Idąc twoim tokiem myślenia serdeczny pocałunek w policzek jest objawem ostrego seksu, dosłowny hardcore.
Tak jak napisałeś jest to serdeczny pocałunek, więc nie jest objawem ostrego seksu, tak samo jak uścisk dłoni nie jest przejawem brutalności, chyba, że złamie się komuś dłoń, ale to inna sprawa.
Wiadomo, że przemoc jest brutalna niezależnie od tego jak by ją ukazać ale istnieje różnica pomiędzy daniem komuś w pysk w przerywniku filmowym a posiekaniem go własnoręcznie piłą motorową babrając przy tym krwią połowę pomieszczenia, w którym się znajdujemy[...]
Nie ma rużnicy, gdyż jest to przejaw przemocy, tylko, że mniej drastycznej. Dasz komuś po pysku, jest to przemoc, nawet brutalna przemoc (a widział ktoś łagodną przemoc?), jeżeli potniesz kogoś nożem kuchennym tańcząc przay tym taniec godowy orangutanów, też będzie to objaw przemocy, tylko, że tej przemocy będzie więcej. Tak samo jest z oznaczeniami PEGI, które klasywikują natężenia przemocy do wieku etc.
A może i nawet na całe miasto zarabiać to jednak nie zmieni faktu, że jest niedojrzały i powie ci to każdy psycholog[...]
Uważałem, że połapiecie się o co mi chodzi, ale najwyraźniej przeliczylem się. Respev napisał, że
[...]doświadczony w życiu, a tego w przypadku osób na dzień dzisiejszy z roznika 1995 nie można oczekiwać.
I się pomylił, poniważ ten chłopak jest bardziej doświadczony przez życie od niego.
Z tego tematu zrobił się totalny offtop i nikt już nie pisze o pomyśle Romana 'Edukatora' Giertycha, tylko polemizują o brutalności w grach i oznaczeniach PEGI oraz dojżałości psychicznej. BTW już był temat o brutalności w grach, sam go zalożyłem, ale teraz no moge go znaleźć, więc nie dam linku do niego.
PS. Nie będzie w tym poście wiecej ironii/sarkazmu, gdyż najzwyczajnie jestem zmęczony po całym dniu pracy i po prostu mi się nie chce.