Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Dyskusje Teologiczne
Pabloo:
--- Cytat: pokemon w 16 Lipiec 2009, 11:23:39 ---I powtarzam, nie boję się tego, co będzie po śmierci. ;)
--- Koniec cytatu ---
0_o a tu napisałeś
--- Cytat: pokemon w 16 Lipiec 2009, 11:11:13 ---ÂŚmierci się może i trochę boję
--- Koniec cytatu ---
Sam już nie wiesz o co ci chodzi.
--- Cytat: Nifrenithil w 16 Lipiec 2009, 11:24:56 ---Podaj mi racjonalne i naukowe dowody, że życie po śmierci istnieje, tak samo jak dusza. Masz jakieś dowody na poparcie swojej tezy? Bo zgodnie z twoim sposobem myślenia mówię: nie ma duszy. I chuj, nie ma.
--- Koniec cytatu ---
Jakie ja mam ci podawać dowody jak Ateista kieruje się nauką a wierzący wiarą.Według ciebie "życie po śmierci nie istnieje" i "Duszy nie ma" a według mnie życie po śmierci istnieje ,tak samo jak dusza według mnie istnieje.
pokemon:
Heh, chodzi o to, że chciałbym żyć długo i nie umierać, bo po śmierci nic nie będzie.
Sado:
@up Pokemon boi się śmierci, a nie tego co po niej będzie.
--- Cytuj ---Co ja mam ci podawać jak Ateista kieruje się nauką a wierzący wiarą.Według ciebie "życie po śmierci nie istnieje" i "Duszy nie ma" a według mnie życie po śmierci istnieje ,tak samo jak dusza według mnie istnieje.
--- Koniec cytatu ---
Ale przed chwilą pisałeś, że są na to dowody.
Co do życia po śmierci, to nikt nie ma na to odpowiedzi, nawet ateiści nie mogą być pewni. ;] Może to być nic, całkowite wymazanie świadomości z tego świata, po śmierci mózgu, może po prostu narodzenie się jako inny człowiek (co może nie mieć żadnego związku z duszą czy coś, gdyż chodzi o samą świadomość), czy raj. Nie wydaje mi się, żeby to było takie proste, jak niebo, piekło i czyściec. Sądzę, że po śmierci istnieje bardziej złożone życie, no cóż, a jeśli go nie ma, to najbardziej odpowiadałby mi reinkarnacja ;]
Patty:
Pabloo, nie należysz czasem do Młodzieży Wszechpolskiej albo Ku Klux Klanu?
Kozłow:
--- Cytuj ---Nie ze mnie byłby zły Inkwizytor ,ale z ciebie byłby świetny Inkwizytor! ,pomordowałbyś wszystkich wierzących a nakazał wyznawać swojego Boga czyli "Lenina".
--- Koniec cytatu ---
Ja nigdzie nie mówiłem, że moim bogiem jest Lenin. A chyba bym się przyznawał do swojej wiary, nie? Zupełnie tak odważnie, jak i ty.
--- Cytuj ---Usuwają problem <hahaha> cały czas myślą o tym co ich spotka po śmierci.
--- Koniec cytatu ---
A zapomniałem przecież, że katolikom dana jest umiejętność czytania w myślach ateistów, sorry.
--- Cytuj ---Przynajmniej nie zadręczamy siebie co będzie po śmierci jak to robią Ateiści.
--- Koniec cytatu ---
Ależ ciągle i ciągle zadręczacie się czy będzie niebo czy piekło! I nie zaprzeczaj temu, bo to widać jak na dłoni!
--- Cytuj ---A co nie wiesz?.
--- Koniec cytatu ---
No ty mówisz, że jest miliard argumentów za tym, że istnieje życie po śmierci, więc czekam przynajmniej na jakieś 3,4.
--- Cytuj ---A ja bym cie wrzucił na pożarcie Rekinom
--- Koniec cytatu ---
A to po chrześcijańsku?
--- Cytuj ---Jeżeli jesteś ochrzczony, to w takim razie nazywasz również i samego siebie: "Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to ÂŻydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem." (1 Kor 12, 13)
--- Koniec cytatu ---
Jestem ochrzczony, ale niestety bez mojej zgody, panie rdr. A nie czuję żadnego napojenia się Duchami...
Ogółem panie rdr. nie odniósł się pan do najważniejszej części tego wersetu (Mt 5,39), czyli: "nie sprzeciwiajcie się złemu". Jeśli na tym ma polegać jezusowe "ulepszanie prawa", to wybacz, ale takie ulepszanie to przysłowiowy "chuj", a nie ulepszanie. Prawo jest m.in. po to właśnie, by sprzeciwiać się złemu (czemuś ogólnie uznanemu przez dane społeczeństwo za zło). Przychodzi Jezus i mówi, żeby nie sprzeciwiać się złu...
--------------------
Przytoczmy może jeszcze jeden soczyste fragmenty z Pisma ÂŚw (prosiłbym o weryfikację przez kogo wierzącego):
--- Cytuj ---"Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym macie się przyodziać" (Mt 6, 25)
--- Koniec cytatu ---
Podstawowe potrzeby fizjologiczne są zbytnimi troskami wg Jezusa.
I dalej:
--- Cytuj ---"Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić? czym będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane." (Mt, 6, 31-33)
--- Koniec cytatu ---
Wot i czemu najwięcej wierzących jest śród ludzi biednych? Czemu nie "dodane" jest im to, czego potrzebują, skoro tak gorliwie "starają się o królestwo i Jego sprawiedliwość?"
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej