Z tego co pamiętam, to próbie o której mówił Ken'Udz trzeba się poddać od razu, bo jak sam napisałeś mówi: ''teraz albo nigdy''. Jak na moje oko to wyjścia są dwa:
1. Wcześniejszy save. Wczytujesz, odpowiadasz na pytania (odpowiedzi masz w
solucji) i zostajesz pradawnym.
2. Jeżeli nie masz savu musisz użyć buga. Idziesz do portalu i zanim strażnik Cię zaczepi wyciągasz broń i poprostu przebiegasz koło niego. Powinno zadziałać. Dalej poprostu odszukujesz kryjówkę Balaiareth'a na powierzchni (gdzie? też jest w
solucji), zabijasz go i teleportujesz się na wyspę. W ten sposób wykonasz fabułę opuszczając jedynie ten momęt, i prawdopodobnie nie będziesz mógł się pochwalić pradawnym.
Jednak jak masz jakiegoś wcześniejszego save (nawet taki w którym dopiero przybyłeś do świątyni pradawnych) to opłaca się go wczytać, bo jednak trochę Cię ominie.