Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Pierwsze spotkanie z Gothiciem
Dydu:
Moja przygoda zaczeła sie kiedy pożyczyłem jako drugi od kolegi tą gierkę. Obawiał się, że mu nie pujdzie ale kupił. Pożyczyłem od niego otuż tą grę. Mówił, że jest fajna. Pożyczyłem. Kiedy zaczołem grać zaczeła mnie coraz bardziej wciągać. Zaczołem się nie uczyć. Każda wolną chwilę zacvzołem poświęcać Gothicowi. Nawe kiedy przychodziłem do domu włanczałem do razu kompa i grałem. Tylko wieczorem w soboę i niedzielę wychodziłem z chłopakami na małe co nie co. Tak przesiadywałem od kiedy przychodziłem do domu, aż do północy lub trochę krócej. Taka była moja przygoda mniej więcej.
piotr271992:
Mi GOTHIC-a polecił kolega z nudów zagrałem i bardzo mi sie spodobało. Przeszedłem raz, potem drugi i w końcu kupiłem gothic-a 2, a później dodatek .Teraz wyszedł gothic 3 więc kupiłem oryginalną wersje. Mam już w swojej kolekcji wszystkie oryginalne części gothic-a. Czekam na dodatek do 3 mam nadzieje że w krótce go zrobią
Visor:
Gothic :
Poszedłem sobie po kolejny numer CD-Action ale patrze... nie ma. Więc rozglądam się po półce i widzę PLAYA. Normalnie bym go nie kupił ale patrze... jakiś RPG dodany to czemu nie. Kupiłem i wróciłem do domu po czym zacząłem instalacje. Po instalacji szybko odpaliłem nową gierkę i oglądam intro. Bardzo mnie zaciekawiła fabuła. Ale pierwsza myśl jaka mnie naszła gdy zacząłem grać... Co za shit! . Sterowanie po prostu mnie powaliło... Miałem ochotę go skasować ale jako że fabuła mnie naprawdę zainteresowała jakoś przebolałem sterowanie do którego potem jakoś się przyzwyczaiłem i grałem. Doszedłem do pierwszego wroga (ścierwojada) zbieram miecz który leżał pod drzewem zapisuje grę i ruszam na niego po czym... wczytuje grę. Za drugim razem już się udało więc idę zadowolony dalej. Po krótkiej wędrówce dotarłem do starego obozu. Krótka rozmowa z strażnikiem i jestem w środku i... Wara mi opadła . Patrze a tam jedni gadają, drugi coś tam gotuje a trzeci gdzieś idzie i tak dalej. ÂŚwiat bardzo mi się spodobał. Więc grałem, grałem... i tak już zostało.
Gothic 2 :
Po tym jak dwa razy przeszedłem Gothica (strażnikiem w SO i najemnikiem) świat ujrzała kontynuacja. Idę do sklepu ale patrze... 100 złoty? Nie mam tyle. Wiec zawiedziony z niego wyszedłem. Trochę poczekałem i przy okazji trzeci raz przeszedłem Gothica i kupiłem kolejny numer CD-A. Znalazłem w nim reklamę Platynowej Kolekcji i patrze... Jest G2! Nazajutrz ruszyłem do sklepu z sześcioma dyszkami i kumplem pod pachą ( ) do sklepu aby zakupić Gothica. Wszedłem do sklepu i od razu pędem do działu z grami i od razu zgarnąłem G2 z półki i czym prędzej do kasy. W rekordowym czasie wróciłem do domu i instaluje. Wkładam już trzecia płytkę a tu... nagrywarka mi padła! Idę od razu tam gdzie kupowałem napęd a tam mi mówią że od tygodnia już nie naprawiają sprzętu który sprzedają i muszę wysłać ją do Warszawy. No jakoś się z tym pogodziłem na następny dzień przyszedł kurier i zabrał nagrywarkę. Po 5 dniach (cóż to był za dni...) nagrywarka wróciła. Jak najszybciej zamontowałem ją w kompie i odpinam do reszty sprzętu. Włączam kompa i od razu płytka do napędu. Po około 12 minutach kliknąłem "Zakończ" i odpaliłem "dwójkę". Włączam opcje i patrze jest opcja "Sterowanie Gothic I" ustawiłem na nie bo nigdy za nim nie przepadałem. Małe zmiany w grafice i sterowaniu i wybieram "Nowa gra". Oglądam filmik... jak zawsze mi się spodobał . I zaczynam rozmowę z Xardasem. Po ten dłuugiej rozmówce zabieram wszystko co się da z wieży i przy okazji chcałem zobaczyć sobie książeczkę a tu patrze... dostałem expa za to. To czytam wszystkie 5 i mam trochę expa na początek. Po chwili wychodzę z wieży i zabijam owieczkę ^^ . Ruszam dalej. Widze wilka szybko go zabiłem ponieważ nowe sterowanie bardzo mi przypadło do gustu. Idę dalej bo nudnej walce z goblinami rozmowie z bandytom ruszam dalej i znów walka. Dochodzę do farmy i gadam z Lobartem. Trochę mnie rozbawiło zadanie od niego. "Wielki bohater który zniszczył barierę zbiera rzepę" sobie pomyślałem. Po paru robótkach i kradzieży mieszka z szopy miałem kasę na wdzianko. Pogadałem jeszcze z Malethem (czy jak mu tam) i dowiedziałem się jaki kit mogę wcisnąć strażnikom. Kiedy wszedłęm zahaczył mnie jakiś Lothar i nastąpił fajny dialog :
-Muszę iść
-Czekaj. Nie znacz jeszcze przepisów ble, ble
-Na razie
I koniec nudnej rozmowy. Z miastem miałem podobne przeżycia co z SO czyli szok. idę do dzielnicy portowej i spotykam Laresa który zaprowadza mnie na farmę. Po paru zadaniach na farmie i w mieście zostałem najemnikiem i ruszyłem do Hagena powiedzieć mu o smokach. Po rozmowię z Hagenem pojawiła się tylko jedna myśl "Więc wracam na starę śmieci". Przy pierwszej sesji w Gothica przeszedłęm pierwsze 3 rozidzały. I grałem i grałem dalej i gram cały czas.
oktoffel:
Ah, ten temat mi przypomina stare dobre czasy
Gothic 1 :
w czerwcu zeszłego roku byłem u kumpla. Grał on w jakąs grę. Ot tak latał jakimś magiem, walczył z wilkami itp. Wtedy sceptycznie odnosiłem się do fantastyki - po prosru uważałem że to głupie. A on mówił że ta gra jest świetna więc pożyczyłem ją sobie i tak poznałem Gothic 1. Pokochałem tę grę.
Gothic 2 + Noc Kruka:
Po przejściu G1 od razu zapragnąłem zagrac w G2. Długo trwały poszukiwania, kto by ją mógł mieć. Przez ten czas czytałem o G2 na necie i już wiedziałem że zagram ÂŁowcą Smoków ale nie czytałem solucji itp. Po kilku tygodniach od przejscia G1 dostałem G2. Przeszedłem i stwierdziłem że jest troche słabsza od G1 ale moze być. Zapragnąłem dodatku poszukałem kilka dni, ale w tym czasie jechałem na kolonie. Zacząłem grą w NK, a gdy wróciłem to ją dokończyłem
Gothic 3:
Długo się na nią czekało. Przed premierą dużo o niej czytałem. Zstuningowałem kompa specjalnie pod G3 Ale w końcu dostałem gdzieś w połowie stycznia.przezedłem ją 2 dni temu drogą Adanosa
memron:
Moja przygode zaczolem od drugiej czesci gothica . po rozmowie z ksardasem patrze a tu koles w jakis kalesonach i obcislej koszulce biega mi po ekranie .Poczotkowo niebylem zadowolony z mego zakupu ale z biegiem czasu podruzujac w wspomianych kalesrajtach wylazlem z wierzy nekromanty i ku mojemu zdumieniu ukazala sie kraina kturej niewidzialem jeszcze w rzadnych innych gierkach.Pierwsza walka niezapomne z hyba goblinami o malo mnie niezabily no jak wiesz ciachalem ich tylko scyzorykiem .Nastepne etapy mojej eksploracji swiata pelnego dziwnyh stworów,ukrytych skarbów,trudnych zadan,no i tego co lubie najbardziej podnoszenia poziomu mojego kolesia uzbrajanie go w to coraz nowsze bronie pancerze itp spowodowaly ze niemoglem sie oderwac na chwile od tej cudownej gierki.Wpracy przy szlifierce nieraz obciol bym sobie paluchy bo myslalem w ktura czesc wyspy udam sie gdy tylko wruce z pracy i zagram .Dlugie rozmyslania czy zainwestowac w sile zrecznosc lub w cos innego sprawialy ze chcialem coraz to wiecej i wiecej ubijac mych wrogówi gdy sie obejzalem juz lecial koncowy filmik jak to pan x wchlania moc smoka i mówi ze jeszcze sie spotkamy wiedzialem ze bedzie trójka. Tagrze mówie szczeze Seria Gothic to swietne gierki na wiele godzin niezapomianego zadurzenia sie w swiat fantasy.
POZDRO
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej