Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Dyskusje Teologiczne

<< < (97/181) > >>

Kozłow:

--- Cytuj ---Nie wszystko jest tam przecie prawdziwe. Przykładowo jest wizja stworzenia świata, czy też inne, nazwijmy to przypowieści. One mają uczyć. To jeżeli chodzi o Stary Testament. W Nowym chyba jest zrozumiałe.
--- Koniec cytatu ---
Tak mówią księża dopiero - kiedy ktoś zacznie wysuwać przeciwko Biblii zarzuty. Wcześniej nie ma takiego problemu.


--- Cytuj ---Jeżeli byłem na kogoś wyjątkowo wściekły (np na kogoś, kto dręczył mnie w szkole przez 5 lat) to przwijały mi się przez umysł dosyć sadystyczne obrazy z tą osobą i chęć jej zabicia.
--- Koniec cytatu ---
Radzę jak najszybciej udać się do najbliższego lekarza psychiatry.


--- Cytuj ---Wiem, że macie to głęboko w du**e, ale postarajcie się zachować jakiś szacunek dla Chrześcijańskiej religii. Bo wybaczcie, ale mógłbym tak najeżdżać na np komunizm (a mam z czym), a tego nie robię, gdyż chyba należy szanować ludzi, czy ich wiarę, przekonania
--- Koniec cytatu ---
Sam pierwszy wyleciałeś z mordą, że się spalimy w piekle.
Zresztą - nie mam tolerancji do zabobonu. ÂŻadnej.


--- Cytuj ---PS. Kozłow, ja też piszę wiersze. Nie wiem jak ty, ale ja piszę to co czuję, nie to co mi do głowy przyjdzie. Korzystam tu z serca (nie w sensie bilogicznym, lepiej napisać, bo się czepiacie; tu uczucia) i duszy (wena itp).
--- Koniec cytatu ---
A ja uczuć nie neguję, neguję fakt, że wena to dusza. I że uczuciowość to dusza. I owszem - "pisze co mi (aktualnie) do głowy przyjdzie" - takie wiersze są moim zdaniem najlepsze. Jeśli dodasz do tego uczucia - będące procesami czysto mózgowymi - to wyjdzie ci naprawdę dobry wiersz.

Beregond:
Drogi MooNie - prosisz o szacunek do twojej religii. Zacytuję ci tu twojego posta sprzed jakiegoś czasu i nie będę miał więcej pytań.



--- Cytuj ---Rany... Kolejny pop*****lec. O religii się nie dyskutuje. To po pierwsze. Po drugie. Jeżeli nie możesz udowodnić tego, że Bóg nie istnieje (i raczej nie będziesz móc, ale co tam będę się przejmował masturbującymi się debilnymi ateistami) to nie próbuj. Ateiści to po prostu gówna***ia, która chce pokazać swoją "niezależność" i "wspaniałość" razem z brakiem jakiejkolwiek inteligencji. Bo chce mi się powiedzieć jedno, gdy czytam posty ateistów, którzy próbują w nich udowodnić, że Bóg nie istnieje. Mianowicie: "ÂŻal mi was". No i po trzecie. Nie każę ci tego robić, wielki "ty ateisto", ale okaż choć trochę szacuknu dla religii. Natomiast ztwojego postu wynika, że o Chrześcijaństwie wiesz tyle, co nic. Przynajmniej jeżeli chodzi o prawdziwe informacje na ten temat. Ponadto obrażasz wielu wierzących, w tym pamięć o świętej pamięciu Karolu Wojtyle, Janie Pawle II, wielkim Polaku. Tak więc nim coś napiszesz o danej religii dowiedz się o niej czegoś.
Tak poza tym, to proponuję zamknąć ten temat. Przez większość stron można przeczytać jak IsentoR (nawet administrator serwisu tak spamuje) z poplecznikami atakuje Arkhana i kilku wierzących.
--- Koniec cytatu ---

I ty prosisz o szacunek do twoich przekonań i poglądów...

MooN:
Rany, wycofuję się z tej dyskusji, bo niedługo będę chyba musiał naprawdę odwiedzić psychiatrę. No bo co tu mamy? Ludzi, którzy chcą być fajni i są ateistami, jakiegoś pop*****lca, który zakochał się w nieistniejących ideałach (tzw komunizm) i ateiste, który jest satanistom. Ogólnie podsumowując.

Kozłow:

--- Cytuj ---Rany, wycofuję się z tej dyskusji, bo niedługo będę chyba musiał naprawdę odwiedzić psychiatrę. No bo co tu mamy? Ludzi, którzy chcą być fajni i są ateistami, jakiegoś pop*****lca, który zakochał się w nieistniejących ideałach (tzw komunizm) i ateiste, który jest satanistom. Ogólnie podsumowując.
--- Koniec cytatu ---

--- Cytuj ---a tego nie robię, gdyż chyba należy szanować ludzi, czy ich wiarę, przekonania. Nieprawdaż?
--- Koniec cytatu ---
A po drugie - zacytuję wielkiego teoretyka i praktyka Wielkiej Rewolucji Francuskiej - pana Rousseau - "Obelgi to argumenty tych, którzy nie mają argumentów". Po prostu pogódź się z tym, ze ateiści Cię przegadali.

Gromak:

--- Cytat: MooN w 29 Marzec 2009, 20:50:38 ---Rany, wycofuję się z tej dyskusji, bo niedługo będę chyba musiał naprawdę odwiedzić psychiatrę. No bo co tu mamy? Ludzi, którzy chcą być fajni i są ateistami, jakiegoś pop*****lca, który zakochał się w nieistniejących ideałach (tzw komunizm) i ateiste, który jest satanistom. Ogólnie podsumowując.

--- Koniec cytatu ---

Jestem ciekaw kiedy spadną Ci klapki z oczu i przestaniesz podążać za pustymi słowami grubej książki zwanej Biblią. Tak, to tylko słowa, czy Bóg się czegoś boi? Bo widzę że na razie tylko mówi a nie działa. Nie mam zamiaru Cię pouczać bo pewnie wiesz co robisz nie wiedząc co robisz. ;)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej