Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

MEN i jego sprzeciw grom komputerowym

<< < (8/9) > >>

Crisis:

--- Cytuj ---Crisis - dziękuję xD
--- Koniec cytatu ---
 
Nie ma za co.  


--- Cytuj ---Racja, także muszę się z tym zgodzić. Przemoc w mniejszym stopniu skutecznie zaniży kat. wiekową, czym udostępni mniej brutalną grę małolatom. Przemoc się sprzedaje, tak samo jak seks i wszystkie inne rzeczy powszechnie przez dewocję uważane za złe. Bądźmy realistami, nikt teraz nie grał w gry bez akcji, która podnosi nam tętno, bo przecież do gier uciekamy, by się odprężyć, odreagować, poczuć ten dreszczyk. A gra z serii Teletubisie nie odpręży, tylko jeszcze bardziej nas uśpi, bo nic się tam nie dzieje.. Gra MUSI mieć w sobie trochę adrenalinki, bo inaczej nie spełni swojego zadania - a co ją dostarcza grze? No oczywiście przemoc, bo cóż by inne? Jak zwykle zakazany owoc.
--- Koniec cytatu ---

Dokładnie o tym mówiłem... ale nic się na to nie zrobi, społeczeństwu graczy komputerowych nie chce się zbytnio myśleć i dlatego sięgają po strzelanki.


--- Cytuj ---Pomysł nie byłby zły, gdyby go dobrze opracowano - w tym akurat pan minister za dobry to nie jest.
--- Koniec cytatu ---

Właśnie to miałem na myśli, szkoda, że nie mamy aktualnie bardziej kompetentnego ministra edukacji, ponieważ niektóre z jego pomysłów nie są od razu do niszczarki tylko do ogólnej poprawki i wdrożyć je można, jedynie potrzebujemy inteligentnego człowieka do tego. Chociaż o to dzisiaj w świecie polityki trudno.    


--- Cytuj ---Ehh, to rodzice pilnują swoje pociechy co oglądają i to od nich zależy czy na to pozwalają, tak jak z grami z oznaczeniami pegi.
--- Koniec cytatu ---

Tylko szkoda, że większość rodziców ma to gdzieś i zrobi wszystko, żeby dziecko się nie nudziło i miało dobre dzieciństwo - tak teraz jest, a to powszechny błąd w wychowywaniu dzieci, na szczęście zdarzają się ludzi, którzy dobrze wychowują dzieci i wyrastają na dobrych ludzi.


--- Cytuj ---Rocznik 1986, GTA 3 wydane w 2002 roku. Jak nie trudno policzyć, miałem wtedy 16 lat, a jedyne z czym wtedy miałem doczynienia to stary, czarnobiały gameboy i pegasus.
--- Koniec cytatu ---
 
Tak się chwalił w przeszłości tym wiekiem i czasem teraz, a tu proszę, w moim wieku jest panocek. XD To, że miałeś wtedy do czynienia z takim sprzętem to nikt na to nic nie poradzi, trzeba żyć dalej, ciesz się bo teraz masz już z czymś/kimś do czynienia...  


--- Cytuj ---Trzeba myśleć. Przykładem jest Counter Strike.
--- Koniec cytatu ---

Naprawdę? A to ciekawe, bo mój kumpel przyznał się, że nie myśli grając w CS'a i jak mu idzie? Jest w pierwszej trójce na paru serwerach w Polsce i na świecie, należy do trzeciego w kwalifikacji generalnej klanu w Polsce. Startował na mistrzostwach świata i zajął dość wysokie miejsce. I powtarzam, on nie myśli grając w CS'a, a jest tak dobry. Ja też jak chciałem pograć, a nie chciało mi się myśleć, więc włączałem jakiego FPS'a. Call of Duty 1 i 2, wszystkie Medal of Honor, Unreale, Serious Samy i wiele wiele innych przeszedłem bez myślenia, jedyne co robiłem to zachowywałem się jak żołnierz powinien, przeć naprzód, a podczas walki kryć się za osłoną...   I te wszystkie gry przeszedłem nie myśląc. Jest jednak parę wyjątków choćby nawet Band of Brothers, ale nadal, przy strzelankach nie trzeba zbytnio myśleć.

Pozdrawiam.

Szarleǰ:
Zastanawiałem się trochę, czy dyskusja z Respevem ma w ogóle jakiś sens, bo miałem nauczkę z poprzedniej, zresztą każdy już teraz wie, że jemu i tak się niczego przetłumaczyć nie da... ale stwierdziłem, że skoro mam podobne zdanie do niego, to jakoś dam rade.

No więc tak, co do 12-latków, to sprawa ma się dość różnie. Jakichś genialnie dojrzałych 12-nastek raczej nie jest wiele, co nie zmienia faktu że takie się zdarzają. Wystarczy wejść na wikipedię i wyszukać sobie Anthonego Kiedisa. Nie chodzi już nawet o to, że w wieku 12 lat po raz pierwszy uprawiał seks, ale bardziej o to:


--- Cytuj ---Anthony chodził do szkoły integracyjnej - uczyły się tam dzieci głuche i opóźnione w rozwoju. Spontanicznie stał się obrońcą tych dzieciaków. Miał sporo kłopotów z nauczycielami przez wdawanie się w bójki z chłopakami, którzy dręczyli upośledzone dzieci.
--- Koniec cytatu ---

Zdaje się, że był wtedy nawet jeszcze mładszy. Cóż, więcej takich nie zapodam, bo nie znam, ale jednak istnieją 12-latkowie dojrzali emocjonalnie w dość dużym stopniu. Może nie w tak dużym stopniu jak ludzie dorośli, ale jednak.

Druga rzecz, to wiek Respeva.


--- Cytuj ---Rocznik 1986, GTA 3 wydane w 2002 roku. Jak nie trudno policzyć, miałem wtedy 16 lat, a jedyne z czym wtedy miałem doczynienia to stary, czarnobiały gameboy i pegasus.
--- Koniec cytatu ---

Nie mogę być pewny, dlatego też jeśli się pomylę to szczerze przepraszam ale z tego co wiem, to Ty przecież masz 19 lat...

A z resztą to już będę improwizował ;P


--- Cytuj ---Dojrzały znaczy m.in. doświadczony w życiu, a tego w przypadku osób na dzień dzisiejszy z roznika 1995 nie można oczekiwać.

--- Koniec cytatu ---

No w Polsce raczej nie..

Sam nie mam nawet 16 lat, ale w ET gram. Jakoś nie mam jeszcze tak naje*ane we łbie, żeby latać po ulicy z Thompsonem i strzelać do ludzi ubranych na szaro w przekonaniu że są to moi wrogowie, lub skakać z 10 piętra w przekonaniu, że szybko włączy mi się tryb spectatora...


--- Cytuj ---A gra z serii Teletubisie nie odpręży, tylko jeszcze bardziej nas uśpi, bo nic się tam nie dzieje..
--- Koniec cytatu ---

Jak to się nie dzieję. Przecież ta niby bajka, czy gra (jeśli istnieje) jest przepełniona seksem po brzegi. Tinky Winky, jest przecież pedałem i prawdopodobnie pedofilem, bo molestuje seksualnie Noo-Noo i jego młodszą siostrzyczkę Po.

Jeśli natomiast chodzi o sam pomysł pana Romana, to uważam że niezbyt ma on sens. Chodzi głównie o piractwo (wspomnieli o tym koledzy wyżej także się zbytnio rozpisywać nie będę). Ale z drugiej strony, kiedy  taki polski 10 latek, czy nawet 12 będzie w stanie bez problemu nabyć grę w której będzie wszystko co tylko możę być zakazane do 18 roku życia, to się po prostu może człowiek kompletnie zdemoralizować a jeśli bardzo mu się to spodoba, to zostanie jakimś seryjnym mordercą czy pedofilem :P. Także pomysł pana Romana niby dobry a jednak... nawet jeśli to wejdzie w życie, to przecież takie dziecko nawet z problemami będzie w stanie sobie zakupić taką grę - jak wspomnieli moi przedmówcy, poprosi kumpla, kupi sobie przez internet, czy nawet poprosi rodzica żeby kupił mu grę, bo przcież co rodzic może wiedzieć o grach.

r4d00:

--- Cytat: Respev ---Powiedz tak zupełnie szczerze - gdy prosiłeś rodziców, żeby kupili ci jakąś grę nie podając ograniczeń wiekowych ustalonych przez producenta? Dużo osób tak robi, a ich rodzice nie wiedzą co kupują, choć zdarzają się przypadki, że gry od 18-tego roku życia zostają dane w prezencie od rodzica dla 10 latka.

--- Koniec cytatu ---

Oczywiście - prosiłem, ale to stare dzieje (teraz grę kupię raz na rok ). Oczywiście - nie wiedzieli jaka to gra.
Ale to nadal pozostaje w kwestii rodzica, czy dać pieniądze na grę czy nie dać! A to co ty napisałeś nie ma nic wspólnego z tym co ja napisałem! Każdy rodzic wie jak najlepiej wychować swe dziecko (chociaż nie zawsze się to udaje) i nikt nie ma prawa go pouczać oraz odbierać mu tego przywileju!!! To że takie gnoje w wieku dziesięciu lat dostają Postala 2 pod choinkę to też decyzja tylko i wyłącznie rodzica tego dziecka!

Wrath:

--- Cytuj ---To że takie gnoje w wieku dziesięciu lat dostają Postala 2 pod choinkę to też decyzja tylko i wyłącznie rodzica tego dziecka!
--- Koniec cytatu ---
Nie koniecznie te jak to ładnie powiedziałeś gnoje mogą dostać tą jakże głupią i brutalną grę od wujka, cioci albo od starszego brata a więc....
Dobra teraz do rzeczy według mnie pomysł wielkiego edukatora jest bez sensu chodź ma trochę racji to gry które pobudzają agresję pobudzają ją u jednostek na pewno jak pokarzą na E3 jakąś brutalną grę i wszyscy w to zagrają (albo chociaż kilkanaście osób) to nie pójdą na ulice i jak zombie zaczną mordować mieszkańców bo tak było w grze. Cała sprawa siedzi w psychice gracza większość ma ją na tyle wytrzymałą do tego stopnia że wirtualny świat nie zmieni się w realny no ale są takie przypadki (jak w mojej klasie) gdzie pewien uczeń płci męskiej przychodził do szkoły i tylko gry mu w głowie dość że męczy ludzi tekstami -Jakie masz gry- to jeszcze  powtarza to co widział na ekranie komputera to denerwujące i to bardzo.

r4d00:

--- Cytat: Thrall ---Niekoniecznie te jak to ładnie powiedziałeś gnoje mogą dostać tą jakże głupią i brutalną grę od wujka, cioci albo od starszego brata a więc....

--- Koniec cytatu ---

Zgadza się, ale rodzice chyba zawsze się dowiadują o prezentach pociech i mogą skonfiskować grę bądź przyzwolić na giercowanie w nią...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej