Tereny Valfden > Dział Wypraw

Lord Sado - nauka umiejętności III

<< < (3/3)

Boba Fett:
- Nie potrafisz spożyć zioła przed takimi sytuacjami? - rzekł zniechęcony już nauczyciel. -Nie po to Ci je dałem, byś na żywca został zraniony przez te bestie. Dobra, ale mniejsza z tym. Twój organizm z każdą chwilą staje się coraz bardziej zmęczony, a za jakiś czas po prostu nie wytrzyma natłoku trujące substancji we krwi i umrzesz. Masz. - Mentor znów podał mu jakąś roślinę. - Jest podobna do poprzedniej, ale jest używana do zwalczania silniejszych trucizn. Po niej także Twój organizm zacznie się przyzwyczajać do podobnych jadów, o ile będziesz co jakiś czas wpuszczał je sobie w małych ilościach do krwioobiegu..
Sado posłusznie wziął zioło i je sporzył.
- A teraz się zeszyj, trening czyni mistrza. - Mistrz ponownie wręczył mu przedmioty potrzebne do operacji.

Sado:
Sado uśmiechnął się i przypomniał sobie jak poprzednim razem zszywał swą ranę. Ponownie zrobił małe dziury między krawędziami rany po obu stronach i przeprowadził przez nie szwy. Mocno ścisnął, zawiązał i odciął resztę nie potrzebnych szwów. Następnie chwycił bandaż i starannie obandażował sobie ranę. Wstał, oddał nauczycielowi przyrządy i spytał się:
- Co teraz zrobimy?

Boba Fett:
- Teraz wracamy już do Twierdzy - odparł mentor. - Jednakże uprzednio znów przejdziesz przez bagno, bym upewnił się, że dasz sobie radę.
- Heh, rozumiem. Rozumiem także, że to ostatnia czynność, jaką będę musiał dzisiaj wykonać z Twojego polecenia?
- Tak - uśmiechnął się nauczyciel. - Odwalileś dzisiaj kawał dobrej roboty i nauczyłeś sie wielu przydatnych umiejętności. A teraz oddaj mi swoje opancerzenie oraz broń i właź do bagna.
- Robi się - rzekł posępnie gubernator, po czym wykonał polecenia mistrza.

Sado:
Tym razem Rycerzowi poszło o wiele lepiej. ÂŁatwiej było mu wyszukać twardszy grunt i położyć na nim stopę. Zachowanie równowagi też nie było trudne. Po niecałych trzydziestu minutach Gubernator położył już stopę na twardym gruncie. Uśmiechnął się do Instruktora i rzekł:
- Możesz mi już oddać zbroję i miecz. To już koniec, czy jeszcze coś na zostało?

Boba Fett:
- Nie, wracamy już do Twierdzy. Nam obu przyda się odpoczynek. A Tobie szczególnie sen, gdyż Twój organizm musi się przyzwyczaić do trucizn, które masz nadal w sobie.
- Rozumiem. A więc w drogę, trochę do Waszej siedziby jest, a nie chcę już tracić więcej czasu, niżby jest to konieczne.
___________________________

Wyprawa zakończona

Nagroda: Umiejętności: Zastraszanie | Perswazja | Pierwsza pomoc | Odporność na trucizny I | Odporność na trucizny II | Chodzenie po trudnej nawierzchi

Proszę o zatwierdzenie

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej