Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Dyskusje Teologiczne

<< < (59/181) > >>

Grison:
Nie no, ja tu padam.

Albrecht brzmisz teraz jak dziecko, któremu od małego wbijano "zasady młodego chrześcijanina" przybijając święconą cegłą.


--- Cytuj ---Jeśli mówice że chodzenie do kościoła nie jest najważniejsze to mówicie coś w stylu"Jestem wierzący ale nie praktykujący"a to jest po prostu zart to tak samo jak byście mówili jestem uczniem ale nie chodzę do szkoły!
--- Koniec cytatu ---

Nie sądzę aby szczera modlitwa, w domu, w ciszy i spokoju była mniej ważna niż w kościele pełnym dewot patrzących jak kto jest ubrany i czy się spóźnił czy nie. Jak to "Dżej-Ci" powiedział: "Odsuń kamień, a ja tam będę".


--- Cytuj ---Nie to nie jest jedyna praktyka ale główna praktyka jeśli nie chodzisz do kościoła to znaczy równierz że nie chodzisz do spowiedzi a jeśli nie chodzisz do spowiedzi to nie przystępujesz do komuni czyli bardzo ważnych sakramentów!
--- Koniec cytatu ---

Nie wiem czy wiesz ale kiedyś nie było takiej spowiedzi jak teraz. Była spowiedź powszechna. Nie chodziło się do konfesjonału aby ksiądz mógł wiedzieć ile razy pornosa oglądałeś ^^

Dementor:
N cóz, nie obrażajmy się wzajemnie. Przedwszystkim, Albrecht ma trochę racji-chrześcijanin wierzący powinien praktykować, to jest jego duchowy obowiązek. jednak może, jeżeli nie jest w stanie pójść do świątyni z jakiegoś powodu-czesto błahego, ma prawo pomodlić się w domu. Ponadto, "pamietaj, aby dzień święty święcić" (3), a dzień święty, tj. niedzielę, należy święcić modlitwą. Wiec WYPADAOBY pójść choć raz w tygodniu do świątyni. Ale jak nie chcecie, to nie-wasza sprawa :D

Paladyn Albrecht:

--- Cytat: Morean w 29 Czerwiec 2008, 12:14:16 ---W takim wypadku w formułce spowiedzi istnieje takie zdanie: "Więcej grzechów nie pamiętam, Boże, mój Ojcze, żałuję za moje grzechy, mocno więc postanawiam wolę Twoją wypełniać, nie grzeszyć więcej i UNIKAÆ OKAZJI DO GRZECHU." Poza tym samo chodzenie do kościoła, to nie jest sens wiary. Musisz w pełni uczestniczyć we Mszy ÂŚw. i przyjąć ciało Chrystusa, jeżeli chcesz spełnić przykazanie trzecie. Jeżeli jesteś w grzechu i nie możesz przyjąć ciała Bożego, no to czas na rachunek sumienia, przypomnienie sobie co było złe w Twoim życiu i spowiedź. Ważne są też żal za grzechy i postanowienie poprawy, gdyż człowiek jeżeli sobie coś NAPRAWDÊ postanowi, to będzie do tego dążył. No i samo odklepanie formułki nie wystarczy, podobnie jak pobyt w kościele, trzeba Bogu zadośćuczynić za grzechy. On musi wiedzieć, że nam na tym zależy.

--- Koniec cytatu ---
Wiecej grzechów nie pamiętam hahahahha zabiłem człowieka a więcej grzechów nie pamiętam tak tęz nie można ja wiem że chodzenie do kościoła nie jest takie ważne ale trzeba uczcić jakoś wazne święta

Eregrin:

--- Cytuj ---Nie no, ja tu padam.
--- Koniec cytatu ---
Powstań, Powerate.


--- Cytuj ---Nie sądzę aby szczera modlitwa, w domu, w ciszy i spokoju była mniej ważna niż w kościele pełnym dewot patrzących jak kto jest ubrany i czy się spóźnił czy nie. Jak to "Dżej-Ci" powiedział: "Odsuń kamień, a ja tam będę".
--- Koniec cytatu ---

N o właśnie! Właśnie, w tym rzecz, że 30 % kościoła (jak nie znacznie więcej), przychodzi tam tylko po to, by zobaczyć, czy przyszła sąsiadka, czy ten przebiegł w krótkich spodenkach, w dresiku, czy może w garniturze, Pokazać, że ma nowe buty i by się sąsiadka siedząca nieopodal sie nimi podnieciła. Właśnie po to, tam Ci ludzie przychodzą [te 30%]. Drugie 40%, przychodzi tam po to, by sie modlić, ale jak widzą osobę z zespołem DOWN'A, patrzą sie na nią, udajac że się modlą. Pozostaje nam te 30%, przychodzące TYLKO I WYÂŁÂĄCZNIE po to, by się pomodlić w skupieniu, przekazać sobie znak pokoju, nabyć wiedzy o biblii. Moim zdaniem tak jest. Wiec ja, nie za bardzo lubię chodzić do kościoła, ponieważ własnie ja mam takie wrazenie. Jak jest ubrana sąsiadka Zośka spod 1? Wiem, kiedyś, to jak byłem mały i wszedłem do kościoła, zapomniałem zdjać czapkę z głowy. Cały Kościół tak się na mnie patrzył, że jak zdjąłem tą czapkę, dopiero w tedy sie odwrócili.

Ale tak naprawdę, to ten prawdziwy wierzący w kosciele, nie powinien widzieć nic wiecej, jak ksiadz, ołtarz, tabernakulum i ludzi, którzy przekazują mu znak pokoju.

Tak wiec - szczera modlitwa w domu, ma znacznie większe znaczenie, jak pójście do kościoła i klepanie modlitwy, patrząc sie na pantofelki Zośki spod 13. Szczera modlitwa w domu, ma takie samo znaczenie, jak modlitwa w kościele.

Grison:
Oh, ah, Arthas podnieciłeś mnie tym mądrym wywodem i chyba znalazłem powołanie.

Myślę właśnie podobnie jak ty o tej sprawie ale...


--- Cytuj ---Tak wiec - szczera modlitwa w domu, ma znacznie większe znaczenie, jak pójście do kościoła i klepanie modlitwy, patrząc sie na pantofelki Zośki spod 13.
--- Koniec cytatu ---


--- Cytuj ---Szczera modlitwa w domu, ma takie samo znaczenie, jak modlitwa w kościele.
--- Koniec cytatu ---

To w końcu jakie ma znaczenie?


--- Cytuj ---Wiecej grzechów nie pamiętam hahahahha zabiłem człowieka a więcej grzechów nie pamiętam tak tęz nie można ja wiem że chodzenie do kościoła nie jest takie ważne ale trzeba uczcić jakoś wazne święta.
--- Koniec cytatu ---

Ta... chyba kilka postów wyżej starałeś się przekonać, że chodzenie do kościoła jest bardzo ale to bardzo ważne o ile nie najważniejsze.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej