Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Dyskusje Teologiczne
Sado:
--- Cytat: Pienik w 17 Listopad 2011, 17:56:43 ---Wszak nie od razu Rzym zbudowano. //www.youtube.com/watch?v=dboHfd8nUqg. Polecam ten film masz tutaj łopatologicznie wytłumaczone jak powstał wszechświat i dlaczego Bóg nie ma w nim miejsca. Nauka nie wytłumaczyła jeszcze wiele rzeczy, ale to przyjdzie z czasem. Kiedyś ludzie wierzyli, że ziemia jest płaska i nie było dowodów, że tak nie jest. W końcu zostało to wytłumaczone. Kościół walczy natomiast systematycznie z rozwojem i nauką aby potrzymać otępienie i mongolizm, wszak jest on im na rękę. Ten cały Bóg to wielomiliardowy interes, który dzięki naiwności ludzi kręci się całkiem dobrze. Lecz widać światełko w tunelu, coraz więcej osób używa mózgu, a nie ślepo pada na kolana i oddaje się woli Pana.
--- Koniec cytatu ---
Jak się zbufuruje, to obejrzę, bo przez pierwsze minuty nie ma nic szczególnego. Dwa - dlaczego starasz sie koniecznie połączyć Boga z Kościołem? Trzy - dlaczego oddzielasz wiarę od nauki?
Anette Du'Monteau:
Akurat Kościół nie sprzeciwia się nauce. Jedno z najlepszych obserwatoriów astronomicznych na świecie należy do zakonu Jezuitów. Na samym początku średniowiecza Kościół to była wiedza, ludzie by zacofani i tępi wierząc w swoje bożki, a razem z religią przyszła nauka, choćby i zwykłego czytania, liczenia i reszty "nauk wyzwolonych".
Gunses:
Dlatego całkiem przyjemnie myśleć, że była siła, która pstryknęła palcem i zrobiła wielki wybuch, a dalej wszystko potoczyło się tak jak teraz jest. :P
stefan666:
Film na 4 części trzeba obejrzeć cały. Jak to zazwyczaj w filmach bywa. Dwa w samej biblii napisane jest, że kościół stworzył Bóg, potem oddał go człowiekowi i 1 papieżowi, św Piotrowi bodajże. I to tam masz okazywać swoją wiarę, jak i w normalnym codziennym życiu. Ponieważ, wiara przez wszystkie stulecia walczyła z nauką, dopiero teraz kiedy dostaje po dupie, zaczyna z nią zakładać rozejm. Dlatego oddzielam logikę=naukę, od wiary, która logiki nie wymaga. Zeyfar palenie na stosach uczonych to było współgranie z nauką?
Anette Du'Monteau:
A bo tylko naukowcy byli paleni? Zamierzchłe czasy. Każda religia zabijała innowierców. Nie ma takiej, która by tego nie zrobiła. Może poza buddyzmem, ale to bardziej podejście do życia i droga przez nie niż religia.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej