Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Fanatyzm gier Gothic
alles3:
ÂŚwiat jest różny...
Jak lubisz Gothic tylko dla tego, że ma ciekawą fabułę to nikt nie zmusza Cię wcale do czegoś więcej. Jestem zagorzałym fanem i słowa jakie padają w poście poczynającym ten temat są dla mnie jak nóż w plecy, tak samo kiedy czytam inne posty użytkownika (założyciela tematu).
Gothic zawsze (bynajmniej dla mnie) będzie czym więcej niż grą - zacząłem w niego grać tylko i wyłącznie przez przypadek mając 7 czy 8 lat, dlatego zawsze będzie moją ucieczką od świata codziennego, jego problemów i szarej rzeczywistości...
Thoro:
Alles3, ale przecież nikt Ci nie zabrania gustować w tej grze, jednak wszystko ma swoje granice. Niektórzy, prócz tej gry nie widzą świata a na jakie kolwiek negatywne opinie o grze odpowiadają ze złością i bluzgami jak dzieci ograniczone umysłowo. To chyba o czymś świadczy.
Nigdy nic nie miałem i nie będę miał do zwykłych, dojrzałych fanów gry którzy poza nią widzą coś więcej. Jednak dzieci, które wychwalają Gothica ponad wszystko nigdy nie zrozumiem.
MenThor:
--- Cytuj ---ÂŚwiat jest różny...
Jak lubisz Gothic tylko dla tego, że ma ciekawą fabułę to nikt nie zmusza Cię wcale do czegoś więcej. Jestem zagorzałym fanem i słowa jakie padają w poście poczynającym ten temat są dla mnie jak nóż w plecy, tak samo kiedy czytam inne posty użytkownika (założyciela tematu).
Gothic zawsze (bynajmniej dla mnie) będzie czym więcej niż grą - zacząłem w niego grać tylko i wyłącznie przez przypadek mając 7 czy 8 lat, dlatego zawsze będzie moją ucieczką od świata codziennego, jego problemów i szarej rzeczywistości...
--- Koniec cytatu ---
Nie wiem dokładnie czy to mozliwe, ale jeśli w tak wczesnym wieku gra się w gre o takiej fabule może później mieć odbicie w przyszłości. Jest po prostu zbyt poważna. Podam ci przykład z mojego życia. Jak byłem mały to co dzień oglądałem "Czarodziejke z Księżyca" (wiem że obciach). Później jej nie było a mi do dziś zostało zainteresowanie Japońskimi kreskówkami i komiksami. W każdym razie nie jestem fanatykiem i traktuje to tylko jako hobby. Nie można sie fanatycznie wpatrywać w jedna rzecz, bo zapominamy, że mamy też inne zainteresowania. Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że wyznajesz Beliara, albo inaczej fanatycznie oddajesz cześć tej grze? Gothic to tylko produkt zrobiony, bo jest na niego zapotrzebowanie a nie osobisty dar dla każdego z graczy.
DeadFish:
Gothic jest moją ulubioną serią, to był pierwszy cRPG w którego grałem (RPG również). Bardzo polubiłem tę grę, przedtem grałem tylko w jakieś strasznie prymitywne gierki, no może poza Heroes III. Jak mój brat stryjeczny pokazał mi G1, to pomyślałem: "Co to jest?" - wydawało mi się że Gothic to szajs, jednak po 30 minutach gry nawet mi się spodobało. Dzisiaj jestem wielkim fanem serii, a Gothica uważam za świetną grę, nie przeciętną produkcję. Nie jestem jednak człowiekiem który zaraz zacznie walić sobie nicki z gry, czy grać i grać tylko w tę grę. Jedyne co robiłem to rozpowszechniałem grę wśród swoich kumpli, i bardzo wielu których zachęciłem ma oryginalne wersje gry. w Gothica już nie gram (co można zobaczyć choćby w mojej sygnaturze), po prostu mi się znudził, jednak można zobaczyć również, że RPG u mnie przeważa, chociażby WoW - 66h zliczonych przez Xfire, a zainstalowałem go w trakcie grania w niego. Myślę że liczba godzin spędzonych przed WoWem (obecnie już w niego nie gram) spokojnie przekroczyłaby 200.
Metztli:
Rozumiem, że można sobie w sygnaturce napisać coś typu ,, Niech Innos będzie z tobą``, ale przenosić Gothica do świata realnego? To już przesada. Ja lubię Gothica, ale jeśli ktoś w mojej obecności powie, że to kiepska gra to nie obrażam się i wbrew pozorom nie atakuje ``obrażacza`` A człowiek, który nie potrafi odróżnić świata realistycznego od gry... Powinien przestać grać...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej