Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Dyskusje Teologiczne

<< < (38/181) > >>

rdr.:

--- Cytuj ---uuu rdr. troszkę chyba przesadziłeś porównując do 11 latka Elronda, no ale nie oto chodzi.
--- Koniec cytatu ---
W sumie nie o to chodzi. Patrzę jedynie na treść tego, co on wypisuje.

--- Cytuj ---a potrzeby kościoła twórcy mieli na myśli potrzeby wspólnoty ludzi, ale widać jak to rozumiemy i tak niestety jest, pomoc kościołowi opiera się na daniu mu czegoś.
--- Koniec cytatu ---
A skąd to wziąłeś?
Piąte przykazanie kościelne doskonale opisuje kan. 222 z Kodeksu Prawa Kanonicznego:

--- Cytuj ---§ 1. Wierni mają obowiązek zaradzić potrzebom Kościoła, aby posiadał środki konieczne do sprawowania kultu, prowadzenia dzieł apostolstwa oraz miłości, a także do tego, co jest konieczne do godziwego utrzymania szafarzy.
§ 2. Obowiązani są także do popierania sprawiedliwości społecznej, jak również, pamiętając o przykazaniu Pana, do udzielania pomocy biednym z własnych dochodów.
--- Koniec cytatu ---

--- Cytuj ---część ich to pobożni chrześcijanie, szczerze mówiąc to ciekawe.
--- Koniec cytatu ---
Jak dobrałeś próbę, że wiesz, że część z nich to pobożni ludzie?

Dobra, to teraz ta twoja historyjka. Nie chciało mi się jej czytać dokładnie, kontekst zrozumiałem.
Nie wiem, czy opisana sytuacja miała miejsce naprawdę. Jeżeli tak, to podałeś trochę mało informacji. Oczywiście mogło się tak zdarzyć. Mimo że nie jestem teologiem, napiszę, że są ludźmi i coś takiego może się każdemu zdarzyć. Zapewne teraz będziesz mnie próbował wyśmiać, bo wam oczywiście nie chodzi o ukazanie jakiejś prawdy, tylko godność i poczucie honoru wam tak nakazują tu pisać i się wykłócać. Dodam tylko, że skoro byli głęboko wierzący i miłujący Pana Boga, to czym się tu martwić? Jeżeli w tej historyjce ktoś zginął to przecież od tak sobie do piekła na pewno nie pójdzie. A jeżeli żyje i cierpi - odsyłam do pieśni pasyjnych, a w szczególności do pieśni "Zbawienie przyszło przez Krzyż"

--- Cytuj ---Zbawienie przyszło przez Krzyż,
Ogromna to tajemnica.
Każde cierpienie ma sens,
Prowadzi do pełni życia.
--- Koniec cytatu ---
Ostatnimi słowy pragnę dodać, że ci "żyjący i cierpiący" mają szansę na szczęście i radość na tym świecie, jakiej nawet się nie spodziewasz. Pan Bóg bowiem nie rozwiązuje ludzkich problemów tak, jak człowiek tego chce.

Forneas:
miałeś racje, przyprawiło mnie to o śmiech, jak powiedziałem ta osoba żyje, to osoba w mojej rodzince... taa... Jak dla mnie to taki banał że głowa boli, najpierw napisałeś ze gdy się modli o coś to się to dostaje:

--- Cytuj ---Modlitwa to podstawa. Gdy pochodzi z głębi serca - może zdziałać cuda.
--- Koniec cytatu ---


--- Cytuj ---Piąte przykazanie kościelne doskonale opisuje kan. 222 z Kodeksu Prawa Kanonicznego:


--- Cytuj ---§ 1. Wierni mają obowiązek zaradzić potrzebom Kościoła, aby posiadał środki konieczne do sprawowania kultu, prowadzenia dzieł apostolstwa oraz miłości, a także do tego, co jest konieczne do godziwego utrzymania szafarzy.
§ 2. Obowiązani są także do popierania sprawiedliwości społecznej, jak również, pamiętając o przykazaniu Pana, do udzielania pomocy biednym z własnych dochodów.
--- Koniec cytatu ---

--- Koniec cytatu ---
ukazałeś materializm kościoła ukierunkowanie czysto na zarobek, nie musze komentować bo sam to zrobiłeś...


--- Cytuj ---Jak dobrałeś próbę, że wiesz, że część z nich to pobożni ludzie?
--- Koniec cytatu ---

No bo sądzicie ze chrześcijanie są idealni i wspaniali, ma problem coś zrobił sumienie nie daje mu żyć, idzie do kościoła bóg mu wybacza i w podziękowaniu za to żyje w ascezie żeby oddać w ten sposób czcić Boga. Kurcze  chrześcijanie są ludźmi a nie ideałami.

Wspaniale pokazuję błędy ludzi komunizm. Komunizm jest idealnym ustrojem, tylko ze człowiek nie nadaje się do życia w takiej wspólnocie, jest z natury leniwy i nie uczciwy, dlatego komunizm w społeczeństwie ludzkim nie ma szans " na dłuższą metę" że tak powiem. Jeżeli chrześcijanie są idealni to w Polsce komunizm powinien być czymś wspaniałym a nie okresem czasu na który każdy narzeka.

Chrześcijanin to człowiek jak każdy inny innowierca, oto mi chodzi.

Podałem mało informacji... przecież sam powiedziałeś ze nie przeczytałeś więc nie wiesz jakie podałem informacje i czy wystarczająco czy też nie.

rdr. czyżbyś chciał powiedzieć ze bóg jest egoistą i robi to jak chce nie zważając na ludzi, ma ich "głęboko gdzieś"? Robi wszystko tak by mu było dobrze i mu się podobało?

wspaniały bóg nie ma co.

Elrond Ñoldor:

--- Cytuj ---Nie żebym chciał Cię obrazić, jednak ile ty masz lat? blink.gif Ogólnie rzecz biorąc poprzez twoją nadinterpretację moich słów oraz podawanie beznadziejnych argumentów w połączeniu z dziecinnymi pytaniami sądzę, że możesz mieć koło 11 lat i próbujesz odejść z Kościoła, bo wydaje Ci się, że wtedy zaznasz szczęścia.
Oczywiście to było tylko takie porównanie wypowiedzi Twoich do wypowiedzi IsentoRa.
--- Koniec cytatu ---

Hmm... że niby ja mam 11 lat? No nic, nie uraziłeś. Ale jeśli porównujesz moje postu do postów IsentoR'a to więc że ja staram się pisać  trochę zrozumiale, nie wyszukanymi słowami, żeby każdy je zrozumiał...

I koniec mojego udziału w tej dyskusji. Wolę czytać niż pisać, bo mowa srebrem, a milczenie złotem i żeby mówić, najpierw trzeba nauczyć się słuchać ;pp

Dodam tylko, że byłbyś dobrem księdzem rdr'ze  

I proszę nie cytujcie już moich słów.

MooN:

--- Cytuj ---Podałem mało informacji... przecież sam powiedziałeś ze nie przeczytałeś więc nie wiesz jakie podałem informacje i czy wystarczająco czy też nie.
--- Koniec cytatu ---
Przepraszam, ale rdr. napisał, że przeczytał ten tekst, lecz niedokładnie. To jest tak, ja przeczytać opowiadanie fantastyczne i nie myśleć nad wszytkim co jest w nim zawarte, lecz tylko główny wątek tego opowiadania. Albo jak przechodzić grę bez wykonywania misji pobocznych. A to jest już różnica. Przeszedłeś grę X bez wykonywania zadań pobocznych, sam głowny wątek lub w ogóle jej nie przeszedłeś czytając solucję. Rozumiesz?



--- Cytuj ---ukazałeś materializm kościoła ukierunkowanie czysto na zarobek, nie musze komentować bo sam to zrobiłeś...
--- Koniec cytatu ---

Przeczytaj proszę to jeszcze raz, tyle, że uważniej.
"§ 1." mówi o wspierania świętej misji kościoła oraz by kapłani mogli godziwie żyć, przy wypełnianiu swojej posługi. Nie mówię tu o księżach przykładowo codziennie wcinających królewskie dania, ale o tych, dla których wiara, Bóg oraz miłość są najważniejszą ścieżką w życie.

"§ 2." mówi natomiast o popieraniu sprawiedliwości wśród populacji ludzkiej, by unikać np korupcji. Mówi jeszcze o wspomaganiu ludzi biednych, w granicach naszego stanu majątkowego.

Przetoczę Wam zdanie wypowiedziane przez Pana, gdy kroczył na ziemii jako syn człowieczy:
"Gdyby wasza wiara była taka jak ziarnko gorczycy, moglibyćie przenosić góry."

I jeszcze jedno. Powiedzcie, że w kościele nie ma mądrych osób. Jednak taka osoba była, i nadal jest w sercach Polaków. Mowa tu o papieżu Janie Pawle II. Czy ten geniusz, wcielenie miłości i dobra jest dla Was poruszające? Czy to może kolejny fanatyk? Co o Nim sądzicie?

Dla osób które chcą dowiedzieć się nieco więcej na temat stygmatów, podaję ten odnośnik.

EDYCJA: Mam pytanie do Ateistów. Według was co stanie się z wami po śmierci. Przestaniecie istnieć? Zgnijecie?

Do pewnych osób. Jak wiadomo Bóg jest to nasz Pan, przynajmniej wśród wierzących. Natomiast bóg, jest to bożek pogański. Na przykład Zeus z wierzeń starożytnej Grecji. A więc Ateiści. Z łaski swojej piszcie Bóg, nie bóg. Chociażby z szacunku dla nas, Chrześcijan.

Forneas:
Biały wilku ja dobrze rozumiem co mówiły owe paragrafy ale człowiek jakim jest ksiądz nie jest idealny a jego popędy do tzw. grzechu, złego uczynku czy jak kto raczy nazywać są jak każdego innego człowieka, prosta zasada "Jak dają to trzeba brać" a więc czemu ksiądz nie ma brać dla siebie tego co dają wierni, w końcu musi mieć godne życie.

Ciekawy czytelnik co nie czyta dokładnie, powiedz mi jakie chcesz usłyszeć wątki bo mogę ci opowiedzieć, rehabilitacje po wypadku, odejście przymusowe z pracy ze względu na niemożność jej wykonywania... wiem o tym wiele... ze względu na to ze to mój krewny...

Ludzie różnie odbierają Jana Pawła II. Jedyne co było moim zdaniem bardzo dobre, to to ze został papieżem, pomogło to w zwalczeniu komunizmu. Nie jest dla mnie autorytetem, to człowiek tylko człowiek, jak ty czy ja.

Ateista ma własną swoją prywatną wizje to nie jest masowa religia, to jakby religia jednostki, każdy ateista ma wolność tego jak wszystko odbiera, równie dobrze może sądzić że potem będzie duszą w jakimś wymiarze wraz z innymi, albo  go po prostu nie będzie a zastąpi go na świecie jakieś inne dziecię.

Biały Wilku, ale czemu Ateiści mają dostosowywać się do chrześcijan, równie dobrze chrześcijanie mogą do ateistów, zresztą całkowicie nie widzę w tej kwestii problemu, każdy ma wolność wyboru i wiary, można pisać jak się chce i co chce. Ateiści uznają Chrześcijańskiego boga za boga pogańskiego dla nich przecież... Ale można by się tu spierać oto że to nazwa własna... ale dla mnie to nie problem do rozważań...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej