Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Oblężenie

<< < (3/12) > >>

Arti121:
Myślę że świry z sekty bronili by się najkrucej. Maja bramę z jakiegoś bambusa, wystarczy, że ork porządnie kopnie i bedzie po sprawie. Drzewa mogą podpalic i obóz padnie. Nowy obóz wypiłby ryżówkę i poszedł do boju bez starchu(alkochol dodaje odwagi). Pewnie ukryli by się w wolnej kopalni i zamkneli bramę, zniszczyli by tez kołowrót. Stary obóz bronił by się w zamku najdłużej, ale żarcie by się skończyło i by skapitulowali.
ÂŻaden obóz nie przetrwał by oblężenia, ale Gomez i jego ludzie wytrzymali by najdłużej.

Akil:
Ekchem, co wam jest? Bractwo Śniącego wytrzymało by najkrócej... bo by wygrali pierwszą bitwę. Praktycznie wystarczy : 5 guru, 10 strażników świątynnych, jak największa ilość nowicjuszy.

Opiszę bitwę w etapach.

1. Guru opętują orków.
2.Strażnicy świątynni odnoszą guru w bezpieczne miejsce.
3.Wszyscy oprócz guru i orków puszczają "Uderzenie Burzy", opętani orkowie sieją spustoszenie na tyłach armii.
4. Orkowie giną, guru wracają do swych ciał.
5. Obóz na bagnie świętuje zwycięstwo.

Widzicie?

Hagen13:
Ja te oblężenia widzę tak:

-Stary Obóz by się dość długo bronił,bo ma strażników z dobrym uzbrojeniem i opancerzeniem,ustawili by się na murach i przy bramach,ostrzelali by orków,ale orkowie by się wdarli na pewno do zamku i go przejęli.
czemu? bo obóz jest na środku kolonii i do niego prowadzą w zasadzie wszystkie drogi!Nie tak jak na bagna tylko jedna,stary obóz orkowie by otoczyli spalili palisadę i cały zewnętrzny pierścień już należał by do nich.Potem cała horda wdarła by się do zamku no i dalej wiecie...

-Nowy Obóz ten obóz by odparł atak orków!Zbieraczom ryżu by dali lekkie zbroje szkodnika,mały łuk i maczugę,pałkę cokolwiek do walki i by ustawiono ich na chatce ryżowego księcia.Na skałach,tam przy drodze,którą idzie się od pól ryżu dalej do obozu,ustawiono by grupkę najemników z łukami,którymi dowodził by Jarvis(Lee by wybrał dowódców kilku grupek),oni by ostrzelali orków a zbieracze ryżu od tyłu.Gdy by ich ostrzelali i następna armia by szła przez pola ryżowe,wszyscy by się wycofali i zniszczyli tamę.Orkowie się boją wody.W ten sposób nowy obóz by wygrał,teraz pora na:

-Obóz Bractwa Na Bagnie ta miejscówka za to by została szybko podbita przez orków(nie wiem,czy chcieli by to robić,bo goście z bagna tak jak orkowie wyznają śniącego,ale załóżmy,że jednak).Po prostu schodzą z góry do obozu,łatwo zabijają straż,tylko Angar by coś może zdziałał w tej bitwie.Nowicjusze to nie problem,większość by uciekła na widok orka,Ballowie nie mają dobrych czarów,zdążyli by uśpić ze 2 orków i nic więcej,a i jeszcze mają pięść wichru,ale całej armii by tym czarem nie zdmuchnęli.

jarem:
Orkowie nie są szczególnie mądrzy ale też nie są też wybitnie głupi. Nie zaatakowali by jednego obozu całą armią wiedząc że któryś z obozów może przyjśc na odsiecz obleganemu. Rozłożyli by armię na wszystkie 3 obozy a sytuacja wyglądała by wtedy tak:
1. Obóz Sekty- zadał by duży cios orkom ale w końcu by przegrał.
2. Stary Obóz- rozłączona orkowa armia została by poważnie uszczuplona pod palisadą przez łuczników a gdyby przeszła palisadę została by zmasakrowana przez resztę wojska.
3. Nowy Obóz- na początku odpierał by ataki zza tamy lecz gdy nastąpił by głód zdecydowali by się na atak wszystkimi siłami który prawdopodobnie wykończył by orków.
A miejsce "dawnego" Obozu Sekty (razem z bagiennym zielem) przejął by SO ponieważ poniósł by najmniejsze straty.  

Vincent:
Według mnie jednie stary obóz mógł by coś powalczyć bo jako jedyni mieli mury na których mogli stanąć i strzelać więc wykruszali powoli tych orków bo z tego co wiem jedyną jednostką strzelającą u orków byli szamani a mało ich było i nawet jeżeli by sie przebili do środka to było by ich już mniej a rycerze są chyba najlepiej uzbrojeni do walki wręcz i mieli by największe szanse na wygranie potyczki w bezpośrednim starciu.
Największym problemem jest to że nie za bardzo można było pozyskiwać dostaw z zewnątrz (jedzenia strzał itp) więc to chyba jedyny problem. W nowym obozie orki by wpadły i baj baj może straty by były ale najemnicy   bez większych murów nie wytrzymali by natarcia armii orków które by ich wyrżnęły. A o obozie bractwa nic już nie mówię po prostu masakra może i by sie bronili ale nie za długo. Więc według mnie jedynie SO ma jakiekolwiek szanse

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej