Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Mój pomysł na G4
Voythaz:
Nie chodzi mi o to, czy czwarta część ma w ogóle powstać tylko o to co sądzicie o moim pomyśle. O to, co wy byście zmienili w nim, co nowego dodali, wiem, że znów się powtarzam, ale będę to pisał aż każdy zrozumie. A tak swoją drogą to większość ludzi się nie obrazi jak powstanie nowy Gothic, a to że Piranie zarobią, nawet mnie nie wkurza, bo na to bezdyskusyjnie zasługują. POZDRO!
BELER:
a jak by tak ktos kiedys wkrzesił bezimienego za pomoca jakisc czarów albo z pomoca jakiegos boga po to zeby pomuc w jakims nowym niebezpieczenstwu tak by mogł by sie zaczac gothic 4 :))
LONYSARD:
Moim zdaniem ci którzy mówią że G4 niebędzie ( bo G3 ma różne zakończenie ) się mylą
G4 może się zaczynać od tego że bezio przybywa do niezbadanych krain gdzie bedzie miał dużo zdziwka , ale otym za chwile .
G3 w drodze beliara kończy się na tym że zostajemy władcą Myrtany - tu może być takie rozwiązanie że Beliar każe się nam wybrać na te ziemie .
W drodze Innosa wszystko wraca do normy ( lub też i nie , zależy od tego czy król żyje ) - tu w G4 wybrać się na te tereny może kazać nam Innos
W drodze z Xardasem kończy się na tym ze wchodzimy z nim do tej dziury teleportacyjnej - tu okazać się może że chociaż Xardas taki potężny a zgubił się w jakimś korytażu i został skazany na tuaczke .
Wszystko sprowadza się do tego że bezio pojawia się na niezbadanych terenach , tam okazać się może że gobliny , Ogrowie i Scharty ( czy jakoś tak ) są też kulturą jak orkowie z G3 a nie zwierzęciami ( coś jak w G1 i G2 prymitywne orki a w G3 cywilizowane orki ) . Przecież w G3 gobliny mają szamanów , więc to jest możliwe ).
Główny wątek mógł by się opierać na odkryciu największej , piątej świątyni beliara do której otwarcia będą potrzebe ze cztery klucze rozsiane po świecie , prucz tego będzie też Ogromna świątynia Innosa , do której też będą potrebe klucze . Gra nietoczyła by się tylko na jednym nowym terenie , ( Varant , Myrtana , Nordmar i Niezbadane tereny to zamało na kontenent ) były by też inne tereny na których mogliby być ludzie i inne królestwo które niemiało nigdy styczności z królestwem Robhara ( albo i miało lecz zapomniało ) , Właśnie na tamtych terenac znajdowałyby się cztery mniejsze świątynie Innosa
Naszym głównym zadaniem byłoby zdecydowanie , którego z bogów zniszczyć , czyli które świątynie zniszczyć.
PS : prosze o ocene , każdy ma inne zdanie ale moje jest takie że to najlepszy sposub by wyszedł G4 i niezniszczył gothicowi jego tytułu gry kultowej .
Elrond Ñoldor:
--- Cytuj --- Chiciałbym, by Xardas/Innos/Beliar (w zależności jak skończyliśmy G3) miał możliwość wysłania Beziego w przeszłość. Uczestniczylibyśmy w bitwie o Varant, na własne oczy widzielibyśmy jak Zuben wygania koczowników. Mógłby być jeszcze taki motyw, że chcielibyśmy zabić Rhobara II, za pomocą kuszy, lecz przypatkowo trafilibyśmy w jego żonę, zabijając ją, a w wszystko zostałby wkręcony Lee.
--- Koniec cytatu ---
Co do twojego pomysłu to jest trochę do kitu, ponieważ nie było by nowych terenów, jeśli bezi miałby uczestniczyć w bitwach to powinien mieć sporo siły, a z doświadczenia wiemy że bezi ma zawsze mało siły i żadnych umiejętności na początku gry.
--- Cytuj ---Mógłby być jeszcze taki motyw, że chcielibyśmy zabić Rhobara II, za pomocą kuszy, lecz przypatkowo trafilibyśmy w jego żonę, zabijając ją, a w wszystko zostałby wkręcony Lee.
--- Koniec cytatu ---
Przecierz nie kto inny jak magnaci zabili jego żonę, a nie próbowali nasyłać mordercy żeby zabił króla...
Napiszę żalążek mojego pomysłu:
Bezi chodzi sobie po niezbadanych krainach gdzie żyją elfy, krasnolódy i inne takie tam. Wkupujemy się w ich łaski robiąc jakieś misje. Elfy z Krasnolódami mają wojnę i to my mamy roztrzygnąć kto ją wygra
KrokusM:
Według mnie cały pomysł jest aż za bardzo wydumany (nie mylić mi tu z wydymanym ). Jak nikomu nie znany skazaniec z górniczej doliny miałby być wcześniej bohaterem walczącym o Varant za króla Rhobara? To całkowicie bez sensu. Cała ta retrospekcja miałaby sens jedynie wtedy, gdyby bohaterem G4 byłby jakiś inny chłopina, ale to byłoby również totalne przegięcie, albowiem bezimienny stał się już swego rodzaju wizytówką serii gothic i gdyby został zastąpiony kimś innym gothic przestałby być już gothicem. Musiałby się wtedy nazywać World of Gothic czy coś takiego . Zgadzam się więc z Dark Princem, że GOthic IV nie ma racji bytu. PB powinna wydać jeszcze jeden duuży dodatek do trójeczki i na tym się to winno (nie, nie wino) zakończyć.
--- Cytuj ---rugara 2
--- Koniec cytatu ---
hmmm, nie znam gścia
--- Cytuj ---tam okazać się może że gobliny , Ogrowie i Scharty ( czy jakoś tak ) są też kulturą jak orkowie z G3 a nie zwierzęciami ( coś jak w G1 i G2 prymitywne orki a w G3 cywilizowane orki ) . Przecież w G3 gobliny mają szamanów , więc to jest możliwe ).
--- Koniec cytatu ---
Tu małe sprostowanie. Już w G1 orki były "cywilizowane". NIewiem czy wiesz, ale miały nawet miasto-wioskę . O! I świątynie sobie nawet zrobiły, skubane! A widziałeś kiedyś, żeby gobliny "zbudowały" coś bardziej złożonego niż ognisko? One nawet nie potrafią mówić, więc dziwne byłoby, gdyby nagle zostały oświecone i zaczęły pisać książki i grać koncerty w klubach
Pozdrawiam
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej