Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Czy spotkaliście jakieś ciekawe zdarzenia podczas gry?
Ainur:
Ja miałem taką sytuację
Chodzę sobie po Geldern i widzę przy bramie koczowników walczących z orkami i nawet było ich dużo a do tego to była świetna okazja na rewolucje. Oraz była też taka sytuacja też w Geldern, kiedy wykonałem dla Laresa te zadanie z kielichami i dostałem jakieś 10000 sztuk złota. No i wyszedłem z Geldern a tu atakują mnie asasyni. I ostatnia sytuacja też związana z asasynami. Teleportowałem się do Lago bo chciałem wykonać kilka qestów, a tam ten ork walczy z asasynami a chciałem z nim walczyć.
Bury Zenosław:
Wspomnnienia z gothica, tylko jedno jest godne uwagi: Przejełem Cape Dun sam jedynie z małą pomocą Wesela (który za mną chodził), a tu nawet nie zdążyłem zapisać a mi się ******* zacieło.
Bezinek:
Mi sie zdarzylo w okarze:wychodze se z tych jaskin co jest tam roland i nagle spada z góry pelzacz
Sajan:
No to ja jak miałem misję z wilkami w Cape Dun, szukałem ostatniego(cholerny bug, nie było go ale to mniejsza z tym)to wracam, a tam ni z gruchy, ni z pietruchy wyskoczyły 2 pełzacze.Przybyły one z miejsca, gdzie ukrył się Harek.Albo w Cape Dun ten alchemik mi się gubi, przechodzi przez ściany.Wiele tu opowiadać...
Ci@cho:
1. Jestem w okarze a tu nagle skąś sie pelzacz pojawil. Chyba przeszedl przez sciane z jaskini obok.
2. Zawsze jak ide z lesterem w strone wejscia do swiatyni alshedim to on mi nagle skreca w lewo i tak caly czas biegnie. Musialem isc inna strona.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej