Strefa moddingu gier Gothic > Dyskusja o modyfikacjach
Mroczne Tajemnice - problemy / pytania
Memek:
A ja mam problem: jak ide do tego Quentina czy jakoś tak to on mi nie chce dać rudy a towar zabiera. to ja mu że tak łatwo nie bedzie i pobiłem mu cały obóz. jak poszedłem do tangora (czy jakoś tak) to on na mnie się wkurza. jak mam zrobić tę misję???
Vitnir:
Jeżeli masz zapis przed tym jak poszedłeś do Quentina to go wczytaj, jeżeli nie to zadanie musisz sobie odpuścić, ale jeżeli masz to zrób tak:
-Idziesz do Tangora po misje, później musisz odebrać towary.
-Gdy będziesz u bandytów, mówisz strażnikowi obozu hasło
-Rozmawiasz z Quenino, który Cię obrabia, ty go bijesz do nie przytomności, a później zabijasz i obrabiasz (przy okazji zabijasz cały obóz, ale uwaga nie zabijaj tego Bandyty który pilnuje jaskini z nim jest powiązana inna misja, a zresztą on Cię nie zaatakuje)
Wracasz do Tangora i mówisz że Quentino nie dał kasy, ale go zabiłeś i wtedy Tangor daje Ci fajny pierścień.
Ja tak tą misje przeszedłem
Szarleǰ:
Normalnie jednym słowem lol xd. Dałem Thorusowi 1000 bryłek rudy które zarobiłem na arenie, bo chcialem szybciej miec ten amulet sily, aby moc zalozyc skorzana zbroje, ktora kupilem sobie od Fiska za 1100 brylek, ktore rowniez zarobilem na arenie (normalnie bym nie wydawal bo to w sumie slaby pancerz, ale biorac pod uwage takie fakt, ze po pierwsze ta zbroja przytuliscie mi sie podoba, a po drugie na arenie zarobilem 16k, to sobie kupiłem. Ale nie w tym problem. mam 20 sily (2 lvl) a żeby używać pancerza trzeba 25. Tak więc, jako że pamiętałem, iż po zaniesieniu listu magom ognia Torrez daje nam pierścien ktory dodaje 5 do sily, zaplacilem Thorusowi i wszedlem tam do głównej części zamku. Skierowałem się do magów ognia... a tu nagle patrze, jakieś dwa czarne typy wylatują na mnie z mieczami. Zanim mnie zabili, zdążyłem zauważyć iż nazywają się Zabójca: Codename 47 (czy jakoś tak podobnie). Normalnie spadłem z krzesła. O co do cholery z nimi chodzi i skąd oni się tam wzięli? ÂŚwietny joke ale żeby się jakoś do magów dało rady dotrzeć xD
Isentor:
--- Cytat: Roter --- Zanim mnie zabili, zdążyłem zauważyć iż nazywają się Zabójca: Codename 47 (czy jakoś tak podobnie). Normalnie spadłem z krzesła. O co do cholery z nimi chodzi i skąd oni się tam wzięli? ÂŚwietny joke ale żeby się jakoś do magów dało rady dotrzeć xD
--- Koniec cytatu ---
To taki bonus... Podczas snu zawsze generuje się pewien skrypt i w zależności od szczęścia losuje ci kto ma cię zaatakować jakiś wieśniak, zabójca czy sfarcisz i nikt tego nie zrobi. Walcząc na arenie odsypiałeś zapewne sporo więc i skrypt był wiele razy generowany. Zabójcę trochę trudno wygenerować ale przy tylu drzemkach wylosowało ci ich aż dwóch. No i zagadka rozwiązana...
Szarleǰ:
Czy ja wiem, czy tak trudno o tego zabójcę... ile razy ktoś mnie atakuje, zawsze wśród agresorów jest choć jeden zabójca. Zresztą jak ja mam przejść grę, skoro taki ma mnie na raz. I jeszcze pytanie, czy ci goście, którzy mnie chcą atakować pojawiają się w losowym miejscu? bo jeżeli tak, to raczej sobie odpuszczę to MT. No chyba że jest na nich jakiś sposób, albo ten skrypt można wyłączyć ;].
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej