor cały czas się wszystkiego przyglądał...

Anaconda:
Biegnąc łowca schował pospiesznie miecz i zaczepił tarczę na plecy by sprzęt nie utrudniał mu ruchów, a zapowiadało się na porządną gonitwę. Ork zwinnie mijał drzewa, przeskakiwał nad kamieniami i konarami, biegł ile tylko miał sił w nogach, a Anaconda starał się dotrzymać mu kroku... Gonitwa po lesie trwała już dłuższy czas gdy łowca zaczął tracić już oddech i dostawał skurczów łydek, nie sądził by mógł długo tak jeszcze biec za przeciwnikiem. Jednakże ork również zaczął się męczyć i zaczął zwalniać, coraz częściej zmieniał kierunek biegu i próbował zgubić łowcę w labiryncie drzew. Myśliwy się jednak nie poddawał i mimo, że nie widział celu biegł na oślep kierując się dźwiękiem. W pewnym momencie usłyszał jakieś uderzenie i wszystko ucichło.
,,Wreszcie przestał uciekać, co za ulga" pomyślał Anaconda ledwo oddychając po długim sprincie z przeszkodami. ÂŁowca wyciągnął miecz z pochwy i ostrożnie wszedł w krzaki za którymi ostatnio słyszał orka. Gdy minął drzewo, coś rzuciło się na jego plecy i powaliło go na ziemię. To był ork. Okazało się, że przeciwnik którego gonił Anaconda nie był uzbrojony, resztką sił próbował udusił łowcę. Po chwili mężczyzna zamknął oczy i jego oddech osłabł, aż w końcu był praktycznie niewyczuwalny. Ork zadowolony puścił szyję łowcy i  odetchnął. Wtedy właśnie łowca szybko otworzył oczy i przestał udawać martwego, od razu wbił przeciwnikowi swój miecz w bok. Myśliwy szybko powstał zrzucając z siebie rannego orka i dobił go wbijając mu ostrze w plecy. Pocierając niedawno miażdżoną silnymi rękoma człekokształtnego szyję ruszył by powrócić do nauczyciela. Zdziwił się, gdyż stał on niedaleko przypatrując się całej scenie.
- Co ty...? - zdążył wysapać Anaconda.

Boba Fett:
- Myślisz, że mógłbym przegapić takie widowisko? - uśmiechnął sie mentor.
Anacodna z posępną miną otrzepał swoją zbroję i podszedł do towarzysza. Nagle jednak obok niego świsnęła strzała, jak z początku myślał łowca.
- Kolejny ork zwiadowca, tylko że ten celuje do Nas z kuszy - rzekł jak zawsze spokojny nauczyciel, rozwiewając domysły Myśliwego co do tego, z czego do nich strzelano. - Czas na ostatni etap Twojej nauki. Przygotuj łuk i strzały. Mniemam iż wiesz, na czym polega sztuka Potężniejszego Strzału?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej