Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ekspedycja Mrożon
Gascaden:
- Tak, bardzo stare. To raczej wiadome. Dlaczego tylko ten kryształ wybuchł?
Podszedł bliżej i przyjrzał się martwemu draconowi na podłodze i kryształowi. Nie do końca rozumiał sens tego pomieszczenia, ale nie odzywał się i czekał co wymyśli elf.
Merith:
- Patrz. Tu jest data i coś o przeciążeniu. Rok 10420. Czyli na nasz kalendarz... Pierwszy dzień i rok III Ery, dzień upadku asteroidy. O bogowie, to jest chyba dracońska bariera magiczna która nie zadziałała. Gascaden, znasz się na pierwszej pomocy?
Gascaden:
- Oczywiście, jeśli chodzi o medycynę to wiem dość dużo. Chcesz... Wybudzić tego dracona?
Merith:
- Tak, jeśli dobrze to czytam nasz dracon umrze z braku tlenu za kilka lat jeśli go nie wyciągniemy. Ale, jak coś pójdzie źle to on zejdzie na serce. 50% szans mu daje. Moge też dokonać eutanazji już teraz i mamy fajrant. Powiedział obojętnie, jakby mu nie zależało albo coś ukrywał.
Gascaden:
- Nie... Jak można go uratować to należy spróbować, może nam coś powie. Bardzo będzie zdenerwowany jak zobaczy że to nie dracon go wybudził?
Schował broń i podszedł bliżej, przyglądając się sarkofagowi.
- To się otwiera ot tak, czy trzeba na coś uważać?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej