Tereny Valfden > Dział Wypraw

Jak się nie ma co się pragnie to się kradnie co popadnie

<< < (3/5) > >>

Martor:
Niziołek otarł dłonie w geście skończonej pracy, teraz pozostała sprawa broni które chciał Hagmar, udał się więc w tej sprawie do rączki i przysiadł się do jego stolika -Towar już na zapleczu. Wiesz coś o broni ? Dostałem jeszcze zamówienie na jakieś flagierze czy jakieś inne chujostwo, pierwszy raz słyszałem tę nazwę więc jak przekręciłem to w sumie się nie zdziwie

Narrator:
- Folgierz. No to ta armatka. Co do broni, no z tym to gorzej. Na rynku jest sklep z bronią palną "Lopez". Spróbuj tam, nie mają tam najlepszej jakości no ale kurwa... chyba ci się nie chce lecieć do Ekkerund co?

Martor:
-troche zadaleko na początek, a w tym sklepie Lopez, dobrze pilnują czy da się coś wynieść na lewo ?

Narrator:
- No to je Centrum Atusel, straży tam sporo. Ale kilka pistoletów wyniesiesz.

Martor:
-kilka wystarczy, dzięki odpowiedział i udał się to wyjścia z tawerny. Teraz pozostało znaleźć sklep w centrum o nazwie "Lopez" to nie powinno być jakieś trudne, w końcu każdy sklep ma swój szyld. Szedł więc drogą szukając tego odpowiedniego który zapewne będzie zawierał grafikę broni palnej

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej