Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Dyskusje Teologiczne
MooN:
Użyję zwrotu, którego zwykle nie używam. OMG!!! Przekręcicie wszystko co napiszę?
Isentor:
I vice versa.
truebezi:
Miałem się nie wypowiadać na ten temat, bo jest on z gatunku tematów "śliskich". Postanowiłem jedna wtrącić swoje trzy grosze. Muszę powiedzieć że dostarczacie mi niesamowitej rozrywki ( i nie tylko ), parę razy nie mogłem powstrzymać się od śmiechu. Dyskusja przestała już dawno przypominać merytoryczną, a zmieniła się w pyskówki i ataki ad personam. Zbliżacie się niebezpiecznie do poziomu forum z Onetu, a niektórzy z niewierzących( nie powiem którzy, bo się boję ;D ) przypominają mi Lulu Amelu - naczelnego racjonalistę Onetu. Tolerancja "wylewa się tu strumieniami" ( mimo że niektórzy po kilka razy podkreślali że są "straszliwie" tolerancyjni- to takie modne dzisiaj ).
Jestem katolikiem, co nie oznacza że nie interesują mnie inne religie. Zainteresowałem się Judaizmem i jego nurtami. Szczególnie moją uwagę zwrócił judaizm ultraortodoksyjny zwany haredim ("bojący się Boga"). Po zapoznaniu się z ich doktrynami szczena mi opadła. Jeżeli uważaliście że bardziej nie można być konserwatywnym niż słuchacze Radia Maryja to grubo się mylicie. Otóż prawdziwą "konserwą" są przedstawiciel tegoż nurtu. Ograniczają oni do minimum kontakt z światem zewnętrznym i całkowicie są wrogo nastawieni do jakiegokolwiek postępu kulturalnego, cywilizacyjnego itp. Część z nich nie uznaje państwa Izrael twierdząc że jest to pomiot szatana- jedynie mesjasz który się pojawi w przyszłości ma prawo stworzyć państwo Izrael. Domagają się kultywowania w niezmienionej postaci norm tradycjonalizmu z XIX w.: co się przejawia w ubiorze, wyglądzie zewnętrznym itp. Ich rabini zakazują kobietom studiów uniwersyteckich. Jeden z nich kilka lat temu zasłynął apelem do lekarzy w USA ( skrót emitowała telewizja Polsat ) aby nie udzielali pomocy medycznej Polakom ze względu na naszą współpracę z ... Hitlerem w eksterminacji ÂŻydów. Miałem się zabrać za czytanie Talmudu ale raczej sobie na razie daruje. Trzeba dojrzeć, trochę nabrać dystansu i dopiero czytać księgę gdzie o chrześcijanach piszę się jak o ludziach drugiej kategorii.
Isentor widzę że dyskusja powoli zmierza w kierunku ofiar katolików ( co mnie specjalnie nie dziwi). Radziłbym ci nie wchodzić na to pole, bo osoby niewierzący mają sporo ofiar na sumieniu. W czasie rewolucji francuskiej w Wandei jak się szacuje zamordowano w bestialski sposób 400-500 tys osób w tym kobiety, dzieci, starców , przez przedstawicieli oświeconych władz walczących z ciemnogrodem ( rewolucjoniści francuscy w przeciągu krótkiego czasu przegonili ÂŚwiętą Inkwizycję którą tak pogardzali). Najgorsze jest to że to nie była jakaś samowolka ale rozkaz jaki otrzymali wojskowi od Komitetu Ocalenia Publicznego czyli władzy wykonawczej (wchodziły do niego osoby które dzisiaj są postrzegane jako postacie które symbolizują tolerancję jak choćby: Georges Danton ). Zaplanowana z zimną krwią eksterminacja ludzi z całego obszaru, bez względu na wiek, płeć i to wszystko w imię tolerancji.
A tak raportował sytuację generał Westermann ("rzeźnik Wandei") pisał z pola bitwy Savenay do władz: "Wandea już nie istnieje! Dzięki naszej wolnej szabli umarła wraz ze swoimi kobietami i dziećmi. Skończyłem grzebać całe miasto w lasach i bagnach Savenay. Wykorzystując dane mi uprawnienia, dzieci rozdeptałem końmi i wymordowałem kobiety, aby nie mogły rodzić więcej bandytów. Nie żal mi ani jednego więźnia. Trupy zaścielają drogi, miejscami jest ich tyle, że tworzą piramidy. Zniszczyłem wszystkich, nie bierzemy jeńców. Litość nie jest rewolucyjną sprawą!".
Ale się rozpisałem ;D
Dragosani:
--- Cytuj ---Co wy macie z tymi stosami? Jeżeli tak chcesz być spalony na stosie, to zgłoś się do najbliższego punktu satanistów. Później cię nawet skonsumują.
--- Koniec cytatu ---
Teraz mam jak największe prawo do użycia zwrotu, który jest tak często używany przez chrześcijan. "To obraża moje uczucia religijne!" Czy ty masz jakiekolwiek pojęcie czym jest właściwie prawdziwy satanizm?
--- Cytuj ---Za to ty nie jesteś w stanie udowodnić, że religia chrześcijańska kłamie. Nie można udowodnić istnienia Boga, ale nie można też udowodnić, że nie istnieje.
--- Koniec cytatu ---
Jednak, według mnie, łatwiej jest udowodnić, że on nie istnieje. Dlaczego? Skoro istnieje, to dlaczego skazuje miliony swoich kochanych dzieci na cierpienie?
--- Cytuj ---Isentor widzę że dyskusja powoli zmierza w kierunku ofiar katolików ( co mnie specjalnie nie dziwi). Radziłbym ci nie wchodzić na to pole, bo osoby niewierzący mają sporo ofiar na sumieniu. W czasie rewolucji francuskiej w Wandei jak się szacuje zamordowano w bestialski sposób 400-500 tys osób w tym kobiety, dzieci, starców , przez przedstawicieli oświeconych władz walczących z ciemnogrodem ( rewolucjoniści francuscy w przeciągu krótkiego czasu przegonili ÂŚwiętą Inkwizycję którą tak pogardzali).
--- Koniec cytatu ---
Może i było to okrutne ludobójstwo. Lecz zauważ jeden fakt. Inkwizycja mordowała niewinnych ludzi "w imię Boga".
truebezi:
Dragosami a rewolucjoniści francuscy pewnie mordowali tylko winnych ;D ? Zapomniałeś dodać, że inkwizycja nie mordowała niemowlaków nabijając ich na bagnety, natomiast o rzezi w Wandei wiedzieli wszyscy przedstawiciele władz którzy na ustach miały frazesy o wolności, równości, braterstwie i pewnie jeszcze tolerancji. Nie wrzucała do studni arszeniku i nie przeprowadzała planowej eksterminacji całych obszarów- oczywiście rewolucjoniści robili to w imię walki z ciemnotą. Poza tym panowie prześcignęli kilkakrotnie w ciągu krótkiego czasu "dokonania" świętej inkwizycji ( żebyśmy się dobrze zrozumieli nie popieram tego co robiła i nie będę tych działań usprawiedliwiał ). Nie sformowała 20 kolumn wojska który palił, gwałciły, mordowały wszystkich którzy pochodzili z Wandei, bez względu czy popierali rewolucję czy jej nie popierali. Jeden z bardziej znanych i wielbionych przez dzisiejszych liberałów: Danton, jako minister sprawiedliwości w czasie masakry więźniów we wrześniu 1792 roku (zamordowano 1340 osób), "wsławił się" wręcz haniebnym zachowaniem. Proszony o to, by jako minister, zapobiegł masakrom na więźniach, odburknął: Gwiżdżę na więźniów, niech się dzieje z nimi, co chce. Co więcej, później publicznie usprawiedliwiał popełnione rzezie mówiąc, że rozprawiono się wyłącznie z tłumem konspiratorów i nędzników. I dodawał: "Chciałem, by cała młodzież paryska przybyła do Szampanii splamiona krwią, co dałoby mi gwarancję jej wierności. Chciałem oddzielić ją od emigrantów rzeką krwi (...)" .Faktycznie, haniebnie "splamiony krwią" był sam minister sprawiedliwości, Danton, tolerujący rzezie setek niewinnych osób (w tym około 300 księży). ÂŚwięta Inkwizycja nie planowała jak niektórzy liberałowie np: Jean Baptiste Carrier eksterminacji części ludności tylko dlatego że brakowało żywności. Stwierdził on że: Francja nie może wyżywić swojej zbyt licznej ludności, ażeby zaś temu zaradzić, należy wytępić księży, szlachtę i mieszczan. Takie pomysły nie wpadły do głowy nawet ÂŚwiętej Inkwizycji
Co do kwestii: dowodu na istnienie Boga, zgodzę się z Isentorem że nie da się podać namacalnych dowodów na Jego istnienie, ale również nie można jednoznacznie stwierdzić że Go nie ma. Więc proponowałbym pominąć tą kwestię bo każdy ma swoje odrębne zdanie i raczej nikt nie ma takiej wiedzy by przekonać kogokolwiek. A to czy istnieje Bóg czy nie istnieje to już kwestia naszej wiary lub jej braku. Ja wierzę że istnieje Bóg Wszechmogący, który pewnego dnia straci cierpliwość do nas i wtedy niektórzy z zapiekłych ateistów zaczną się modlić. Znamy w historii takie przypadki gdzie osoby które pogardzały religią i kościołem, a nawet go zwalczały, pod koniec życia stawały się żarliwie religijne np. Julia Brystygierowa "Krwawa Luna" która zarządzała w czasach stalinowskich w Polsce Departamentem V który zwalczał Kościół. Z postaci bardziej chlubnych można przypomnieć Czesława Miłosza czy Jacka Kaczmarskiego którzy mówiąc delikatnie mieli niechętny stosunek do religii, a pod koniec życia nawrócili się.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej