Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Wrzód
Aneuthanasia:
Wrzód? Dość humorystyczna postać xd. Ma fajny głos, jak ktoś już wcześniej wspomniał - 'pasuje do niego'. Pomimo tego myślę, że jest denerwujący, bo cały czas zaczepia. Mógłby na przykład opowiadać jakieś ciekawostki o danym miejscu, to byłoby dużo lepsze.
Adaś:
ja bym go lubil brac gdyby nie denerwowal a zawsze go unikam bo niechce mi sie z nim gadac
Lollo:
Ja lubiłem na kodach wcielać się w niego, a następnie atakować wszystkich strażników w starym obozie.
<śmiechdołez>
Gunses:
Nie mogłeś atakować swoją osobą bo wcześniejszym zapisaniu gry? Co dało to, że atakowałeś jako wrzód prócz głupszej miny bohatera?
Koza123:
Ja Wrzoda zabijam dopiero jak mnie mocno wnerwi. Np. Biję się z kimś a on podchodzi, przerywa mi i gada bez sensu. Czasem mu uciekam. Aha, jeszcze jedno, w bodajże 4 rozdziale zabija go Snaf i kilku kopaczy, gdyż nie ma odpowiedniej gildii. A tak ogólnie, całkiem zabawnie jest wysłuchać jego "biografii", szczególnie fragmentu, który mówi, iż rodzice go nie kochali, i że musiało im być z tego powodu ciężko. To mnie dobija <; . A tak poza tym z czasem zaczyna wkurzać i trzeba rozwiązać problem raz na zawsze. Tak w ogóle, kto stwierdził, że Wrzód "minimalnie przydaje się w walce" ? On od razu przecież ucieka. A zgodzę się, najlepszy kompan to shrat (z tych co towarzyszą nam ciągle, bo Diego może nam pomagać tylko epizodycznie, a shrat ciągle (póki nie zginie) )
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej