Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Wyprawa Hagena

<< < (5/20) > >>

Varikhem:
A ja nie wiem co mam o tym myśleć ... Oczywiście nie biore pod uwagę tego że bezi pozabijał orków i Ur-Shaka itp. . Według mnie jak już ktoś wspomniał o magach to pomyślmy orków jest ok. 150       , natomiast paladynow , magów i strażników ok.50       , z czego 25 to sami paladyni wyszkoleni w magii (Szkodzenie złu) i walce mieczem . Biorę pod uwagę realia gothic'owe tzn. orkowie maja taki rozum   i bronie jak w GII . Według mnie jednak wygraja ludzie , sądze tak dlatego , gdyż maja oni knechtów ktozy wezma  topory na  siebie   , a magowie z ,,deszczykiem" wysiekaja wojowników orkowych i troche elite orków    , obok nich beda stali paladyni  z czarami i beda strzelali w szamanów . Po chwili knechtów rzecz jasna nie bedzie to palowie rusza do boju , aprzecież mogą się ,,zmieniać" tzn jeden idzie di tylu leczy się czarem a potem drugi sie leczy    .
  Magowie napewno zrobią zapasy many i będą nadal zsyłać deszcze. Nie zapominajmy także o kusznikach mogą przecież wejść na jakieś górki i stamtąd ,,ściągać" szamanów i wojownikow. Myślę jedak ze ludzie by wygrali, jestem optymistą    .
PS: Proszę nie pisać ,,orki" tylko ,,orkowie" ( orki to takie ssaki a nie bestie ze świata fantasy )  , dlatego proszę was abyscie o tym pamiętali.


Zaprzestaj używania tylu emotikon i zacznij zwracać uwagę na błędy w twoich wypowiedziach, bo jeśli nie to zmianie, będę zmuszony wstawić ci warna. [Arthas]

Elrond Ñoldor:
Według mnie poladyni by wygrali, ponieważ:
- wybiłem orków na przełeńczy( nie wiem czy to tak się pisze  )
- gdy otworzyłem brame w zmaku i gdy orkowie tam wpadli to powybijałem ich.
Paladyni wygraliby bez problemu, są wyszkoleni, mają czary, a orkowie to przecierz banda
małp, które machają toporami na prawo i lewo,
Zapmniałem o szamanach, ale oni miotają tylko ognistą strzałą   , wiac za duzo by to nie pomogło.
Myśle że wyglądało by to tak:
Paladyni gdy dochodzą do zamku wybijają pojedynczo orków, szamanów, elite... ,
niszcza palisade (oczywiscie bezi w tym czasie wyżyna orków w Dworze Irdorach, więc orkowie
w GD nie maja znikąd pomocy), i szczęśliwi paladyni cieszą sie z szybkiego zwycięstwa nad wrogiem.
Hagen zażądza odbudowe byłego Starego Obozu i ruda bez jakichkolwiek przeszkód jest
dalej bydobywana na potrzeby armii.

Dydu:
Wyprawa Hagena mogła by się zakonczyć nawet powodzeniem jeśli np:
zaatakowali by podczas świtu i zaskoczyli śpiących orków, musieli by miec porozumienie i wspólny plan ataku z Garondem z zamku. Podkradają się wszyscy i zabijają ich jak naj szybciej i jak naj więcej.
Mogli by także jedni zatakować  od strony mostu orkowie by sie odwrucili i w tedy Garond przychodzi ze swoimi ludzmi na pomoc i atakuja orów od tyłu. Zależy tę czy ci orkowie bedą mieli dużo elitarnych orkó i szamanów. To zależy od wszystkiego. Myśle iż mogłi by zabić orków ale co puzniej. Ilu ich ocaleje mogło by zbyt mału na obronę zamku. Jeśli by niechcieli atakowąć mogli by się po cichu przekraść do zamku, ale to by było trochę bez sęsu . Ponieważ przybyli na odsiecz i nie zabijają wogule orków. Wtedy też może być, że otwierają kratę wysyłają kilku dziesięciu orków do sierotka nie wiedząc o tym że są posiłki w zamku i wtedy.      .
Zaczeła się porażka orków przy zamku. Paladyni i reszta wypada na orków w zaskoćzeniu oni uciekają albo walczą. Saą nie zorganizowani i giną z ręką Ludzi. Ale to jest tylko moja myś tej bitwy.
 

Anmarius:
Moim zdaniem paladyni by zwyciężyli. Dlaczego? Bo gdyby tam wsadzić Beziego, to by on tak z nimi powymiatał, że hej ! Paladyni idą z bezim! Strzeżcie się orkowie! Nadchodzimy!        



Oczywiście, że by orkowie wygrali, bo  to był żart z mojej strony. Paladyni by przegrali bez beziego.


Ale gdyby paladyni się zakradli w nocy i zabili większość orków, jak śpią, to byłaby duża szansa, na to, że paladyni by wygrali    

Z resztą podsumowując;
- orkowie by wygrali, w otwartej walce;
- a paladyni w cichej i zamkniętej.



Pozdrawiam...

Celeb:
Hmm.Powiem tak:
Wszystko zależy co się stało wcześniej.Pomyślmy:
a)Pozabijaliśmy większość orków przy zamku i paladyni wzieli magów:Sprawa jasna ,paladyni i magowie wejda na zamek ,zrobią taktykę i pozabijają niedobitki bez problemu
b)Pozabijaliśmy większość orków przy zamku i paladyni są sami:Tu ,jest wątpliwość co do zwycięstwa.Paladyni by wymyślili taktykę i pozabijali możliwie dużo orków ,ale jak ktoś wspomniał nie wiemy co jest za palisadą ;]
c)Pozabijaliśmy mniejszość orków przy zamku i paladyni są sami:Wyprawa jest na przynajmniej 60% przeznaczona na zgubę  .Orkowie wyrżną połowe paladynów zanim oni wejdą do zamku  .
d)Zostawiliśmy wszystkie orki w spokoju poza paroma i paladyni są sami:Wyprawa jest na 85% skazanac na koniec.Jak paladyni schronią się w zamku to już na 99% leżą.Albo zdechną z głodu ,pozostając w zamku ,albo wychodząc zatłuką ich orkowie.

Pewnie każdy z was zrobił coś w stylu b) lub c) [chodzi o orków] ,ale ja nie wiem.Ja miałem punkt c) bo nie tłukłem orków wogle za pierwszym razem :/.Pozdro :D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej