Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Ulubiona misja

<< < (7/26) > >>

nwpjarek:
Moimi ulubionymi misjami są:odnalezinie kamieni ogniskujących-lubię ją bo spotykamy swoich czterech przyjaciół, zabicie królowej pełzaczy-fajna misja i ciekawa, wywalenie z chaty krzykacza-lubię gościowi dokopać, znalezienie Xardasa-fajna misja trzeba rozwalić 3 golemki i gadamy z nekromantą i to wszystkie misje jakie lubię.

Wrath:
Moja ulubiona misja w G1 to jak u większości jest szukanie kamieni ogniskujących można wtedy odwiedzić prawie całą kolonie a przed każdym z kamieni można narobić sobie dużo doświadczenia.
Na drugim miejscu jest gniazdo pełzaczy strasznie mroczna misja jak się niema pochodni ani zaklęcia światła a po zabiciu królowej pełzaczy dostajemy nawet nawet doświadczenia a pokonać ją łatwo najłatwiej to chyba ją z łuku albo z ognistej kuli bo ona nie może się ruszyć(bo jest leniem  ).

Vaherem Nekromanta:
1. Dołączyć do starego obozu - poznajemy klimat gry, mnóstwo zadań pobocznych. Biegamy jeszcze jako takie cioty i musimy uważać na słowa :D
2. Wycieczka do Starej Kopalni - klimat misji niesamowity. Kiedy grałem pierwszy raz, bałem się nie na żarty.
3. Cmentarzysko orków - klimat... i co czai się za rogiem, co się stało ze strażnikami,  i czy odnajdziemy jakiś ślad śniącego?
4. Kamienie ogniskujące - za łażenie po całej Koloni, fajna misja.

Visor:
Szukanie kamieni ogniskujacych - Na pewno lubię to zadanie za ilość expa jaki się na zdobywa wykonując je. Poza tym można odwiedzić parę ciekawych miejsc (ja kiedyś pomyliłem się idąc z mapą i doszedłem do jakiegoś koła otoczonego schodami i pomnikami orków) oraz poznajemy tych najlepszych kumpli bezimiennego.

Wydzielina pełzaczy - Normalnie do połowy to zadanie mnie nudzi ale zaczyna mnie ciekawić kiedy już wejdę do zamkniętej części kopalni. Za pierwszym razem tak się bałem że bez pochodni się nie ruszałem z miejsca. No i poza tym jest jeszcze królowa pełzaczy która da się zabić (ale mi nie zawsze się udaję  ).

Ulu-mulu - Proste zadanie wymagające pochodzenia po świecie gry. Właśnie dzięki ognistemu jaszczurowi przy tym zatopionym statku odnalazłem jedno z dwóch wejść do wieży mgieł.

Lucas Paladin:
"Poszukiwania kamieni ogniskujących" - zdecydowania najfajniejsza misja, pozwalająca popchnąć mocno do przodu fabułę gry. To podczas niej zauważamy, że przyjaciele Bezimiennego zawsze pomogą mu w potrzebie. Poza tym można w niej zdobyć dużo doświadczenia, a nawet bardzo dużo.

"Xardas, Nekromanta" - To misją, z którą na początku jak pierwszy raz grałem, strasznie się męczyłem. Zamiast do wieży dotarłem do miasta Orków i ÂŚwiątyni chociaż nie mogłem jej otworzyć. Potem zamieniłem się w Krwiopijcę i jakoś tam doleciałem. Ale misja ogółem bardzo przyjemna, wtedy pierwszy raz poważnie wkraczamy na terytoria Orków.

Więcej misji lubię, ale za dużo by ich wymieniać, a większość z nich to zadania poboczne.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej