Strefa moddingu gier Gothic > Dyskusja o modyfikacjach
Mroczne Tajemnice - dyskusja
shergar:
Arkhan a kto robił moda ty czy ja? :D
Miałem na myśli, miecz, którym list był przybity nie sam list ;) Takich przedmiotów jest sporo w modzie, służą za wystrój wnętrz :D
Siekacz:
--- Cytuj ---A i jeszcze trafiłem na ciekawy smaczek, ale nie wiem do końca o co chodzi. Zabijałem ścierwojady dla expa, i po pewnym czasi wyskakuje napis: ''Jesteś specjalistą w zabijaniu ścierwojadów''. No należy się, trochę ich zabiłem. Ale co mi to daje?
--- Koniec cytatu ---
To miał być taki bonus, dzięki któremu zadawalibyśmy więcej obrażeń ścierwojadom. Z pomysłu zrezygnowaliśmy, ale napisy pozostały :D
kong:
Coź,sam mod jest zapewne bardzo dobry,profesionalny no i świetny. Nie chcac sklamać nie powalił mnie na kolana.Modifikacja zapewne jest interesująca i ciekawwa jednak nie wciągneła mnie zabardzo i nie spędziłem nad nią dużo czasu,fabuła zbyt gothicowa.Ogólnie mod jest troche nudny , ale samo wykonanie bardzo mi sie spodobała,problemem jest tez to że niektóre nie mogą wiedzieć za bardzo "co i jak" czyli gdzie mają pójść,co zrobić itp.Bardziej podobały mi sie screeny niż sam mod,ale jest spoko. w skali szkolnej (1/6) daje 5- i według mnie to jest zasłużona ocena .
Sado:
No więc było fajnie... nawet. Włączam moda przez playerkita, daję nową grę i mi wypiernicza do windowsa... no cóż ok, spróbowałem jeszczew raz. Teraz było ok. Tam Diego coś mi nagadał i rozpoczęłem... penetrację. WPierw zobaczyłem szubienicę, a do niej przybity list. Udało mi się go wziąśc w pozycji "stojącej na kamieniu". Później porozmawiałem sobie ze strażnikami. No cóż, dedli mnei, ale się kapnełem co trzaz z nimi zrobić. Wziełem 2 mieszki złota. Miałem już ponad 100 bryłek. Idę dalej. Napotykam się na tego durnego kopacza. I tu coś mnoie zmdliło. Kiedy go atakowałem, kiedy wyprowadzałem cios, to już nie mogłem się obronić. Kiedy wykonałem dowolnie jakikolwiek ruch, już nie mogłem się bronić. Po kilkunastu wczytaniach wymyśliłem taką taktykę, że go wpierw atakuję, odskakuję, atauje itd. Okazało się, że moja technika była dobra i go pokonałem. Zabieram mu wszystko, ale nie zabijam. Czekam aż się obudzi. A tu kolejna niespodzianka. Znowu gada do mnie to samo i na dodatek dostaję znów 100 exp. <-- taki darmowy sposób na nabicie lvl. Tym razem zabiłem go. Zagrabiłem wszystko co bło w okolicy, przeszdłem przez mostek, zabiłem młodego kretoszczura, zabrałem all i wspięłem się na moje potulne fajne miejsce (uwielbiam tam łazić. Jest to ponad zawaloną kopalnią). Wchodzę. Zabijam ścierwojada, kretoszczury, mam już podchodzić do goblina, kiedy zauważam mały obozik. Zapisuję. Idę do goblina.... w OGĂLE go nie ranię. nic a nic, goblin jest nieśmiertelny (mam broń -> zardzewiały miecz). Więc idę do oboziku. Jeden koleś coś tam do mnie gada. Inny alchemik zleca mi zadanie. O dziwo kiedy zabieram im rzeczy z domu, oni nie reagują. Ze skrzynką w ich domu trodziłem się z 10 minut.Zdecydowanie za duża kombinacja (ppllllplpplppplplllplppplpl) jak na początek gry. Dotąd narazie doszedłem i mod bardzo mi się podoba. Pozdrawiam
Pan Paladyn:
Podczas grania spotkała mnie fajna sytuacja!Właśnie wracałem ze swojej chaty po śnie ide a tam widze i koleś na mnie wychodzi z mieczem myśle kto to zabijam go zobaczyłem na jego nazwe która brzmi "ZABĂJCA - CODENAME 47"albo przed obozem łowców orków leży ciała "MAJEWSKI SHOW"!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej