...Cenie obie krytykę, jednak nie z dodatkiem takich żartów, jak np. porównywanie mnie do kogoś innego... Sprawa zamknięta, bo i ja nie lubię zbytnio o takowych rzeczach pisać... Odpowiedź masz więc taką: ÂŻart jest żartem, jeśli nie obraża innej osoby, bądź też nie ma na celu niczego złego... Jednak, jak taka osoba jest urażona, ma prawo o tym powiedzieć odpowiednim "władzą", że tak powiem o tym. Sprawa jest moim zdaniem zamknięta.
Tak, ja jestem wyrozumiały ^^ i szanuję każdy postę, a tym bardziej nie zwracam się z byle śmiechem do władzę

Z powodu paru szczegółów w poście usunełem początek, żeby nikogo nie obrazić, i aby nikt nie stwierdził że się śmieje z kogoś wyżaleń.
A do tego dość mądra koncepcja.