Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Dyskusje Teologiczne

<< < (161/181) > >>

Kozłow:

--- Cytuj ---Albo wszystko kręci się w koło, pierwsze jest złudzeniem ostatniego
--- Koniec cytatu ---
Wtedy to całe koło i tak musi miec oparcie w rzeczywistości. Nawet koło złudzeń musi się skądś "wyłudzac".

stefan666:
Odświeżając temat, moim zdaniem wierze w dzisiejszej epoce jest świadectwem zacofania umysłowego. Nauka wyjaśniła podstawowe prawa rządzące światem, podała nam również na tacy skąd wieźli się ludzi, zwierzęta jak i z czego narodził się wszechświat. W tej dobie nie widzę racjonalnego wytłumaczenia czemu ktoś chciał by mimo to dalej wierzyć w teorię 7 dni, i w wielkiego Pana na górze, który steruje jego życiem i widzie wszystko co dana osoba robi. Idea życia po śmierci jest fajna, lecz może to ogłupia ludzi, wszak nie mogą się pogodzić z tym, że innego życia już nie mają tylko to jedno. Chcą żyć złudzeniami.

Sado:

--- Cytat: Pienik w 17 Listopad 2011, 17:44:06 ---Odświeżając temat, moim zdaniem wierze w dzisiejszej epoce jest świadectwem zacofania umysłowego. Nauka wyjaśniła podstawowe prawa rządzące światem, podała nam również na tacy skąd wieźli się ludzi, zwierzęta jak i z czego narodził się wszechświat. W tej dobie nie widzę racjonalnego wytłumaczenia czemu ktoś chciał by mimo to dalej wierzyć w teorię 7 dni, i w wielkiego Pana na górze, który steruje jego życiem i widzie wszystko co dana osoba robi. Idea życia po śmierci jest fajna, lecz może to ogłupia ludzi, wszak nie mogą się pogodzić z tym, że innego życia już nie mają tylko to jedno. Chcą żyć złudzeniami.

--- Koniec cytatu ---

Ołki. Nie zgadzam się. Wyjaśnić, wyjaśniła tylko podstawowe, wiele rzeczy jest niezrozumiałe, niejasne. Możliwe nawet, że nie do wyjaśnienia. Poza tym podchodzisz dosłownie do 7 dni, Boga etc, a to jest po prostu głupota. Zwłaszcza że do wyjaśnienia powstania świata i jego właściwości naukowcy prawie w ogóle się nie zbliżyli. 

Nessa:

--- Cytuj ---[...] moim zdaniem wierze w dzisiejszej epoce jest świadectwem zacofania umysłowego. Nauka wyjaśniła podstawowe prawa rządzące światem, podała nam również na tacy skąd wieźli się ludzi, zwierzęta jak i z czego narodził się wszechświat. W tej dobie nie widzę racjonalnego wytłumaczenia czemu ktoś chciał by mimo to dalej wierzyć w teorię 7 dni, i w wielkiego Pana na górze, który steruje jego życiem i widzie wszystko co dana osoba robi. Idea życia po śmierci jest fajna, lecz może to ogłupia ludzi, wszak nie mogą się pogodzić z tym, że innego życia już nie mają tylko to jedno. Chcą żyć złudzeniami.
--- Koniec cytatu ---
Piszesz jak kinder-ateista :]

Wiara nie jest ludziom potrzebna jedynie do wyjaśnienia co i jak rządzi światem, światami, niebem, piekłem czy sprawdzianem z matmy. Ona daje im jakąś nadzieję (brzmię jak Coelho \m/), poczucie bezpieczeństwa lub inne pierdółki.

stefan666:
Wszak nie od razu Rzym zbudowano. //www.youtube.com/watch?v=dboHfd8nUqg. Polecam ten film masz tutaj łopatologicznie wytłumaczone jak powstał wszechświat i dlaczego Bóg nie ma w nim miejsca. Nauka nie wytłumaczyła jeszcze wiele rzeczy, ale to przyjdzie z czasem. Kiedyś ludzie wierzyli, że ziemia jest płaska i nie było dowodów, że tak nie jest. W końcu zostało to wytłumaczone. Kościół walczy natomiast systematycznie z rozwojem i nauką aby potrzymać otępienie i mongolizm, wszak jest on im na rękę. Ten cały Bóg to wielomiliardowy interes, który dzięki naiwności ludzi kręci się całkiem dobrze. Lecz widać światełko w tunelu, coraz więcej osób używa mózgu, a nie ślepo pada na kolana i oddaje się woli Pana.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej