Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kryjówka sekty
Kozłow:
Kozłow wziął wszystkie potrzebne do zadania rzeczy. Przypasał swój wyszczerbiony nieco topór, założył zbroję, wziął swój łuk i kołczan strzał. Wyszedł z domu i podążył w stronę siedziby myśliwych. Było to całkiem daleko. Po wędrówce, przebiegającej bez przeszkód w końcu dotarł nad ujście rzeki. Wszedł do budynku, gdzie dawano zadania. Podszedł do Grega i zapytał.
- Podobno miałes dla mnie zadanie?
- Tak, ale poczekaj, wykonasz je razem z Belą. Kiedy ten przybędzie, wytłumaczę wszystko. Kozłow usiadł na krzesełku i czekał na myśliwego.
Umiejętności:
- Wyrabianie Broni Jednoręcznej
- Wyrabianie Broni Jednoręcznej
- Wyrabianie broni Dwuręcznej
- Mistrzowskie Kowalstwo
- Kowal Mieczy poziom III
- Kowal Toporów Poziom III
- Zatruwanie Oręża
- Walka Toporem poziom III
- Błogosławienie Oręża
- Wyrabianie Mistrzowskiego Oręż
- Kowal Ostrzy Poziom III
- Strzelanie z Łuku poziom IV
- Otwieranie Zamków - poziom III
- Negocjacje łowcy III
- Wytrzymałość na ból
- Pozyskiwanie Trucizny II
- Kradzież kieszonkowa I
- Skradanie III
- Pozyskiwanie kłów
- Pozyskiwanie pazurów
- Pozyskiwanie rogów
Ziarnko w Oku
Jakość wykonania: mistrzowska
Poziom: III
Opis: Łuk ten co prawda nie posiada zbyt dużej mocy, jednak kiedy wpadnie w ręce wykwalifikowanego łucznika, jest nim w stanie z dużej odległości trafić w cel tak mały, jak oko pustynnego szakala, a nawet ziarnko piasku uwięzione pod jego powieką ;). Najbardziej wybredni snajperzy wypowiadają się o nim w samych superlatywach.
Ohsiański Topór
Typ - dwuręczny
Rodzaj - topór
Wykonanie - mistrzowskie
Poziom - III
Specjalne - Mistrzowski Oręż
Opis - Topór ten świetnie leży w dłoni. Mimo iż jest dosyć cięzki, można nim swobodnie walczyć. Zadaje spore obrażenia, szczególnie z zamachu. Obustronne ostrze pozwala na rożnorakie formy ciosów. Kolec u nasady, pozwala na dobicie przeciwnika, tudzież zadawanie ran kłutych.
Zbroja Członka Klanu
Nazwa Zbroi: Zbroja Członka Klanu
Typ: Całkowita
Rodzaj: Skórzana
Jakość Wykonania:Amatorskie
Poziom: I
Dodatkowo: Brak
Bela:
Do Kozłowa i Grega doszedł Bela:
- Witaj towarzyszu, witaj bracie. Słyszałem, że nam się kroi jakieś ciekawe zadanie. Oto ekwipunek jaki biorę ze sobą - powiedział Bela
BROĂ:
Nazwa - Miecz Assasyna (w użyciu)
Typ - jednoręczny
Rodzaj - miecz
Wykonanie - mistrzowskie
Poziom - III
Specjalne - Mistrzowski Oręż, Zatruty Oręż
Opis - Te dwa zakrzywione ostrza stanowią niezrównaną siłę we władaniu doświadczonych i wprawnych rąk. Ostre niczym zęby cieniostwora, szybkie jak krwiopijca. Trucizna w nich zawarta powoli osłabia ofiarę i nieuchronnie prowadzi do jej śmierci.
Surowce - 4 sztuki żelaza, 1 fiolka trucizny
Nazwa: Skórzany Pancerz ÂŁowcy Nagród I
Typ: Całościowa
Rodzaj: Skórzana
Poziom: I
Jakość wykonania: Mistrzowskie
Czas Wyrobu: 12h
Składniki: 5 kłów, 2 skóry rozpruwacza, 1 wilka.
Opis: Pancerz ten zapewnia słabą ochronę przed bronią dystansową i średnią przed orężem bezpośrednim. Skóry rozpruwacza i wilka zapewniają także dostateczną ochronę przed zimnem.
UMIEJĂTNOÂŚCI
- Walka bronią jednoręczną - poziom III
- Pozyskiwanie trucizny krwiopijców - poziom I
- Skradanie się - poziom I (chód)
- Negocjacje łowcy - poziom I (5% nagrody)
PRZEDMIOTY/ARTEFAKTY
- mikstura lecznicza
- złoty pierścień
- A ty Kozłow co bierzesz? - zapytał Bela
Grison:
Otóż panowie- powiedział Greg do Kozłowa i Beli. Jak juz wam wiadomo w lesie swój obóz ma jakaś organizacja i nie wiemy zbytni co to za jedni. Wiemy tylko, że zabujają owce w jakimś rytualnym kręgu, a tu juz o nich źle świadczy. Macie za zadanie udać się na farmę skąd jest najbliżej do lasu i ztamtądudac się w głąb lasu. O ile mi wiadomo staraż mijeska ma dla was jakieś wiadomości na miejscu- powiedział Greg do mężczyzn. Po tych słowach obaj pożegnali się z przyjacielem i wyszli.
Bela:
Bela i Kozłow wyruszyli z siedziby myśliwych. Udali się w kierunku bram miasta, Bela prowadził, bo już był na tej farmie i wiedział gdzie to jest. Po opuszczeniu Ombros zmierzali ścieżką prosto przed siebie gawędząc o dwóch gildiach, do których oboje mają przyjemność należeć - łowców i myśliwych.
- W końcu Boba wrócił - powiedział Bela - i dobrze, bo powoli w łowcach zaczynał panować zastój, który rychle zaprowadziłby nas do niezłego chaosu w gildii.
Kozłow odpowiedział..
Kozłow:
- Tak... W sumie to dobrze... - odpowiedział w zamyśleniu kowal.
Szli dalej, co jakiś czas Bela wskazywał kierunek. Kozłow podążał za nim. Słońce przygrzewało mocno. Na przejrzystym niebie nie widać było nawet jednej chmurki. W skwarze szli drogą ku farmie, na której mieli uzyskać informacje. Kiedy tak sobie szli, Kozłow zadał pytanie
- A co tam u ciebie i Dairin? Dobrze wam się powodzi po ślubie?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej