Tereny Valfden > Dział Wypraw

Porządki w chramie

<< < (4/9) > >>

Narrator:
Idąc dalej opadającym w dół korytarzem, oświetlanym pochodniami, zbliżałeś się do otwartej sali. Czułeś zapach obiadu, dostrzegłeś trzy cienie. Wiedziałeś że jeśli pójdziesz dalej oni zobaczą cie pierwsi.
- Igor! To ty? Zawołał ktoś z maureńskim akcentem. Musieli usłyszeć kroki.

Velegar:
Krasnolud uznał, że spróbuje wyperswadować nieznajomym opuszczenie tego miejsca po dobroci. W końcu nieco znał się na tym.
- Nie i lepiej dla was żebyście poszli w jego ślady. Możecie się stąd wynieść i nie wracać albo pokażemy wam czemu chłopaczyna na górze narobił w portki. Są tam moi koledzy, którzy obstawiają ten chram z gotowymi do wystrzału kuszami. Jeśli zobaczą kogoś innego niż ja to od razu wypalą. To jak będzie? - skończył pytając poważnym i nieco złowrogim tonem.

Narrator:
- A ja mam w głębi chramu dwudziestu ludzi, ehh... Gówno prawda. Powiedział starszawy mauren z przepaską na prawym oku, gestem uspokoił swoich dwóch ludzi. - Ani ty, ani ja nie mamy wsparcia. Pogadajmy, boś chyba jest niezbyt świadom w jakie gówno wpadłeś, podziękujesz mi jeszcze.

Velegar:
- Twój problem polega na tym, że wiem ilu was tu jest. - odparł. Krasnolud wiedział, że była ich czwórka, więc mając w pobliżu trójkę, wciąż gdzieś musiał się kręcić jedne z nich. Zajął pozycję tak by mieć mur za plecami i żeby nikt nie mógł go zajść. - Masz chwilkę żeby mnie przekonać. Jak uznam to za niedostateczne, to wszyscy pożegnacie się z żywotem. - mówił dalej nie zmieniając tonu.

Narrator:
- Moja grupa ma tu towar Krwawych Kruków, Kruki są skończone lub będą za jakiś czas. Tak czy inaczej ten towar ma trafić do Sushan. Miał, bo jak się domyślam Stary chce położyć łapy na towarze, albo na chramie. Cokolwiek zrobisz wkurwisz największą przestępczą organizację w kraju. Ja mam to w dupie, ale... może być wilk syty i owca cała. My się zabierzemy z towarem, który pomożesz nam dostarczyć do przewoźnika i zarobisz. A potem wrócisz do tej pizdy i powiesz że chram jest czysty. Stary i tak ci zapłaci. No i nas jest troje. Ty jeden.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej