Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Czy to nie dziwne?

<< < (2/4) > >>

Gorn@:
Hmmm moim zdaniem skazańcy wydobywali Paladynom rude ze starych kopalń ,gdzie jej złorza były już
minimalne .  A w nowych kopalniach Gomez wydobywał rude dla siebie na własne potrzeby   .

Isentor:

--- Cytat: _Snopek_ ---Zastanawiające jest tylko co się stało z całą rudą którą udało się zgromadzić wcześniej ludziom Gomeza lub innym postacią gdyż liczone to było w tysiącach.

--- Koniec cytatu ---
Czy ja wiem jej aż tak dużo nie było a większość trzymano przecież w starej kopali jak ta się zawaliła, tak koniec. Przecież gdyby Gomez miał porządny zapas rudy w zamku nie atakowałby w tak desperacki sposób wolnej kopalni. Zapewne widzieliście też intro z GI, ile oni tam tych skrzyń taszczą na górę z 4 ewentualnie 5?
No to może w takich skrzyniach mieszczą się tysiące bryłek rudy, które mają zadowolić króla. A tak poza tym większość rudy była w obiegu przecież to waluta obowiązująca w kolonii karnej. Na koniec polecam przypatrzeć się dzielnicy portowej oraz okrętowi. Może nie ma tam kilkudziesięciu skrzyń wypełnionych magiczną rudą?

Valar:
Zobacz powiedziałeś że gdyby miał taki zapas rudy to by tak desperacko nie atakowł wolnej kopalni ale popatrz na to z innej strony... Jak by nie było można powiedzieć że Gomez był dość inteligętny co nie? A jak ktoś jest inteligętny to wie że niewiadomo jaki zapas rudy zawsze ma swój koniec... A po pewnym czaise wiadomość o zawaleni się kopalni Gomeza dotarła by do nowego obozu (z tego co pamiętam to chyba dopiero po ataku się dowiedzieli) A wtedy Nowy obóz miał by czas na zoorganizowanie większej obrony w kopalni. A Gomez wiedział że musi mieć jakieś zródło rudy bo to były by koniec - ludzie ze SO zbuntowali by się, król zaczoł by się targować z nowym obozem a jego najprawdopodobniej by powiesili albo zadźgali albo zabili w jakiś inny chumanitarny i ekscytujący sposób.  


Co do tej rudy koło okrętu paladynów to może kilka by się znalazło ale pamiętasz co mówił Garond:
"Hmm... 12 skrzyń... JA POTZREBUJÊ DWUSTU SKRZYÑ.... Taką ilością rudy nie powstrzymamy nawet jednego ork a co do piero całą armię!   ... "

A tam (koło okrętu) napewno nie było ilości zadowalającej paldynów...

Kjamilex:
Uważam, tak jak poprzednicy, że ekspedycja paladynów nie mogła wydobywać rudy z oczywistych powodów:
1. Stara kopalnia się zawaliła, paladyni wydobywają rudę w malutkim tunelu który pozostał po tym wielkim szybie.
2. Wolna kopalnia - ta z kolei jest nieosiąglna - zawalne przejście, ekstremalnie trudne warunki, no i smok pilnujący przejścia.

Dlatego dwie kolejne ekspedycje paladynów wykopały nowe szyby. Niestety nie znaleźli tam dużych pokładów rudy. A co się stało z zmagazynowaną rudą? Została wysłana na kontynent, do króla, duże zapasy w Starej Kopalni zostałe pogrzebane pod ziemią wraz z zawaleniem się szybu, Ruda z Nowego Obozu została użyta do naładowania Uriziela. To już chyba tyle.

A i jeszcze jedno: Jak się dowiadujemy skadś tam (juz nie pamiętam skąd   ), największe pokłady rudy znajdują się głęboko pod ziemią, a paladyni w czasie tych dwóch tygodni nie mogli się dokopać nie wiadomo jak głęboko.

To by było na tyle, pozdro, Kjamilex  

Meterosexual:
Myśle, że zniszczenie barjery spowodowało wyładowanie się magicznej rudy i straciła swoją magiczną moc.
Mogło być też tak, że więźniowie zabrali rude kiedy uciekali, i wkońcu mogła ulec zniszczeniu w wyniku ataku orków i smoków

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej