Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Oblężenie
Thorn:
1. no
Nie jest tak źle z tym jedzeniem..
Przecież jest tajemny tunel w wk przez który mogą sobie wyjść i chociażby polować..
Ja bym się bardziej martwił obroną...Przecież nie mają żadnych murów/bram..
2.sekta
Na ich teren w kilka minut by przegrali...a to dlatego bo 95% ich ,,wioski" jest z drewna...
3.so
Ten kto grał w dwójkę to widział że naprawdę dobrze im szło...
Jak tam dawali rade to czemu tutaj nie uda im się podstępnie wyruszać na polowania?
Jedzenie to nie problem..
Ale i tak każdy obóz wytrzymał by max miesiąc (z wyjątkiem NO zawsze mogli zacząć żyć
w kopalni i tajemnym przejście wychodzić na polowania ew.zrobić jakieś małe pole ale to i tak tylko garstka by sobie poradziła..)
Gerid:
nooo nie ja sie chyba zalamie
--- Cytat: Thorn w 23 Lipiec 2008, 23:05:50 ---1. no
Ja bym się bardziej martwił obroną...Przecież nie mają żadnych murów/bram..
3.so
Ten kto grał w dwójkę to widział że naprawdę dobrze im szło..
--- Koniec cytatu ---
1. no niema ufortyfikowan ? a waskie przejscie do bramy to juz nic idz se pojedynczo (bo wiecej sie niezmiesci orkow) do bramy no to zobaczymy jak bedziesz gadal
tylko by orkowie pojedynczo padaly i jeszcze ostrzal z tamy na pole
dalej jezeli by przebily sie dalej orkowie ida se tama nagle tama zostaje zniszczona pod wplywem wody i orkowie spadaja na dol (przypominam ze magowie wody panauja nad tym zywiolem)
no po spadnieciu orkow magowie przytrzymuja wode zeby niesplywala i puszczaja tylko z duza sila jak orki wchodza na miejsce dawnej tamy i tak do upadlego a w czasie kiedy orki boja sie wejsc do wody wojownicy strzelaja w nich woda sie konczy najemnicy i szkodniki cofaja sie do obozu tam by doszlo do walki wszyscy ktorzy lepiej strzelaja z luku niz walcza wchodza na gore i wala a zawodowi wojownicy zostaja na dole i topory i miecze ida w ruch :P i tak garstka orkow pod ostrzalem lukow i wodnych pociskow walczy z najemnikami pod sluzba magow
a jezeli Lee by sie bal zeby nieodstrzelac swoich prez przypadek to szkodniki i magowie mogli by sie ukryc na drugiej stronie juz jeziora bez wody i przy sciezce do kopalni i jak walka najemnikow jeuz sie rozpocznie tamci udezaja od tylu strzalami a gdy sie koncza ,wyciagaja miecze
no i przypominam ze orki niesa zbytnio myslacymi istotami
NO by wybronil sie bez duzych strat
tylko strata byly by pola ryzowe (sa zalane) i kilku najemnikow oraz jak by zle poszlo szkodnikow
3. paladyna z 2 dobrze szlo bo piranha i jowood tak chcialo ja na miejscu orkow bym poprostu wbil przez taran bo kusznicy by niezdazyli ladowac beltow
wiec SO raczej by padl
--- Cytat: VvMcvV w 22 Lipiec 2008, 19:45:27 ---3. Obóz Sekty orki boją się wody
--- Koniec cytatu ---
od kiedy??? bo ja raczej nigdy nie slyszalem w zadnym dialogu podtwierdzenia twoich slow
ale nie watpie ze bagna rowniez mogly by sie wybronic schowac sie na podesty i strzelac z kuszow i lukow na dol jak orki po drabinie chca wejsc to drabina spada a i mozna by podpalic domki kolo ktorych orki by szly a moze ktoras bestia by sie spalila
Thorn:
1.NO:
Prócz życia w kopalni nie mają żadnych szans..
Hehe @up ale masz wyobraźnie.
Rzeczywiście woda jest naprawdę straszna..
Kilka tysięcy orków przeciwko 300 najemnikom?
Nie wymyślaj sobie wspaniałych historii bo to nie ma sensu.
Zapomniałeś jeszcze o szamanach których jest 100 razy więcej niż mw a dosięgają ich magii..
2.Sekta
Boże pisałem 95% z drewna!!
Podesty to co?plastik?!
3.SO
Nie grałeś dobrze w dwójkę..
Pisało wyraźnie...orki BOJÂĄ się chodzić po taranie..
A orki to nie potwory tylko po prostu inna rasa starsza nawet od naszej..
Mc:
--- Cytat: Gerid w 26 Lipiec 2008, 10:34:46 ---
--- Cytat: VvMcvV w 22 Lipiec 2008, 19:45:27 ---3. Obóz Sekty orki boją się wody
--- Koniec cytatu ---
od kiedy?? bo ja raczej nigdy nie slyszalem w zadnym dialogu podtwierdzenia twoich slow
ale nie watpie ze bagna rowniez mogly by sie wybronic schowac sie na podesty i strzelac z kuszow i lukow na dol jak orki po drabinie chca wejsc to drabina spada a i mozna by podpalic domki kolo ktorych orki by szly a moze ktoras bestia by sie spalila
--- Koniec cytatu ---
Jeśli grałeś w 2 to w Gd przy rozmowie z Jorgenem (czy jak on tam) mówi coś na ten temat... potem mówią również to myśliwi.
Robben:
1.Stary Obóz - orkowie zaczeli by atakować z dwóch stron, więc strażnicy zapewne by zamkneli bramy do obozu. Gomez pewnie by myślał przez kilka dni, co by zrobić, ale napewno nic by nie wymyślił :P. Kazał by wszystkim zamknąć się w zamku i czekać na przebieg wydarzeń. Jakiś czas obóz by się utrzymywał, ale wkońcu orkowie przedarli by się do obozu, oblężyli by zamek i członkowie obozu nie mając innego wyjścia, zaczeli by walczyć. Inni by zgineli, inni uciekli, więc Stary Obóz by się nie obronił.
2.Nowy Obóz - orkowie zaczeli by atakować i szkodniki zamkneli by bramę. Niestety, orkowie odrazu by ją zniszczyli i przedarli się do obozu. Najemnicy zaczeli by atakować z wierz, a szkodniki i zbieracze uciekli by do wolnej kopalni. Lee kazał by zdetonować kopiec rudy ;D, dzięki czemu orkowie zostali by zabici. Z resztą najemnicy by sobie już poradzili. Myślę, że Nowy Obóz by sobie jakoś poradził.
3.Obóz Bractwa - ci to odrazu zostali by wyrżnięci w pień, więc tu niema co komentować. Chwilę tylko by sobie powalczyli, a później wszyscy by się poszli paść ::).
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej