Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Pierwsze spotkanie z Gothiciem
SzlugA:
U mnie to było tak.. A więc pewnego dnia (kilka lat temu :P ) siedząc na internecie (modem 56kilo) przeglądałem nowości ze świata gier i natknąłem się na taką pozycję jak Gothic. Czytałem recenzję, komentarze etc.. I postanowiłem po pewnym czasie ściągnąć wersję demonstracyjną gry (po niemiecku).
No i.. no i mnie wciągnęła, byłem nią wręcz zachwycony i czekałem aż któryś z kumpli będzie miał to gierkę (nie chciałem "wyrzucać" kasy na gry). I nagle ni stąd ni zowąd znalazła się w czasopiśmie komputerowym PLAY na 2 cd. Więc od razu ją zakupiłem. Od to cała historyja.
Pozdrawiam
Pattrix:
Pierwszy raz widziałem gothica jak miałem jakieś 9 lat (teraz mam 14) u kuzyna. Nie pożyczałem, bo miałem wtedy przeraźliwie słabego kompa. Kilka lat później mój kolega, który kupował regularnie magazyn o grach komputerowych "Click!" przeczytał o Gothic2:Noc Kruka i spytał się mnie, czy znam kogoś kto tą grę posiada. Mój kuzyn u którego gothica 1 widziałem oczywiście był posiadaczem tej wspaniałej gry. Przegrał mi ją, a niedługo po tym kupiłem se nowego kompa, zainstalowałem G2NK i zakochałem się w tej grze. Przeszedłem ją 9 razy. Niestety mój kuzyn nie miał na płycie G1. Przez kilka miesięcy szukałem go bezskutecznie, aż po wakacjach, kiedy szedłem do nowej szkoły, mój nowy kolego mia go. Zagrałem i Spodobał mi się niewiele mniej niż G2. A gdy tylko usłyszałem o Gothic 3 pojechałem do Tesco i kupiłem go za 119,90. Okazało się, ze ma za starego windowsa, żeby go zainstalować. Z kolegę przeinstalowaliśmy system(dopiero trzeciego dnia od chwili zakupu) i działał!! Teraz czekam na kolejne części i dodatki do Gothic.
Thorus15:
Gothic
(kwiecień 2006)
Zdziwię was poniewasz moja przygoda z Gothicem zaczeła się w kwietniu 2006 roku. Wracałem ze szkoły pisałem test kompetencji, myśle sobie kupie sobie coś dobrego (należy mi się) kupiłem nr. CDA, a tam Gothic! Szybko wszedłem do domu zaistalowałem, a tam troche zryte sterowanie, przywitał mnie na samym początku jakiś koleś co się nazywa Diego, dobrze że brat mi pomagał dołączyć się do SO, ale był ubaw, znajć go/pokonaj go. Ale się udało a jaki miałem radoche kiedy dostarczyłem Magom Ognia list i dostałem strój cienia. Ale gra wciągneła mnie na tyle że nie mogłem się od niej oderwać kiedy szukałem kamieni ogniskujących, to było coś.
Gothic II
(czewiec 2006)
Umyślałem sobie żeby kupić 2 część jednak dopiero na wakacje, tak więc 21 czerwca 2006 roku kupiłem za 19,90 Gothica II na DVD(extra gra), wchodzę do domu wkładam płytę do mojego napędu a tu... napęd mi nie chciał odczytać płyty (chyba ze starości), mnie i mojego brata chyba trafił szlag ponieważ poszliśmy do mamy żeby nam kupiła nowy napęd, ona powiedziała że dopiero pod koniec sierpnia. Załamany i zniechęcony udałem się do szkoły (jak zwykle o tej porze luz), zmordowany po Wuefie na patelni wróciłem do domu i tak o jeszcze raz włożyłem płytę to napędu a tu CUD, pokoazało się Autooddwarzanie, odrazu zainstalowałem gre, brat nawet poleciał po szampana do sklepu, delektując się szampanem graliśmy w Gothic'a II, a nagrywarke DVD jak mama obiecała oczywiście kupiła w sierpniu.
Gothic II: Noc Kruka
(maj 2007)
Po roku nie patrzenia na ów magów, zamówiłem sobie Noc Kruka, warto powiedzieć że dwa dni przed tem jak gra przyszła stanołem na osie i cała stopa mi spuchła, tak więc w poniedziałek zostałem w domu. Nagle mama wchodzi do mojego pokoju i mówi masz przszło ci, żuciłem się do mojego PC, zainstalowałem grę, kiedy wpadł do mojego pokoju brat, zchrzanił mnie że nie poczekałem na niego z grą (rozmawiałem już z Vatrasem). I jakią mieliśmy kłótnie przy wyborze gildii.
Co GIII to sobie jeszcze troche poczekam.
Mikesz:
Czerwiec 2004... Moje pierwsze spotkanie z Gothicem a mianowicie, Gothic 2. Brat przynosi jakąś grę na 3 CD. Mówi, że to jakaś RPG, na początku się zniechęciłem, bo wtedy nie przepadałem za takimi grami, ale z ciekawości zainstalowałem tę grę, bo fajne screeny na pudełku były. Po 5 minutach chciałem tę grę wyłączyć, ale coś mi mówiło żebym tego nie robił, bo nie poznam, o co chodzi z tą barierą i rudą. I tak grałem... Mijały minuty, godziny, dni... I tak się zakochałem w Gothicu :D Gdy przeszedłem Gothca 2, to kupiłem jedynkę żeby poznać cala historię bezimiennego. Trzeciej części niestety nie zakupię, ponieważ mój komputer jest za slaby.
Bela:
Ja gothica pożyczyłem jeszcze w gimnazjum (2003 chyba rok). Kumple cały czas coś gadali w grupce o jakichś smokach, że musieli iść pogadać z jakimś tam kolesiem, że ktoś ich tam w dyma zrobił, że gadali ze smokiem on im tam coś powiedział co mają robić i takie tam. Spytałem się op czym gadają to mnie zbyli, że taki kolo jak ja na pewno się tym nie zakręci. A ja, że złośliwa bestia ze mnie na przekór im powiedziałem żeby mi pożyczyli bo ja takie rzeczy lubię (chociaż nigdy wcześniej nic mnie podobnego nei kręciło :P) No i wgrałem, odpaliłem.. i czekam. Pogadałem z Xardasem wychodzę na zewnątrz - dość tu ładnie. I się zaczęło na dobre :P już 4 lata siedzę przed Gothiciem i dalej mi sie nie znudził :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej