Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Pierwsze spotkanie z Gothiciem

<< < (22/37) > >>

McSloniu:
Mnie kuzyn u kumpel wciągeli. jedynka nawet tak mi się nie spodobbała. Doszłem do II rozdziału i zakończyłem gre, potem mój kuzyn dał mi Gothica II, no nawet fajna. bardzoej w moim stylu by był dostepny Paladyn. Ale doszłem do III rozdziału i koniec. I....pewnien dziń mój brat kupił Noc Kruka, po tym jak zaczołem w niego grać to zsotałemfanem seri. Kupiłem orginalnom jedynke i przeszłem potem II, i Noc Kruka oczywiście. Na Gothic 3 czekałem dość długo ... ale jak go ''odpaliłem'' po pokochałem Gothica :D

master25:
Ja kiedyś od kumpla zapożyczyłem GII + NK bo cały czas mi truł jaka ta gra jest fajna że to że tamto i tak dalej. W końcu nie wytrzymałem i żeby się odczepił porzyczyłem to od niego. Okazało się że ta gra to ósmy cud świata i chciałem zdobyć GI, a że akurat miałem pod ręką ze 20 złotych to poszedłem do sklepu i kupiłem pierwszą część. Szczegół że na początku nie umiałem podnosić przedmiotów, atakować, rozmawiać... więc sięgonołem po instrukcje. A poóżniej jeszcze jak chciałem zdobyć GIII to jeden kolega już komuś pożyczył, drugi miał go odrazu na dysku twardym, a trzeci ma ale porzyczał itd. Ponieważ chciałem mieć tą grę to zbierałem każdą złotówkę a akurat brat miał urodziny więc pożyczyłem od niego troche kaski i jakoś to wyszło.

PwneD:
Ja jeszcze pamiętam jak u siostry ciotecznej znalazłem tą płytkę (G1) , myślę "i tak nie mam w co grać to w to spróbuję", instaluje, włączam i biorę "nowa gra", jakiś facet w fajnej zbroi przy ładowaniu, a potem Diego i rozmowa...  Nie wiedziałem jak miecze brać ani jak zakładać, biłem ścierwojady z pięści i po kilku próbach dojścia do obozu udało się. Rozmawiam z Thorusem, Diegiem i zaczynam chodzić po obozie. Tak zaczęła się moja gra w gothica...

Azariel:
Ja usłyszałem o Gothic pare lat temu.Mój kuzyn w niego grał a ja zapamiętałem ten tytuł.Jak miałem 8 lat to chciałem w niego zagrać i kupiłem G2.Nie wiedziałem jak założyć broń więc biłem pięściami ale bandyta mnie zabił to się zniechęciłem.Rok później kolega też kupił G2 i zaczął grać.Mnie też wciągnęło i gram do dziś.

Zuy:
Ja po raz pierwszy spotkałem się z Gothiciem ponad sześć lub siedem lat temu, będąc u znajomego. Grał w niego cały czas, a we mnie z każdą wizytą u niego wzbierała się chęć zainstalowania gry na swoim komputerze, w związku z czym poprosiłem go, by mi pożyczył. Zgodził się i wreszcie samemu sobie grałem. Po bodajże tygodniu, Gothica mu oddałem, a sam poszedłem do jakiegoś-tam sklepu, by wejść w posiadanie tejże gry - Gothic był, więc kupiłem. I gram do dzisiejszego dnia. :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej