Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Ulubiony Bóg

<< < (3/31) > >>

Kereth:
Ja najbardziej lubie Adanosa bo jest bogiem harmonii,pilnuje żeby Innos lub Beliar nie przejął władzy nad światem.Poza tym stworzył świat(Słuchając Vatrasa w g2 napewno się dowiesz).Od lądu aż po ludzi.I oczywiście lubię ich magie.I Wodny Krąg oczywiście...

[img]http://img490.imageshack.us/img490/1159/wodymag1yg.png\" border=\"0\" alt=\"\" /]

Garret:
Moim ulubionym bogiem jest oczywiście Beliar. Prubuje on wprowadzić chaos w hierarchii wszechświata, ehh, gdyby nie ten bezi już dawno by to zrobił. Ci wszyscy poszukiwacze, czczący go orkowie smoki, i morczni nekromanci , napawają wszystkich grozą i przerażeniem. Ja osobiście najlepiej bym się czuł w roli Mrocznego Paladyna, mordującego i łupiącego miasta wraz zev swymi sługami ciemności.

Z poważaniem
Garret

RadGot:
Hej admini, proponuje zamknąć temat bo można sobie zobaczyć którego sie najbardziej lubi pod avatarem więc... Moim jest Innos i dowidzenia, magia Disney DVD i temat jest zamknięty .

Pod avatarem nie masz obszernego opisu dlaczego lubisz danego boga...takie sprawy załatwia się na PW...
- IsentoR

mejdej:
Najbardziej lubie Innosa. W grze dla mnie najfajniejsi byli Magowie Ognia. Podobał mi się ich klasztor (w sumie najlepsze miejsce w Gothic2). A wracając do tematu to lubie Innosa ponieważ czary ognia najbardziej mi się podobają ze wszystkich dostępnych.

Nefarius:
Moim ulubionym bogiem jest Adanos, uważam go za odpowiedzialnego, stojącego między dobrem i złem, wkońcu co by było gdyby swiat przepełniali bogobojni wyznawcy innosa, którzy myslą, ze wszystko jest dobre, a sami poczęści tworzą zło. Ale również niemożna pozwolić aby "krwiorzercy" wyznawcy Beliara panowali, niszczyli i tworzyli swój uwielbiony chaos ... A jeszcze co do Adanosa... poprawnie myślącego, czego niemozna powiedziec o ideach Beliara, i Innosa...      
Pozdrawiam ...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej