Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Dyskusje Teologiczne
Arkhan:
--- Cytuj ---na jednej z lekcji właśnie mówił, że pieniądze zebrane z tacy są części pobierane na jadło , a reszta wysyłana do kurii czy diecezji, nie pamiętam teraz dokładnie.
--- Koniec cytatu ---
Nie tylko. Jest jeszcze wiele potrzeb Kościelnych o których wszystkich ja też nie wiem, musiałbym dokładnie się dopytać wszak nie ma ich mało.
--- Cytuj ---Mówiono że Karol Wojtyła na posadzie papieża pełnił swoją posługę w spoisób... że tak powiem nowoczesny, nie trzymał się staroświeckiego stylu, uważa się go za przełomowego papieża w tej dziedzinie, wiele podróży otwartość na rozmowę z innymi wyznaniami, rzadkość to była dawniej, Karol Wojtyła - Jan Paweł II, w końcu uważa się go za najwybitniejszego (najlepszego) papieża dotąd. A więc widać że jednak i kościół powinien iść z duchem czasu. Nie potrzeba takiego, staroświeckiego podejścia.
--- Koniec cytatu ---
Oczywście tutaj się zgodzę, Kościół jak najbardziej powinien iść na dialog z innymi wyznaniami, powinien organizować wspólne modlitwy i rozmawiać na problemy dzisiejszego świata. Jest to chwalebne. Jednak ja miałem na myśli zmianę zasad których się zmienić nie da że tak powiem. Wspomniałem o nich wcześniej. Są rzeczy które w chrześcijaństwie są tak głęboko zakorzenione że ich próba zmian byłaby karygodna.
Canis:
--- Cytuj ---karygodna
--- Koniec cytatu ---
kary godne jest to, że kościół mimo swoich problemów, z księżmi z problemami natury seksualnej, nie chcą się przyznawać i otwarcie o takich przypadkach mówić. karygodne jest to, że księża się starają jak tylko mogą by nie doszło do aborcji zgwałconej nastolatki, ostatnimi czasy taki problem zaistniał, może pierwszy raz, ale zauważyć można. to jest karygodne, a to ze chcieli by coś zmieniać dla dobra wyznawców i ich samych, nic tu kary godnego nie widzę. "tylko prawda nas wyzwoli" - jak to ktoś powiedział albo gdzieś zostało napisane.
--- Cytuj ---Są rzeczy które w chrześcijaństwie są tak głęboko zakorzenione że ich próba zmian byłaby karygodna.
--- Koniec cytatu ---
Zapewne chodzi ci o tradycje kościoła, rozumiem, ale tradycje były zmieniane, tak jak celibat, został wprowadzony później, tak jak wspomniano, żeby kasa zostawała w kościele a nie rozchodziła się po familii.
--- Cytuj ---Nie tylko. Jest jeszcze wiele potrzeb Kościelnych o których wszystkich ja też nie wiem, musiałbym dokładnie się dopytać wszak nie ma ich mało.
--- Koniec cytatu ---
ofiary mogą być zbierane na przykład na odnowę budynków, wtedy owa pieniądza trafia bezpośrednio na odnowę, z tego co pamiętam i tak idzie do diecezji, która dokonuje zaksięgowania ilości otrzymanych środków aby kontrolować co księża z nimi robią, ale głowy za to nie dam bo dokładnie nie pamiętam :P, ale fundusze na jakieś cele, akcje charytatywne, na młodzież w afryce etc. etc. wtedy kuria czy diecezja (nie pamiętam) podlicza ową fortunę i wtedy wysyła gdzie trzeba.
Isentor:
--- Cytat: Arkhan w 24 Czerwiec 2008, 19:39:09 ---Przegapiłem to sorry. Ale ja nie mówię o pomaganiu mamie, pożyczenie 3 zł na wino kumplowi spod monopolowego czy pomoc w nauce koleżance. ÂŚwiata Ateistów i ludzi Bogatych NIE MA wśród trędowatych, chorych na malarię czy HIV Tak to smutna prawda, nawet komunistów takich jak nasz Kozłow. Jednak jest kościół i jego ludzie [zakony, misjonarze, ludzie dobrej woli zazwyczaj związani z chrzejścijaństwem]. Nie tylko księża im pomagają. Jednakże żniwo wprawdzie wielkie a robotników mało.
--- Koniec cytatu ---
A czy ja o tym mówię? Równa ilość księży siedzi i grzeje dupę w swoich parafiach co pomaga ubogim w afryce. Stwierdzenie, że ateista nie pomaga bo tylko klecha to robi jest bezsensu. Kościół udziela się tak samo jak osoby prywatne, organizacje - niezależnie od wyznania.
--- Cytat: Arkhan w 24 Czerwiec 2008, 19:39:09 ---G. prawda. Zasięgnij wiedzy teologicznej wtedy porozmawiamy dlaczego faceci mogą być tylko księżmi.
--- Koniec cytatu ---
Chyba ty powinieneś jej zasięgnąć bo ja nie znam żadnego sensownego powodu dlaczego tak nadal jest. A to co księża sobie ubzdurali...żal...ze średniowiecza.
--- Cytat: Arkhan w 24 Czerwiec 2008, 19:39:09 ---Kościół w kluczowych sprawach musi być staroświecki czy wam się to podoba czy nie.
--- Koniec cytatu ---
Ale to już nie średniowiecze, a to co powie ksiądz nie jest święte.
Tak poza tym o czym piszemy. Co Arkhaniku powiesz na bardzo dużą zbieżność nowego testamentu z innymi religiami występującymi w historii?
Arkhan:
--- Cytuj ---A czy ja o tym mówię? Równa ilość księży siedzi i grzeje dupę w swoich parafiach co pomaga ubogim w afryce. Stwierdzenie, że ateista nie pomaga bo tylko klecha to robi jest bezsensu. Kościół udziela się tak samo jak osoby prywatne, organizacje - niezależnie od wyznania.
--- Koniec cytatu ---
A to już zależy od danego zakonu i jego specyfikacji ;] Poza tym, ja nie powiedziałem że ateiści nie pomagają. Podałem 3 powody, może w tym się spełniają. Ja stwierdziłem fakt GDZIE ICH NIE MA a gdzie są faktycznie NAJBIEDNIEJSI.
--- Cytuj ---Chyba ty powinieneś jej zasięgnąć bo ja nie znam żadnego sensownego powodu dlaczego tak nadal jest.
--- Koniec cytatu ---
Skoro nie widzisz nic więcej poza swoje widzi mi się to ja nie widzę powodu by cie doinformować.
--- Cytuj ---Ale to już nie średniowiecze, a to co powie ksiądz nie jest święte.
--- Koniec cytatu ---
Ale ksiądz nie musi mówić samych świętych rzeczy i być święty by mieć racje w wielu kwestiach szczególnie moralnych ;] Jak dla mnie sprawa prosta i przyjemna.
--- Cytuj ---Co Arkhaniku powiesz na bardzo dużą zbieżność nowego testamentu z innymi religiami występującymi w historii?
--- Koniec cytatu ---
Konkrety poproszę.
--- Cytuj ---karygodne jest to, że księża się starają jak tylko mogą by nie doszło do aborcji zgwałconej nastolatki, ostatnimi czasy taki problem zaistniał, może pierwszy raz, ale zauważyć można. to jest karygodne,
--- Koniec cytatu ---
ÂŻe co? OMG...
A może w ogóle karygodne jest to że dopuszczono do niej jakiegokolwiek księdza? Może o niej nie rozmawiajmy, dla wspólnego dobra.
Isentor:
--- Cytat: Arkhan w 24 Czerwiec 2008, 23:46:40 ---Konkrety poproszę.
--- Koniec cytatu ---
Pisząc kiedyś, że chrześcijaństwo miało fart bo jeden z cesarzy uchwalił je jako oficjalną religię Rzymu miałem całkowitą racje. Miałem ją również pisząc, że w tamtym okresie pojawiło się wiele przesłanek o mesjaszach i synach bożych.
Lecimy z gośćmi:
Dionizos urodzony przez dziewicę 25 grudnia. Podróżujący nauczyciel czyniący cuda. Po śmierci oczywiście zmartwychwstał.
Attis z Frygii urodzony przez dziewicę 25 grudnia. Ukrzyżowany, złożony w grobie po 3 dniach zmartwychwstał.
Mithra urodzony przez dziewicę 25 grudnia. Miał swoich 12 uczniów, podróżował i czynił cuda. Po śmierci pochowany na 3 dni po których zmartwychwstał.
Znany pewnie wszystkim Kriszna, urodzony przez dziewicę Devaki. Narodziny zwiastowała gwiazda na wschodzie. Czynił cuda a po śmierci zmartwychwstał.
I tak by można pewnie wymieniać całą noc, wystarczy poszperać i poczytać to i owo. Widzisz tutaj pewny wzorzec bo ja tak. Wzorzec, do którego zalicza się również Jezus Chrystus. O tych pseudo mesjaszach również istnieją z wzmianki. Lecz są to religijne teksty i nikt nie bierze ich na serio. Teraz samemu można udzielić sobie odpowiedzi. Dlaczego byt Jezusa bierzemy na poważnie skoro nie ma na to żadnych historycznych źródeł. A takie same teksty jak w przypadku innych mesjaszy, o których nam wiadomo. Jednych starszych innych młodszych...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej